Zonkile i narcyzy

12.05.12, 16:23
Wlasnie przekwitly i zeschniete kwiaty brzydko wygladaja. Czy moge je obciac bez szkody dla rosliny? Kiedy mozna obciac zeschle liscie?
Zonkile i narcyzy rosna tez w krzakach, chcialabym je jak najszybciej przesadzic na lepsze miejsce...
Kiedy to moge zrobic?
    • kocia_noga Re: Zonkile i narcyzy 12.05.12, 17:13
      Czym się różnią żonkile od narcyzów?
      • doral2 Re: Zonkile i narcyzy 12.05.12, 17:44
        żonkile są całe żółte, narcyzy białe z pomarańczowym obrzeżem trąbki.

        obciąć zeschnięte kwiaty można w każdej chwili, a kiedy liście zżółkną, obciąć i wykopać cebule. cebule trzymać przez lato w przewiewnym, suchym miejscu, wkopać ponownie we wrześniu.
        • kocia_noga Re: Zonkile i narcyzy 12.05.12, 19:04
          doral2 napisała:

          > żonkile są całe żółte, narcyzy białe z pomarańczowym obrzeżem trąbki.
          >
          a pozostałe?
      • obrobka_skrawaniem Re: Zonkile i narcyzy 12.05.12, 18:17
        Zonkile to jedna z grup narcyzow, in. narcyzy trabkowe. Jest tez odm. zonkila calkowicie biala, wiec twierdz. powyzej jest nieprawdziwe.
        • marbor1 Re: Zonkile i narcyzy 12.05.12, 18:50
          Według mojej wiedzy, żonkil różni się od narcyza tym, że na jednej nóżce u żonkila jest kilka kwiatów i zawsze są żółte.
          • obrobka_skrawaniem Re: Zonkile i narcyzy 12.05.12, 19:08
            Najpopularniejsze zonkile maja po 1 kwiecie na lodydze (te potocznie zwane zonkilami czyli narcyzy trabkowe - z duzym przykoronkiem). Narcyzy to bardziej obszerne pojecie, obejmuje wiele grup.
            Zreszta odsylam do Encyklopedii PWN: encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=4003068
    • obrobka_skrawaniem Re: Zonkile i narcyzy 12.05.12, 18:19
      Obetnij tuz za zalaznia.
      Przesadzamy po zzolknieciu lisci a liscie zaschniete mozna oczywiscie obciac.
    • dar61 Zhonkile i narcyzy 12.05.12, 23:04
      {Pia.ed}:

      ... [Ż]onkile i narcyzy rosn[ą] te[ż] w krzakach, chcia[ł]abym je jak najszybciej przesadzi[ć] na lepsze miejsce...
      Kiedy to mog[ę] zrobi[ć]? ...


      Bardzo często przenoszę skutecznie kwiaty cebulowe, nawet kwitnące egzemplarze, używając do tego sadzarki do cebul.
      Byle tylko założyć ją umiejętnie - rozczapierzając szeroko, nad kwiatem i liśćmi, potem przełożyć tę zieleninę ostrożnie obok uchwytu poprzecznego sadzarki - trafić wkłuwaniem w grunt dokładnie z cebulą w centrum - i przenieść w przygotowany uprzednio tą samą sadzarką dołek na podobną głębokość.
      Im kwiatki cebulowe są mniejsze [ich cebulki], tym to wszystko jest łatwiejsze.
      Jak kto i która ma wprawę, może przenieść całą wielgachną porcję ziemi z kwiatem, odpowiednio przedtem w np. trójkąt pionowo naciętą, za pomocą szpadla. W oczywiście uprzednio zrobiony wykop o podobnych rozmiarach. Donieść ostrożnie, lekko ukosem trzymając urobek na szpadlu - nie rozsypując bryły - zsunąć w dołek, przydepnąć lub docisnąć rękami, podlać.
      Trochę będzie miała z tym kłopotu nasza {P.} w tych krzakach, ale da radę!

      Właśnie ca 2 godziny temu skończyłem zestaw robót, gdzie przenosiłem tą metodą całe, kwitnące, egzemplarze zawadzających mi truskawek. I ostatni zeszłoroczny por, co kolidował w przygotowywaniu grządki.
      Por, bądź co bądź, to cebulowiec :-)
      • eurytka Re: Zhonkile i narcyzy 13.05.12, 09:26
        Dziękuje ci Dar za wskazówkę cenną, że te korzeniowe wycinasz w "trójkąt"
        Rzeczywiście potem łatwo podważyć i na szpadlu przenieść czy jak cięższy krzak na folii przeciągnąć i do takiego trójkątnego dołka wsadzić, zapewne uprzednio wodą polanego.
        Mnie czeka trochę przesadzania bukszpanów pod płot jako żywopłot.
        Miałam to robić wczesna wiosną, ale miałam trzęsienie ziemi w ogródku.
        Żonkile to nie problem, ważne by utrafić w głębokość bo czasem siedzą bardzo głęboko i można urwać i cebulki nie znaleźć.
        • dar61 bukszpany i narcyzy 14.05.12, 00:36
          {Eurytka}:
          ... Mnie czeka trochę przesadzania bukszpanów (...) wczesną wiosną (...) miałam trzęsienie ziemi ...

          Oj, nie chciałbym mieć na sumieniu tak - bryłą jednoszpadlową - przesadanych u {Eurytki} bukszpanów.
          Jeśli to bukszpaniki, to może ta „moja" metoda by się nadała.
          Swoich kilka samosiewek przesadziłem przed płotem kilka sztuk, ale klasycznie: jesienią, z gołym prawie korzeniem. Nieźle oneteraz skiełkowały nowymi przyrostami.

          ... do (...) dołka (...) zapewne uprzednio wodą polanego ...

          Podlałbym po posadzeniu, bo przed robi się często kłopotliwa pulpa.
        • pia.ed Re: Zonkile i narcyzy IRYSY 14.05.12, 01:00
          Kiiedys probowalam przesadzac bardzo stare zonkile, wykopalam ca 20 cm w dol,
          ale kiedy pociagnelam, to urwaly sie. Okazalo sie ze powinnam kopac jeszcze 10 cm :(

          Tu gdzie mieszkam zonkil nazywa sie "Påskllilja" czyli Wielkanocna lilja,
          natomiast narcyz nazywa sie "Pingstlilja" czyli Zielonoswiatkowa lilja.
          Dlaczego nazywaja to lilja, tego juz nie wiem.

          To urzadzenie do przesadzania cebuli jest wspaniale, ale chyba drogo kosztuje,
          a w ogrodku nalezacym so wspolnoty, tak duzo przesadzania nie ma ...
          Wykopanie z krzakow nie bedzie uciazliwe, bo krzaki rosna rzadko,
          a kwiaty sa miedzy nimi.

          Chcialabym jeszcze przesadzic IRYSY, bo rosna tylko po jednej stronie klombu.
          Czy irysy rosna gleboko?
          Sa bardzo stare, i mimo ze nigdy nie dawalam im nawozu, to bujnie kwitna.

          • eurytka Re: bukszpany 14.05.12, 06:32
            Ziemia mokra bo padało i zimno jest i jeszcze do środy ma być,
            to jakby wiosna jeszcze, powiedzmy kwiecień.
            Musze przesadzić, przenieść pod płot z dużą, zwarta bryłą ziemi,
            bo tam gdzie są mi nie pasują, maja ze 30-40-50 cm wysokości.
            Już kiedyś tak robiłam i nic bukszpanom nie było.
            Już im te nowe przyrosty ściemniały, już nie rosną dalej,tylko krzepną,
            będzie dobrze, jestem pewna:)
            • eurytka Re: żonkile i narcyzy 14.05.12, 06:51
              Najważniejsze by dotrzeć do cebulki,
              bywa, że jest ona 30 cm pod ziemia,
              trzeba te ziemię odgarnąć wokół aż się cebulkę ujrzy.
              Nawet jak się łodyżka ukruszy to nic,
              cebula sobie dojrzeje na nowym miejscu i wiosna z kwitnieniem ruszy.
              p.s.dla mnie żonkile to żółte kwiaty a narcyzy białe:)
              jonquil- jeune=żółty:)
              • kocia_noga Re: żonkile i narcyzy 14.05.12, 08:24
                Dla mnie narcyze to narcyze; kiedfy byłam mała, jakieś sto lat temu w ogródkach spotkać mozna było jedynie dwie odmiany narcyzów - te żółte trąbkowe i białe z krótką trąbką. Nikt jednak nie przezywał żółtych zhonkilami, ta nazwa pojawiła się chyba równocześnie z t H ują.
                Potem pojawiło się tysiąc pięćset nowych odmian narcyzów - z krótką trąbką żółte, z długą białe, pełne, takie, śmakie, owakie, a "francuska-elegancka" nazwa zamiast zaniknąć z braku powodu, rozprzestrzeniła się. Nawet Obróbka mi tłumaczy że narcyzy to te krótkie, a, z przeproszeniem, zhonkile to te długotrąbkowe całe żółte. A reszta? Co z resztą? Te pełne, żółte, białe, krótkie, półdługie, długie, co nie są ani chrancuskie (eleganckie) ani greckie?
                Th...a z nimi.
                • eurytka Re: Narcissus jonquilla, kompromis:) 14.05.12, 08:51
                  en.wikipedia.org/wiki/Narcissus_jonquilla
                • obrobka_skrawaniem Re: żonkile i narcyzy 14.05.12, 13:06
                  Zonkile to narcyzy wielkoprzykoronkowe, niekoniecznie zolte.
                  Narcyzy to wszystko co ma nazwe rodzajowa Narcissus: N. poeticus (najb. popularny), in. gatunki dzikie, mieszance takie, smakie i owakie (w tym zonkile oraz formy pelne).
                  • kocia_noga Re: żonkile i narcyzy 14.05.12, 18:32
                    Nie kręć, obróbka.

                    www.google.pl/search?q=narcissus&hl=pl&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=wTKxT5yxMoKJ4gS18ZiXCQ&sqi=2&ved=0CIIBELAE&biw=1440&bih=764
                    wszystkie narcyze mają nazwę narcissus, bo są narcyzami.
                    Zhonkile to niewiadomoco.

                    pl.wikipedia.org/wiki/Narcyz
                    • obrobka_skrawaniem Re: żonkile i narcyzy 14.05.12, 19:00
                      Nie krece, wylozylam wystarczajaco jasno, ale jak ktos dalej nie wie to juz nigdy sie nie dowie, zwl. jak bedzie korzystal z dupnych zrodel.
                      • kocia_noga Re: żonkile i narcyzy 14.05.12, 22:39
                        podaj te niedupne.
                        • obrobka_skrawaniem Re: żonkile i narcyzy 15.05.12, 20:37
                          Juz podalam. Masz problem z oczami?
                          Badz laskawa nie zawracac mi wiecej du... glowy. EOT
                          • irsila Re: żonkile i narcyzy 16.05.12, 07:59

                            Naukowo to brzmi tak:)
                            pl.wikipedia.org/wiki/Narcyz_%C5%BConkil
                            • kocia_noga Re: żonkile i narcyzy 16.05.12, 08:33
                              Naukowo to żonkile stanowią grupę narcyzów o krótkich przykoronkach, żółtej barwie i kilku kwiatach na łodydze. O ile wiem, nikt w ten sposób nie dzieli narcyzów, dzieli się tak, jak najpierw napisała obróbka- żółte z długimi przykoronkami to żonkile, narcissus poeticus to narcyzy, a reszta - nie wiadomo. Z tym, że nazwa (której osobiście niecierpię) ma tendencje do rozszerzania się na inne odmiany, ale z całą pewnością nie obejmuje wszystkich, poza poetycznym, narcyzów. Jest więc, jak to w potocznym języku bywa, galimatias. W dodatku wszystkie narcyze, w tym "żonkile" mają nazwę łacińską narcissus i zupełnie niewiadomo czemu jedne z nich są nazywane inaczej.
                              Jest to tego rodzaju zjawisko językowe, któremu przyglądam się z bezsilną dezaprobatą, tak jak thujom (bot proszony jest o niewykropkowywanie), okresowym modom na imiona dla dzieci i zanikaniem polskich, na rzecz angielskich lub podobnych do angielskich wyrazów.
                              • kocia_noga Re: żonkile i narcyzy 16.05.12, 08:34
                                Bot się posłuchał :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja