Dodaj do ulubionych

Hamak - czy to drzewo wytrzyma?

25.02.13, 13:26
Mam działkę w strefie mrozoodporności 9-10. Mąż zażyczył sobie, żeby mu zaprojektować zakątek z 2 drzewami pomiędzy którymi będzie mógł zawiesić hamak.
I tu pytanie: czy wiśnia japońska Prunus serrulata Kanzan będzie w stanie dać sobie radę z ciężarem (ponad 90 kilo chłopa). Jako drugi punkt zaczepienia wybrałam avocado, które wiem, że raczej nie będzie miało problemów, bo osiąga u nas spore rozmiary. Martwię się tylko tą wiśnią, chociaż jest napisane że dorasta do sporych rozmiarów. Będę wdzięczna za Wasze opinie.
Obserwuj wątek
    • indi_a Re: Hamak - czy to drzewo wytrzyma? 25.02.13, 13:38
      To zależy ile lat ma ta wisnia.
      Każde drzewo o średnicy trzydziestu centymetrów wytrzyma taki ciężar.
      A może ten Twój chłop chciałby żeby hamak był pod palmami a ty w roli wchlujacej?
      • gata.verde Re: Hamak - czy to drzewo wytrzyma? 25.02.13, 15:33
        No to prawie zgadles, bo pierwotnie tam mialy byc dwie palmy, a nawet moge go powachlowac, bo na codzien to on gotuje w domu, wiec w ramach rewanzu....
        • indi_a Re: Hamak - czy to drzewo wytrzyma? 25.02.13, 15:59
          Palmy szybciej rosna.
          • gata.verde Re: Hamak - czy to drzewo wytrzyma? 25.02.13, 16:02
            Ale straszą nasz wszyscy plagą, która właśnie rozprzestrzenia się w naszej okolicy....
            • indi_a Re: Hamak - czy to drzewo wytrzyma? 25.02.13, 18:24
              Jesli straszą plaga to może nie ryzykuj.
              Może masz już w ogrodzie jakieś starsze drzewa bo zanim cos urośnie do odpowiednich rozmiarów to czasem trochę trwa.
              Można oczywiście zamówić w firmie ogrodniczej dorodnie drzewa ale czy ten twój naprawdę tak dobrze gotuje!?!
              • gata.verde Re: Hamak - czy to drzewo wytrzyma? 25.02.13, 19:47
                Oj naprawde gotuje cudownie! I sprząta.... Jak by nie patrzeć zasługuję chłopisko. A z hamaka będzie korzystać cała rodzina! Niestety, na działce nie ma żadnych drzew, jutro przyjeżdża pierwsza dostawa, takich 2-3 letnich, cieniasy straszne, ale poczekamy, co zrobić.....
    • pinkink3 stojak pod hamak 25.02.13, 20:47
      A chce Ci sie czekac 10-15 lat az drzewa wyrosna?;))
      Nie wszystkie drzewa dobrze znosza obciazenie. Nie wszystkie daja dostateczne zacienienie od slonca. Wydaje mi sie, ze grusza japonska bylaby za rzadka, choc to ladne drzewko. No i traci liscie. Moim zdaniem jest zbyt delikatna - to klasyczne ozdobne drzewko.

      Pomysl lepiej o czyms takim.
      www.google.com/search?q=hammock+stand&hl=en&client=firefox-a&hs=Pak&rls=org.mozilla:en-US:official&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=eb0rUdKhJMrk2QXrnIGoBQ&ved=0CAoQ_AUoAQ&biw=1440&bih=673
      I o parasolu.
      • dagusia333 Re: stojak pod hamak 26.02.13, 09:56
        U mnie dość szybko pod hamak urosły modrzewie.
      • hamaki.com.pl Re: stojak pod hamak 18.03.13, 10:12
        Dokładnie tak. Lepszym rozwiązaniem jest stojak pod hamak. Jest ładny, mobilny!, i odporny na warunki atmoferyczne - spokojnie może stać w zimę na dworze.
    • dar61 Słupek hamakowi 26.02.13, 11:21
      Klasyka pielęgnacji ... nadwagi.
      Rasowy ogrodnik miałby czas na testowanie hamaka?!
      ;-)
      Też mamy. Dwa. Drugi, choć niepotrzebny, miał taką fajną moskitierę, kto by się powstrzymał przed zakupieniem... Testowaliśmy może ze dwa razy :-)
      Dziś one byczą się w składziku, czasem je wietrzymy ...
      Niskopiennie uformowane nasze ogrodowe drzewa nie sprzyjały wiązaniu tam wieszadeł dla pasibrzuchów, to wybór miejsca testu padł na słupy skrajne altanopergoli.
      To miejsce zachwalam {Gata.verdzie}, zanim drzewka Wam zgrubieją. Musi się tylko {Gata.verdzianin} o taką altanopergolę sam postarać.
      Sąsiadce swej nadobnej naraiłem hamak w komplecie z łódkopodobnym ramowym składanym wieszadłem-podstawą [ma tylko dwa drzewa u siebie, za daleko od się odległe]. Daje sposobność przesuwania w cień. Ma i wariant z daszkiem p-słonecznym. Uniwersalny korooszczędzalny.
      Sąsiadka sama testowała go rzadko, a dzieci ogrodowe nie okupują tego dyndadła - jest w ogrodzie tyle atrakcji. Np. dłuuuga huśtawka. Tuż za ogrodzeniem ogrodu. Na 200-letniej, konarzystej sośnie. Ogrodu mie starczałoby, gdy się na niej gibać :-)
      • gata.verde Re: Słupek hamakowi 26.02.13, 16:02
        W kraju sjesty ogród bez hamaka? to nie uchodzi.... Biorę pod uwagę tą konstrukcję drewnianą, zanim drzewa zgrubieją nie ma innego wyjścia.
        • dar61 Tempus fugit, ręce świerzbią 26.02.13, 17:09
          {Gata.verde napisała}:

          ... W kraju sjesty ogród bez hamaka? ...

          Sjeeestaaaa...

          Chyba że czyliże azaliż w Kraju Sjesty moskitów mało?
          Przypomniałem sobie, że nam w sjestowaniu hamakiem przeszkodą były komary i meszki. I nierzadki bąk-ślepak. Bo co bliższe granice ogrodu u nas, to żywopłot cieniodajny i ochronny dla komarów [rano], a dla meszek potem [w wieczór]. Nasza, nasze altanopergole to właściwie sam żywopłot i cień.
          Chcąc-niechcąc trza było z hamaka wstać, owadowi uciekając. Też, bo tam nie podlane, tu można by coś przesadzić. Tam popielić. Przyciąć. Uszczknąć, ptaka sfotować, kota usidlić. Ogrodzenie przestawić. Furtkę pomalować [...] budkę sikorom by nową...

          Ziiiimaaaaa....
          ?
          - plandeka nie przełożona, truskawki nieprzesiedlone;
          - Drzewka, porzeczki + winorośl nieprzycięte/ jak ciąć tę drapakowato rosnącą pigwę?!...
          - karpa po moreli - do wydobycia;
          - płytki ścieżki się chwieją, zapas żwirku im zamarzł;
          - kompostownik do podwyższenia;
          - okienka piwniczki do podmalowania/ jak to zdziałać przez te kratki?...
          - krzew pigwowca znad łąk, ten piękny metr na metr na metr - do przewiezienia;
          - gdzie by go w dół - może i w dwa doły?
          - a budka? - dechy są, pogoda nieważna, a ty, Darze61, tu w klawisze, a tam [...]

          Odwilży, przybywaj!
          Ale tak minimum na tydzień.
        • dvoicka Re: Słupek hamakowi 27.02.13, 08:52
          można jeszcze obok nowoposadzonych drzewek, albo obok tego słabszego zamontować jakieś słupy, na których hamak będzie wieszany. wydaje mi się, że gdzieś coś takiego widziałam - dopóki drzewa się nie rozrosną, montuje się hamak na słupach, ale można mieć wrażenie, że zamontowany jest na drzewie.
          tyle że na solidnego chłopa słup też powinien być solidny - pewnie wmurowany w ziemię :(
          --
          • gata.verde Re: Słupek hamakowi 28.02.13, 10:18
            Solidny chłop właśnie o czymś takim mi ostatnio mówił, dzięki!
            • kocia_noga Re: Słupek hamakowi 28.02.13, 13:11
              A co do tej nerwicowej bieganiny po ogrodzie, to nie wszyscy ja mają. Ja np uważam, że huśtawka zaopatrzona w duże, miękkie poduchy to podstawowy sprzęt; dokupiliśmy do niej jeszcze hamak "siedzący", a zastanawiamy się nad huśtawką. Nie dla wnuków, dla nas. Nie ma nic lepszego niż bujać się leniwie oddając się wszystkim przyjemnościom ogrodowym - słuchem, wzrokiem, powonieniem, czuciem i szóstym zmysłem. Popatrzeć na niebo. Popatrzeć na trawę. Zamknąć oczy i się bujać. Chwasty nie uciekną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka