Dodaj do ulubionych

Pelargonie

06.05.04, 11:55
Witam na forum!
Mam pytanie w sprawie pelargoni. Półtora tygodnia temu zauważyłem na liściach
a właściwie na brzegach paski brązowe u moich pelargoni.Wysiane były na
początku marca. I w zasadzie rosły dobrze. Dzisiaj mają po 6 liści
właściwych. Zastanawiam się nad taką sprawą . Trzy tygodnie temu nawoziłem
je florowitem i czy przypadkiem tu nie leży problem.Obecnie są na ogródku
i zaczynam je hartować przed przesadzeniem do gruntu. Podobne objawy
zauważyłem u pelargoni trzyletniej też była nawożona florowitem. Co na to
ekspert i miłośnicy ogrodów ? Z pozdrowieniami - Zenon
Obserwuj wątek
    • do73 Re: Pelargonie 06.05.04, 12:51
      Witaj,
      z nawozami to trzeba ostrożnie. Najlepiej wypróbować na jednej roślince i
      sprawdzić co się dzieje. Ja w zeszłym roku miałam ogromny problem, bo miałam
      ladne sadzonki pelargonii, zaczęły już wypuszczać pąki, ale nagle zaczęły
      zasychać z niewiadomego powodu - niewiadomego dopóki nie skojarzyłam tego z
      nawozem. Chciałam ekologicznie podejść do problemu i kupiłam nawóz z uprawy
      dżdżownic kalifornijskich chyba. Nie pamiętam dokładnie firmy. Dzisiaj omijam
      szerokim łukiem te nawozy jakiej by firmy nie były. Chociaż był opisany jako
      nawóz do pelargonii bluszczolistnych i rabatowych, z kwiatów nie było nic, za
      to liście ... piękne, zielone. Zmieniłam nawóz i stosuję do dziś (oczywiście z
      przerwą na zimę) nawóz w granulkach Navomixu (mam nadzieję, że nikt nie uzna
      tego za reklamę, jeśli tak to z góry przepraszam).
      Pelargonie odwdzięczyły mi się pięknymi kwiatami do późnej jesieni.
      Pozdrawiam i życzę ukwieconego ogródka
      Do
      • beapud Re: Pelargonie 07.05.04, 11:37
        Ja tez spaliłam wszystkie pelargonie tym nawozem z dźdźownic!
    • jerzy.wozniak Re: Pelargonie 23.05.04, 21:56
      Znów Zenon przesadziłeś z nawożeniem. Tak naprawdę nawozy chemiczne nie są tak
      dobre jak się powszechnie uważa. Po pierwsze łatwo tu przesadzić a nadmiar
      nawozu powoduje zawsze jakieś problemy. Otóż warto wiedzieć, że nadmiar pewnych
      związków w glebie powoduje blokowanie przyjmowania innych. Na przykład nadmiar
      azotu spowalnia przyswajanie żelaza. Dlatego reklamy o nawożeniu to zwykła
      bzdura. Rośliny w normalnie uprawianym ogrodzie założonym na żyznej ziemi nie
      wymagają prawie wcale nawożenia, jeśli już to najwyżej 2-3 razy w roku góra.
      Wielką wada tych nawozów jest również zmiana struktury gleby – na zbitą i mało
      przepuszczalną dla powietrza i wody. Dlatego nawożenie nawozami sztucznymi
      przeprowadzamy jedynie wówczas gdy naprawdę tego potrzeba i gdy dokładnie wiemy
      jaka mamy glebę w ogrodzie! Bo również od jej składu i odczynu zależy dobór
      odpowiednich rodzajów nawozów i ilości dawek maksymalnych.
      Jurek
    • zen6 Re: Pelargonie 23.05.04, 22:03
      Witam ponownie Jurku!
      Może włąśnie odpisujesz. No cóż mogę sobie odpowiedzieć "mądry Zenon po
      szkodzie". Moje pelargonie mają liście już czerwone i powiedziałbym wszystkie.
      Chcę je jutro posadzić do gruntu, może ta gleba je uratuje.Co myślisz o tym
      Jurku? Jeżeli możesz dać opowiedź niebawem to bardzo proszę. Pozdrawiam
      serdecznie. Zenon.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka