Dodaj do ulubionych

pomocy potrzebuję

21.02.13, 17:02
Witam
Zakończyłam budowę, a raczej fachowcy zakończyli, więc czas zając się ogrodem- i tu zaczynają się schody. Zabrakło już kasy na fachowca od zieleni i muszę radzic sobie sama (a pojęcia o ogrodnictwie nie mam fioletowego). Mam spory teren do zagospodarowania (ok 1 ha) i mało czasu i umiejętności żeby sadzic jakieś wymagające rośliny. Na razie myślę żeby posadzic roślinki tylko w bliskim otoczeniu domu a resztę zajmę się później- może sad urządzę. Ziemia byle jaka- glina z czymś pomieszana (jak woda po deszczu stoi w jakimś zagłębieniu to ruda się robi). Poradźcie co posadzic i obok czego, żeby to jakoś wyglądało bez wielkiego nakładu pracy. Myślałam o iglakach, tylko problem jakie? Może jakieś inne propozycje, chętnie posłucham każdej rady, bo sama nic nie wymyślę. Proszę wskażcie jakiś kierunek, resztę doczytam w necie.
Obserwuj wątek
    • moo-n Re: pomocy potrzebuję 21.02.13, 18:20
      Jak masz cieżką glebę, to najlepiej w miejscu gdzie chcesz miec rabatkę w pobliżu domu zrobić rabaty podwyższone o jakieś 30 cm. Iglaki w pobliżu domu raczej nie wyrastające do dużych rozmiarów, popytaj w szkółce i kup co się podoba, ale nie radzę szczepionych.One sa bardziej wrażliwe na rodzaj gleby, glin nie lubią.
      Miedzy małymi jeszcze iglakami w grę wchodza raczej byliny skalne, albo sezonowe begonie wiecznie kwitnące, smagliczki, niskie trawy.
      • basia.k3 Re: pomocy potrzebuję 21.02.13, 18:35
        Zastanów się co chcesz mieć na tej działce w przyszłości.
        Jest to dosyć duży kawałek.
        Więc możesz nawet myśleć o ogrodzie w stylu angielskim lub francuskim to zależy od stylu domu.
        Nie napisałeś czy będziesz tez miała ogród warzywny a to ważne bo przed jego założeniem powinno się te cześć zorac i odchwacic ewentualnie odkamienic.
        Czyli pozbierać wyorane kamienie a ziemie pózniej rozdrobnic.
        Rolnicy maja kombajny do takich rzeczy więc jeśli to jest na terenie rolniczym nie będziesz miała kłopotu. przyjedzie rolnik spreparuje ziemie i przesieje przez sito a ty zapłacisz za usługę.
        Ogród to sprawa wielu lat i lepiej nie robić nic na lapu capu.
    • horpyna4 Re: pomocy potrzebuję 21.02.13, 19:00
      Jeżeli masz glinę, to przede wszystkim ukształtuj teren tak, żeby woda opadowa spływała poza działkę, o ile jest to możliwe. A jeżeli nie jest to możliwe (działka położona w niecce) , to zrób na działce miejsce pod bagienko i tam nakieruj wszystkie możliwe spływy. Takie wgłębienie może być bardzo dekoracyjne, bo byliny wodne i bagienne są naprawdę urokliwe.

      Jak już załatwisz problem stagnującej wody w pobliżu domu, to posiej w jego otoczeniu trawę (mieszankę trawnikową). Bo inaczej będziesz mieć wesoło, jak przyjdzie susza - bardzo drobny ił wciska się wszędzie przy każdym wietrze. I przylepia się do świeżo umytych szyb. Wiem, co piszę, bo sama to przerabiałam.

      Po skoszeniu trawnika zastanów się, w których miejscach chcesz mieć krzewy i jakiej wielkości. Pamiętaj, że przed posadzeniem małego krzaczka, czy drzewka, trzeba sprawdzić jego docelową wielkość. Zbyt gęste sadzenie i za blisko ścian to bardzo częsty błąd początkujących ogródkowiczów.

      Poza tym niektóre rośliny wolą pełne słońce, inne cień. Jeżeli posadzisz jałowce w miejscu słonecznym, to będą rosły świetnie, bo one w glinie czują się równie dobrze, jak w piachu - tylko słońce dla nich jest ważne. Ale jeżeli posadzisz w pobliżu drzewo, które po kilku - kilkunastu latach zacieni to miejsce, to jałowce zbrzydną.

      Na razie muszę kończyć, więcej o roślinach lubiących glinę napiszę później. Zresztą i tak masz czas - do sezonu jeszcze daleko.
      • edziakrys Re: pomocy potrzebuję 21.02.13, 19:42
        Ja bym poradziła na początek rozrysować sobie mapę działki, najlepiej w skali 1:100 (1cm na mapie=1m w terenie). Możesz też porysować sobie delikatnie kratkę, łatwiej wówczas coś rozplanować. Najpierw (po ogarnięciu gliny-jak pisała Horpyna) wyznacz ciągi komunikacyjne, czyli scieżki i przejścia aby rabaty nie wypadały "pod nogami". Pomyśl czy docelowo będzie tam warzywniak, sad, altana, grill, oczko wodne. Działka jest bardzo duża, więc na wszystko jest miejsce. Nie musisz od razu sadu sadzić, ale zaplanuj ile i jakie drzewa będą tam rosły, pomiętając o zapylaczach. Możesz też owocówkę rozpiąć na płocie w formie szpaleru, ale z tym mnóstwo roboty. Jak już będziesz miała architekturę, to pomyśl o rabatach, ale o tym to już wyżej napisano bardzo sensownie :)
        A, dobrze byłoby rozluźnić glinę ziemią urodzajną, ale to są straszne koszty (wiem z autopsji).
      • thea19 Re: pomocy potrzebuję 22.02.13, 16:44
        trawnik to sie zaklada na koncu ale jak ktos chce najpierw, to niech wczesniej wytyczy rabaty. wszelakie kopanie dolkow pod krzaki i koszenie takiego trawnika to podwojna robota i koszty.
        porada: na glinie iglaki nie bardzo, niech posiadaczka hektara (zazdroszcze) rozluzni najglebiej piaskiem jak sie da, doly pod krzaki kopie duze i cos tam powinno sie uchowac. jak kiedys posadzilam koreanke w glinie ale dziura miala prawie m3 objetosci. jodla rosnie juz ktorys rok zupelnie normalnie.
        • horpyna4 Re: pomocy potrzebuję 22.02.13, 19:56
          Z jodeł na glinie i w pełnym słońcu dobrze rosną jodły kalifornijskie. U mnie na osiedlu rośnie ich sporo, zostały posadzone przez administrację pewnie ze 30 lat temu i nikt ich nie dopieszczał. Wyrosły na piękne drzewa.

          Dobrze też czują się niektóre gatunki świerków. Na przykład świerki serbskie, które można sadzić tam, gdzie nie ma za dużo miejsca - są bardzo smukłe. Były posadzone w cieniu budynku; teraz już mają górne partie w słońcu. Warto wiedzieć, że świerk serbski lubi ziemię wapienną. Od południowej strony budynku administracja posadziła srebrne świerki; też już są ogromne.

          Jak już wcześniej napisałam, można sadzić w glinie różne gatunki jałowców. A wśród tego rodzaju można znaleźć krzewy o najrozmaitszych pokrojach - od płożącego płasko po ziemi do wąskich i dość wysokich. Mają też różne odcienie igieł, np. jałowiec łuskowaty jest srebrzystozielony.

          No i jeszcze jeden iglak - wręcz idealny na miejsca gliniaste: cypryśnik błotny (nie mylić z cyprysikiem). Jest to drzewo tracące igły na zimę, podobnie jak nasz rodzimy modrzew. Wiosną bardzo późno rusza, co ma pewne dobre strony. Po pierwsze - jest całkowicie mrozoodporny w naszym klimacie, bo u nas drzewa wymarzają głównie na przedwiośniu, jak puszczą soki, a potem przyjdzie silny mróz. A po drugie - można pod nim hodować różne byliny wczesnowiosenne, takie rosnące w lasach liściastych. Bo one potrzebują słońca właśnie wczesną wiosną.
          Cypryśnik rośnie w naturze na bagnach, nawet w wodzie, dlatego nie przeszkadza mu brak dostępu powietrza do korzeni. W takim przypadku wypuszcza ponad powierzchnię korzenie powietrzne. Tak więc glina mu niestraszna, a może rosnąć również w miejscach dość suchych.

          Opisałam tu rośliny sprawdzone osobiście, więc mogą się te informacje przydać. Bo jeżeli coś rośnie ponad ćwieć wieku i zdrowo wygląda, to się nadaje na te warunki.
          • gitta Re: pomocy potrzebuję 23.02.13, 09:03
            Cyprysik błotny wypuszcza "kolana" więc trzeba go sadzić w takim miejscu by zbytnio nie przeszkadzały przy chodzeniu lub koszeniu.
            Korzenie powietrzne są bardzo dekoracyjne więc przemysl dobrze z czym chcesz je w przyszłości kombinować. Nie wszystkie rośliny dadzą sobie przy nich radę poza ciemiernikiem, fiolkami, cebulica może narcyz i prymulki.
            • yulkayulka Re: pomocy potrzebuję 23.02.13, 11:59
              Dzięki wszystkim.
              Na razie czytam wasze podpowiedzi, sprawdzam w necie jak wyglądają rośliny o których piszecie. Za miesiąc, dwa wezmę listę spisanych roślinek i pojadę je pooglądac na żywo w centrum ogrodniczym. Na razie warzywniaka nie planuję (trochę z lenistwa, trochę z braku czasu)- może kiedyś za kilka lub kilkanaście lat. Na razie muszę opanowac ten bajzel, który mam. Na działce jest kilka dużych liściastych drzew (klony, jarzębiny, dęby i brzozy) razem może z 20-25 sztuk różnej wielkości. Częśc rośnie na środku w takiej kępie, częśc przy wjeździe. Nie zamierzam się ich pozbywac, resztę muszę jakoś dokleic do tego co mam. A i bajoro gdzie spływa woda juz jest (nawet lilie w nim mam). Dom jest na górce, bajoro 5 m niżej i ze 100 metrów dalej. Chyba na prawdę najrozsądniej będzie zdobic plan tego całego bałaganu na papierze i powoli dokładac do tego kolejne pomysły i rosliny. Jakie rośliny (kolorowe) lubią sąsiedztwo iglaków? Myślę o roślinach mających kolorowe liście, które mogłabym dla kontrastu posadzic przy iglastych na stałe, albo jednoroczne kwiaty, które mogłabym zmieniac co rok.
              Wiem na pewno, że na razie nie będzie warzywniaka i altany. Ale musi byc miejsce na ognisko(co przy terenie, którym dysponuję nie jest problemem)- na razie jest wyznaczone miejsce przy bajorku, ale to może się zmienic.
              Dziękuje raz jeszcze i proszę o więcej rad i pomysłów.
              • kocia_noga Re: pomocy potrzebuję 23.02.13, 17:48
                Zajrzyj tu
                :
                forum.muratordom.pl/showthread.php?198593-Zestawienia-ro%C5%9Blin
    • solejrolia Re: pomocy potrzebuję 25.02.13, 20:56
      skoro jest świezutko po budowie, i masz pusto na działce, to po pierwsze chociaż trochę zadbałabym o podłoże, czyli wyrównanie, zagrabienie, pozbycie się chwastów, następnie wytyczyłabym, choćby mniej wiecej, gdzie rabaty, a gdzie ścieżki, a następnie zakupiłambym kilka drzew, które w przyszłości będą stanowić szkielet ogrodu.
      a dopiero potem kupowałabym mniejsze rośliny- mniejsze drzewka, potem krzewy, kwiaty, czy trawy.

      jeśli zaczniesz od małych/niskich/wolno rosnących krzewów, to one na tak znacznej powierzchni działki po prostu znikną...i jak miałaś pusto, tak nadal będziesz mieć pusto.
      więc rozejrzyj się po okolicy, zobacz, co rośnie u sąsiadów, jeśli u nich rośnie, to jest spora szansa, że u Ciebie też będą. albo wpisz w google hasło drzewa, drzewa ozdobne, drzewa iglaste, liściaste itp - zobacz co ci się podoba, a my ewentualnie doradzimy Ci, gdzie/jak posadzić, żeby było dobrze.

      (ja chyba nasadziłabym po prostu brzozy, klony i świerki, sumak octowiec- one szybko rosną, i ja je lubię, ale zdaję sobie sprawę, że nie każdy chce je mieć w swoim ogrodzie. a z krzewów nasadziłabym szybko rosnące krzewy typu pęcherznice, jakieś pnącze na siatkę, typu rdest auberta, czy kiwi, do tego kilka większych/wyrośniętych żywotników i prawie od razu byłby efekt)
      • solejrolia Re: pomocy potrzebuję 25.02.13, 20:57
        muratordom.pl/ogrod/pomysly-na-ogrod/szybko-rosnace-rosliny-do-ogrodu-co-zrobic-zeby-szybko-uzyskac-bujny-ogrod,85_5720.html
        :-)
    • enith Re: pomocy potrzebuję 26.02.13, 05:22
      Nie polecę konkretnych roślin, natomiast wspomnę o pewnej zasadzie przy sadzeniu, której warto się trzymać. Zaczynamy od sadzenia drzew i krzewów. Te będą stanowić fundament, kanwę, szkielet ogrodu. Nie warto ignorować docelowych rozmiarów poszczególnych roślin, a w przypadku drzew i krzewów jest to szczególnie ważne. Następnie sadzimy byliny wieloletnie, potem dosadzamy cebule, a na koniec rośliny jednoroczne. Oczywiście zawsze można poszczególne elementy ominąć z różnych względów. Ja nie mam żadnych roślin jednorocznych, bo za dużo przy nich roboty w tak ogromnym ogrodzie, jak mój. Znam piękne ogrody złożone wyłącznie z krzewów i drzew, bez bylin. Trzeba dobrać rośliny do własnych potrzeb, możliwości czasowych i finansowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka