brazbol
13.04.13, 23:41
Za 2 m-ce przeprowadzamy się do nowo wybudowanego domu i musimy wziąć się teraz za ogród - tylko jako totalni laicy nie wiemy w którą stronę ruszyć...Otóż w zeszłym roku działka była przekopana, koparka wyrównała teren i od tamtego czasu nic nie zrobiliśmy. Działkę porosło wszystko co możliwe - mamy tam teraz krzaki, chwasty, trawy, osty - późną jesienią sięgały nam do pasa, teraz pod śniegiem nieco oklapły:)
Co robić, żeby tego się pozbyć??? Czy:
1) wziąć koparę, przekopać cały grunt i powybierać te wybrane krzaki, zalać jakimś płynem chwastobójczym?
2) najpierw zalać jakimś wyżerającym płynem a potem przekopać koparką?
- czy może jeszcze jakoś inaczej?
3) czy polecacie jakiś płyn na takie chaszcze?
4) w sytuacji gdy grunt jest kiepski, jest tam mieszanina gliny-piachu i jakiegoś gruzu ile powinnam po usunięciu już tych krzaków nawieźć ziemi, żeby wyrosła tam trawa i żeby posadzić drzewka (tzn. ile cm ziemi powinnam przykryć ten grunt)???
Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki, jestem całkiem zielona i każdą radę przyjmę z wdzięcznością:)