amityra 22.03.11, 20:32 Czy coś z zamieszczonych poniżej owoców ktoś hoduje albo próbował? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
obrobka_skrawaniem Re: Egzotyka 22.03.11, 22:38 Jesli mieszkasz w tropikach to Ci sie uda uzyskac owoce. Mozesz w mieszkaniu wysiac nasiona i pobawic sie w uprawe. Odpowiedz Link Zgłoś
maki-chan Re: Egzotyka 24.03.11, 19:24 szczególnie zainteresowała mnie Feijoa.ciekawe gdzie można dostać nasiona i czy polski klimat będzie jej odpowiadał. Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Egzotyka 24.03.11, 23:32 To są rośliny tropikalne, który nie mają szans udać się w naszym klimacie nie tylko ze względu na nieodporność na niskie temperatury, ale też niską wilgotność i mało słońca. Odporne są do niżej wymienionych temperatur: - Akka do -12 - Tamarillo do -1 - Czerymoja do -3 - Chlebowiec do +4 - Gruszla do +2 - Jabuticaba do -4 - Durian do +4 Jeśli ktoś ma oranżerię i potrafi ww roślinom zapewnić tropikalne warunki, można pobawić się w uprawę. Na zewnątrz nie przetrwa ŻADEN z tych gatunków. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 Re: Egzotyka 25.03.11, 04:44 Watpie, zeby udalo sie je w Polsce wyhodowac ale jesli bedzie okazja radze sprobowac czerymoi, moim zdaniem jednego z najlepszych owocow, o ktorym kiedys pisalam i pokazywaam w Ogrodach: fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,89649814,89830282.html i owocu o upajajacym zapachu, ktory wzielam za mala papaje, a okazuje sie, ze to byla feijoa inaczej guawa ananasowa, o ktorej pisalam w Galerii Potraw: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,28018093,56320477.html. Odpowiedz Link Zgłoś
amityra Re: Egzotyka 26.03.11, 08:44 @pinkink3 napisała,że owoc dostała od hodowcy,a więc jednak? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 poprawiony link i troche o czerimoi 26.03.11, 17:47 Poprawiam link z owocem na 'f', ktory, z braku wiedzy, wzielam za papaje: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,28018093,56320477.html Okazalo sie, ze ciagle mam kilkanascie nasion czerimoi ale zdaje sie, ze sa juz 'przedatowane' i nic z nich nie bedzie. Co do jej szans na wyrosniecie w Polsce to obawiam sie, ze sa one zerowe, niestety. Zeby moc skosztowac pysznego owocu trzeba spelnic wiele dosc trudnych, a w Polsce raczej niemozliwych warunkow. Owoc rosnie na drzewie, jest ciezki i duzy, mniej wiecej wielkosci grejfruta. Drzewo ma kwiaty -hermafrodyty. Do dzis nie jest jasne jaki owad jest zapylaczem, bo to dosc skomplikowany proces (kwiaty zenskie maja za waski dostep dla pszczoly, np.) Rosnie naturalnie na duzych wysokosciach w Andach [Boliwia, Chile, Columbia, Ecuador, Peru] skad powedrowala do Kalifornii, w okolice Morza Srodziemnego , Australii. Podczas kiedy wysiew wymaga wzglednie chlodnej temperatury, to juz rosniecie musi byc w cieplym otoczeniu. Stad powiedzenie, ze jakkolwiek czerimoja nie znosi zimna to lubi widziec snieg, tyle, ze z daleka;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamap Re: poprawiony link i troche o czerimoi 26.03.11, 20:09 Gdybym miala wielki dom cieply i jasny spobowalabym wyhodowac papaje-wielkie to nie jest drzewko, a pyszna. Nie jadlam dobrej papai od czasow afrykanskich. Te,ktore sa u nas sprzedawane (chyba z Izraela) to nawet nie namiastka. Bardzo lubilam guawe-znajomy pozwalal czasem zerwac i zjesc, drzewo wielkosci naszej jabloni, pisza,ze osiaga wielkosc 6-10 metrow. Pyszna w salatkach owocowych i skladnik swiezego soku z owocow. A smierdziel durian, tam gdzie bylam sprzedawali go w czesciach,bo wielkie takie owoce, rosnie na drzewie,ktorego wysokosc do 40 m dochodzi. Odpowiedz Link Zgłoś