06.03.12, 21:23
Kochani działkowicze i pasjonaci ogrodów, mam prośbę - zaproponujcie mi odmianę róży pnącej, odpornej na mrozy, łatwej w uprawie, najlepiej gdyby powtarzała kwitnienie a kolor jej byłby biały lub żółty.
Patrzyłam w wielu sklepach internetowych i niestety trudno mi się zdecydować. Liczę na Wasze doświadczenie .
Obserwuj wątek
    • lellapolella Re: RÓŻE 07.03.12, 10:27
      a w której strefie klimatycznej mieszkasz?
      • yoma Re: RÓŻE 07.03.12, 12:08
        No co, New Dawn jej dać.
        • nastja Re: RÓŻE 07.03.12, 12:57
          O własnie, new dawna posadziłam właśnie w ubiegłym roku, w tym czekam aż trochę urośnie. Podobno nawet w cieniu wytrzyma. A ładna jak cholera - tzn moja jeszcze nie bo dopiero dwa małe kikutki ma ale liczę że wytrzyma ze mną i w tym roku cuś tam już zakwitnie:)
          • yoma Re: RÓŻE 07.03.12, 13:09
            Właśnie wczoraj przeczytałam w Mądrej Księdze, że New Dawn pójdzie i przy północnej ścianie, i coś mi się wierzyć nie chce. Lella...?
            • lellapolella Re: RÓŻE 07.03.12, 15:14
              Pójdzie na północnej, mało tego, ona nawet lepiej kwitnie, gdy nie jest na 'patelni', bo kwiaty się dłużej trzymają. U mnie rośnie pomiędzy dwoma budynkami, wymarzła raz w ciągu kilkunastu lat, zresztą, na dobre jej to wyszło, bo ją w końcu odmłodziłam;) To mieszaniec herbatni, co oznacza, że nawet, gdy zmarznie, i tak zakwitnie tego samego roku na młodych pędach, będzie jedynie mniejszych rozmiarów.
              Trzeba jednak pamiętać, że róża dojrzewa jakieś trzy-cztery lata zanim pokaże pełnię możliwości i nie przejmować się tym, co wyprawia się w międzyczasie;) Nie panikować, nie zrażać się wybrykami w 'okresie dojrzewania', nie przesadzać i nie przeginać z nawożeniem w pierwszym roku w celu osiągnięcia krótkotrwałych korzyści;) Ciąć umiejętnie i o właściwych porach.
              Jeśli wątkodawczyni ma miejsce na naprawdę dużą różę, polecałabym zastanowić się nad kwitnącą raz ale za to spektakularnie 'Rosa helenae "Semiplena" lub "Lykkefund". Żadna z nich nie przemarza, nic ich nie żre, nie chorują. Mam pierwszą z nich i wydaje mi się, że największym problemem będzie opanowanie wzrostu ale pomęczę się- zapach i piękno w czasie pięciotygodniowego kwitnienia wynagradza wszelkie prace. A jesienią mam owoce, które też stanowią element dekoracyjny.
              • lellapolella Re: RÓŻE 07.03.12, 15:21
                zapomniałam a nie powinnam, jest jeszcze jedna pnąca róża, która wydaje się całkiem dobrze radzić sobie w naszym klimacie. To "Morgengruss"
                www.rosarium.com.pl/k/?id=109&Morgengruss
                nie jest tak przetestowana jak "New Dawn" ale zapowiada się dobrze i coraz więcej posiadaczy ją poleca. U mnie nie była okrywana, miała tylko kopczyk i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, ze przetrwała.

                • barb-ara6 Re: RÓŻE 07.03.12, 18:59
                  lallaponella obejrzałam różę MORGENGRUSS jest ładna, duże kwiaty, odporna na mrozy może się zdecyduję, tylko czy będzie jej dobrze we wspomniany stożku i miejscu nasłonecznionym?
              • yoma Re: RÓŻE 07.03.12, 15:36
                > ona nawet lepiej kwitnie, gdy nie jest na 'pat
                > elni',

                A toś mnie ucieszyła. To ta twoja zostaje tam, gdzie jest :)
              • barb-ara6 Re: RÓŻE 07.03.12, 18:43
                lellepolella, Yoma, nastja - Wasze propozycje przeczytałam z zainteresowaniem.
                Chcę dodać, że miejsce przewidziane dla mojej róży jest nasłonecznione, kupiłam stożek metalowy wys. 215cm. i szer.41 cm. więc nie będzie rosła przy scianie, więc może coś z róż o sztywnych pędach (ramblery) co na ten temat myślicie?
                Myślałam też o różach o drobnych kwiatkach takie jak: DROThy PERKINS, LYKKEFUND, CHERY CHASE, WEICHENBLAU.Przejrzałam stronę ROSARIUM bo tam chcę zamówić wybraną różę a że nie mam doświadczenia więc proszę o radę praktyków.
                • yoma Re: RÓŻE 07.03.12, 19:39
                  Oj, pytaj Lellę. Czuję się niekompetentna... Albo po prostu napisz do Rosarium, oni tam chętni do pomocy.
                • lellapolella Re: RÓŻE 07.03.12, 21:06
                  Giżycko- już gorzej być nie mogło;)
                  Zacznijmy od eliminacji: Lykkefund to potwór, nie ogarniesz go na stożku, choć z pewnością nie wystraszyłby się Giżycka:)
                  Veilchenblau, moim zdaniem, też jest za duża, a poniewaz kwitnie na starszym drewnie, każda korekcja wzrostu odbije się na kwitnieniu.
                  Chevy Chase znam tylko z opisów- nie wypowiadam się.
                  Dorothy Perkins, czy raczej Super Dorothy, czyli ulepszona wersja DP, miałaby się na stożku dobrze, w słońcu, o ile byłoby to przewiewne miejsce- też. Kwitnie aż do mrozów, jej słabe punkty to mrozoodporność, czasem niewystarczająca i podatność na mączniaka(ale moja akurat nie choruje)
                  Nadal najlepszym wyborem wydaje mi się New dawn, ale biorąc pod uwagę stożek i fakt, że byłby stosunkowo łatwy do okrycia na zimę, myślę, ze bez wygórowanych oczekiwań można byłoby zaryzykować Super Dorothy lub Morgengruss. To Ci się może przydać:
                  zojalitwin.wordpress.com/2011/09/23/zabezpieczamy-rosliny-na-zime/
                  Ostatniej zimy testowałam tekturę i spisała się dobrze, jako ochrona przed wysuszającymi wiatrami i zmianami temperatur, przy tym łatwo ją zdejmować i zakładać.
                  BTW. 2,5 metra to nie jest dużo, przyglądałaś się historycznym? Takim jak np.alby w Rosarium? Te wcale nie marzną a lubią być podpierane:)
                  www.rosarium.com.pl/szukaj.php
                  • barb-ara6 Re: RÓŻE 09.03.12, 21:30
                    lellapolella dziękuję za zainteresowanie przekonałaś mnie do New Dawn i już zamówiłam.
                    Pozdrawiam
            • horpyna4 Re: RÓŻE 07.03.12, 15:20
              To chyba róża, która rosła pół wieku temu w ogródku moich rodziców. Nie wiem, czy pójdzie przy północnej ścianie, ale na pewno ma niewielkie wymagania odnośnie słońca i nie tylko. Bardzo długo kwitnie i nadaje się dla początkujących ogrodników, bo od dzikich róż różni ją tylko bardziej "szlachetna" budowa kwiatów. A poza tym jest równie wytrzymała, jak dzikie gatunki i równie silnie rośnie.
      • barb-ara6 Re: RÓŻE 07.03.12, 18:16
        ...dziękuję za szybkie zaiteresowanie!!!
        Mieszkam na Mazurach, ok.Giżycka tj. strefa 5a - jak się nie mylę.
        • 1-hipcio Re: RÓŻE 26.03.12, 21:38
          Wiele odmian róż i opinii osób, które je sadziły w swoim ogrodzie znajdziesz tutaj
          www.forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/37-rozePozdrawiam
          hipcio
          • barb-ara6 Re: RÓŻE 30.03.12, 19:23
            1-hipcio, dziękuję za podpowiedź, na pewno dokładnie poczytam.
    • slowik274 Re: RÓŻE 07.04.12, 15:56
      wszystkookwiatach123.blogspot.com/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka