Dodaj do ulubionych

gniazdo jaskółek

06.06.04, 14:14
W kącie mojego okna na dziesiątym piętrze w bloku jaskółki zaczynają lepić
swoje gniazdko. Najpierw tylko tam przysiadały, potem zrobiły półeczkę, a
teraz widzę, że pracowicie lepią gniazdko. Bardzo mnie to cieszy, bo lubię te
ptaki i z przyjemnością słucham ich kwilenia (potrafią kłócić się jak
przekupy!). Mam jednak problem, który muszę rozwikłać. Otóż wiele lat temu
moi rodzice musieli zniszczyć zimą takie gniazdko po jaskółkach, bo zalęgły
się w nim jakieś robale i te robale przechodziły sznureczkiem przez szpary w
oknach do pokoju. Była zima, robalkom było zimno, szukały żywicieli i wybrały
pierwszych z brzegu - czyli nas.
Nie chcę niszczyć gniazda jaskółkom, ale może mogę po ich odlocie
zdezynfekować jakoś ich gniazdko tak, by na wiosnę jaskółki bez szkody mogły
zasiedlić domek? A może przywiesić tam budkę lęgową?
Pomóżcie. Tak bardzo lubię jaskółki, ale na pojaskółkowe pasożyty się nie
zgadzam.
Agata
Obserwuj wątek
    • dorre Re: gniazdo jaskółek 09.06.04, 17:38
      Cześć!
      Ja miałam kiedyś jaskółki w bloku na 1-szym piętrze. Cudnie było rano budzić
      się i widzieć jak one się uwijają przy młodych. BYły tak przez 2-3 lata.
      Żadnych pasożytów nie miałam - jedyna uciążliwość to częstsze mycie okna i
      sprzątanie parapetu :-))).
      Gniazdo zniszczyła moja babcia po tym, jak wróble pobiły się o to gniazdo z
      jaskółkami i wygrały bitwę. Nigdy nie widziałam babci tak wkurzonej.

      Pozdrawiam
      Dorre
    • beta12 Re: gniazdo jaskółek 09.06.04, 21:44
      Miałam je na balkonie4 piętra przez kilka lat.Wychowały sporo
      młodych.Najfajniejsze są jak uczą się latać.Brudzą tylko małe dopóki nie
      wylatują z gniazda.




      miałam je przez kilka lat na balkonie 4 piętra.Najfajniejsze są małe w czasie
      pierwszych nauk latania ale to bardzo krótki kurs.Brudzą tylko małe dopóki nie
      wylatują.Trochę ściana z jednej strony i dół pod gniazdem.Ja sama dbałam o
      czystość ,pod podkładałam gazety które często trzeba zmieniać,zamiatanie piórek
      i resztek zsuniętych z gazety ścianę traktowałam szczotka z wodą.To około
      15 minut dziennie ale systematycznie jak ma być czysto.Czas z robakami to około
      30 % końcówki chowu ale nie są uciążliwe jak się sprząta gazety,nigdzie nie
      łażą tylko siedzą w gazetach.Tera mam nowy tynk akrylowy i trochę mi go
      szkoda.Frajda jest nieziemska i czeka się na nie co roku.Tylko jednak wtedy
      gdy sama dbasz o czystość ,to jednak są dzikie ptaki ale zupełnie
      nieuciążliwe.A jak małe kłócą się w gnieżdzie o pierszeństwo w karmieniu ,a
      jakpopiskują i kwilą przy usypianiu,masz naturę w zasięgu wzroku i słuchu ale
      mimo że nie są bojażliwe to trzeba szanować ich obyczaje i trzymać się raczej
      dalej z pozycji biernego obserwatora.Fajna rzecz dla chcących.PZDR.







Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka