05.03.11, 08:53

Zmarniała mi w domu mimo ,że była w najzimniejszym pokoju.Jak uważacie mozna juz ją wystawic na taras przy samej ścianie budynku?
Obserwuj wątek
    • obrobka_skrawaniem Re: aukuba 05.03.11, 12:46
      Za wczesnie, maja byc mrozy (do -10 st. w nocy), a roslina jest rozhartowana.
      Nic jej nie bedzie, przytniesz pedy to odzyje i ladnie sie rozkrzewi.
    • hanka31 Re: aukuba 06.03.11, 10:06
      No tak, jak chyba tez tak zrobię, wysadzę z donicy do gruntu . Chociaż u mnie ona juz rosła w gruncie przemarzła góra i odbiła i wtedy ją przesadziłam do donicy . Mam obawy ze w Polsce centralnej zawsze będzie przemarzać.
      • przemoaj5 Re: aukuba 06.03.11, 17:38
        Właśnie zrobiłem przegląd ogrodu i stwierdzam, że ostatnie mrozy mocno zaszkodziły aukubie. Będzie wiosenne cięcie.

        Co ciekawe przebiśniegi zakwitły w ogrodach na początku lutego, potem przyszły mrozy do -15 stopni. Dziś dokładnie im się przyjrzałem i ... co mnie zdziwiło - przebiśniegom nic się nie stało, są piękne. Niesamowite,
        Z wyrazami szacunku
        Przemysław Jakubowski
    • agapant49 Re: aukuba 07.03.11, 15:22
      Ciekawy temat! Sam przywiozłem w 93 roku nasiona zebrane z krzaka w Koeln w Niemczech...pomijając sprawę dwupienności przyznaję, że ukorzeniają się łatwo i robię eksperymenty....oczywiście :"docieplam" sadzonki itd, ale jednak nie wychodzi..wiosną nawet zaczynają rosnąć, ale jednak latem, nagle zaczynają czernieć i :"koniec balu panno lalo"! Niby niewiadomo o co chodzi, ale jednak obejrzałem "denaty" i okazało się, że kora przy podstawie pędu była pęknięta. Chyba jednak Łódź, to nie Koeln:-)?. Ale nadal będę próbował bo w Zduńskiej Woli widziałem w ogródku całkiem fajny krzaczek(ok1.5m)! I to w marcu, a zatem nie był chyba wsadzony tam z donicą? Druga sprawa, to owocowanie aukuby...raz dałem się nabrać i kupiłem niby obojnak w necie..a to był samczyk...w drugiej firmie już spytałem i sprzedawca się speszył..sam chyba nie wiedział o tym, że jest to roślina dwupienna? Nie kupiłem! Wszak mam tego dość...(ukorzenia się w wodzie, jak oleander).Ale warto próbować:-)!
      • hanka31 Re: aukuba 07.03.11, 18:37
        A ja dalej się biję z myślami czy wystawić już z donicą na razie na taras , czy skonczyć z tym noszeniem i wynoszeniem olbrzymiej donicy do domu i "abarot "do ogrodu , czy poczekać i wsadzić do gruntu .
        • przemoaj5 Re: aukuba 07.03.11, 21:22
          poczekaj do wiosny
          w maju wsadź do gruntu, stanowisko osłonięte od wiatru, zacienione.
          Na zimę obsypać korą, pozostałą część owinąć agrowłókniną.
          Pozdrawiam
          P. Jakubowski
    • zimna_zosia Re: aukuba 08.03.11, 09:17
      Hanka,
      wystawiaj ja na dzien a na noc zabieraj do domu.
      Jesli pojemnik jest zbyt ciezki to spraw sobie rolki.
      Bardzo praktyczne do przesuwania wszystkich ciezkich rzeczy.
      Niestety przymrozki sa zbyt duze.
      Jesli na noc zapowiadaja okolo O°C to mozesz zostawiac aukube na tarasie.
      Moja przezimowala w garazu z duzym oknem, byla podlewana raz na dwa tygodnie.
      Oswietlenie, wilgotnosc ziemi i niska temperatura sa gwarantem dobrego zimowania.
      Aukuba wtedy nie czernieje, nie gubi lisci i.t.p.
      • hanka31 Re: aukuba 08.03.11, 11:23
        Zosiu
        Nie mam garażu z oknem, zimuje w najzimniejszym pokoju gdzie temp jest w zimie max 14 st , liście czernieją, opadają , pózniej w ogrodzie odżywa i jest piękna , ale to wynoszenie to horror , mam podstawę na kółkach do przewożenia ale ze schodów znieśc trzeba.
        I stąd moje rozterki czy w grunt i opatulać czy donica?
        • zimna_zosia Re: aukuba 08.03.11, 11:41
          Na noc mozna opatulic.
          Mozna zakladac na rosline jakis karton, moze byc stara beczka po ogorkach i.t.p.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka