wikmam 11.05.13, 12:14 chciałabym posadzic cos przed domem, przy ogrodzeniu co będziemy mogli podziwiać przez okno salonu,ale najważniejsze skutecznie i szybko zasłoni nam widoki na podwórko sąsiada.. może pomożecie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dar61 Izolacja od zewnętrza 11.05.13, 12:41 Brak warunków brzegowych, Szanowna {Wikmam-o}. Co lubi, co preferowałaby, jakie ma gleby, czy nie prościej, by sąsiad u siebe posprzątał, czy nie wystarczyłyby panele ustawne płotozastępcze, niedrogie - itd. *** Widziałem niedawno w dokumencie okołoplaneto+'wym, jak produkuje się przez kilka lat takie podłużnie i w górę splatane hodowle bluszczu wieczniezielonego, wplatane są w typowo ogrodzeniowe płaty gotowej kratki. Wysokość tak z 1,5 metra na starcie, przy zakupie. Obok siebie montuje się je do siebie i do słupków. Z czasem można je strzyc, bo rosną w górę i wszerz. Masowa produkcja, u dołu mają już ukorzenione bryły na postać ławy w donicy podłużnej. Szast-prast, posadzić, podlać - i gotowe. Ściana pięknej zieleni, nieco wabiąca ślimaki [z takiej wczora bez mała dwa półlitry mięczaka wyjąłem i wywiozłem na pobliską łączkę]. Może jednak ... panele? *** Cieszy, że wyszła z wnętrza, tylko po co aranżować zewnętrze jako wnętrze? Odpowiedz Link Zgłoś
gitta Re: Izolacja od zewnętrza 11.05.13, 12:47 Jeśli chcesz na szybko to posadz zimozielone tylko blisko swoich okien bo jak będzie za blisko od granicy sąsiada to tez nie będzie dobrze. Najprostsze to by były thuje, sa w sprzedazy nawet trzymetrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
marbor1 Re: Izolacja od zewnętrza 11.05.13, 13:45 Ale takie wysokie, to trzeba by posadzić ok. 2 m. od granicy z sąsiadem. Czy ma tyle miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia311 Re: Izolacja od zewnętrza 11.05.13, 16:05 > Może jednak ... panele? Panele powiadasz może i dobre tylko należy kupić te na "klik" bo szybciej sie układają. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: Izolacja od zewnętrza 11.05.13, 16:41 Wynika z {Andziowego}, że płotowe panele z łuszczonego drewna zwą się niepanelowo... Można by jako płot coś niebanalnego, nawet z szybkorosnącej żywej rośliny wypleść: Lub z martwej wielobarwnej: Z martwej niebarwionej: Mnie zawsze kuszą ogrodowe labirynty z żywopłotu: *** Od panela bez wglądu sąsiada na dessous niedziela Odpowiedz Link Zgłoś
andzia311 Re: Izolacja od zewnętrza 11.05.13, 16:59 dar61 napisał: > Wynika z {Andziowego}, że .... akcent leży na szybko sie odslonic:-) Więc konsekwentnie będzie i szczelnie. Dlatego na klik. Wiklinowe instalacje są wspaniale nawiązują do bezkresu i nie dziela. Natomiast wszystkie gabiony szpalery strzeżone czy puszczone na żywioł dziela sasiadow a przecież sąsiad to jak rodzina tez go sie nie wybiera więc jestem za tym żeby sie odslaniac. Na przyklad nie wieszajac firanek w oknie weneckim czy jakie tam autorka ma. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 3(311)³ 12.05.13, 20:18 {Andzia311} lustruje Wenecją: ... klik (...) są wspaniałe (...) nie dzielą (...) dzielą (...) jakie tam ... Święte słowa. W oczekiwaniu na okazanie warunków brzegowych ze strony {Wikmam} podrążmy sedno kliku. {Andzi} podpowiedź przypomina, przywołuje, okazuje niezbyt odległe czasy wspólnej ogródkowej doby. Przy sobocie po robocie każdy [i każda] mógł wejść do ogrodu sąsiada, dosiąść się tam do stoliczka, pogawędzić. Ocenić, jak rośnie, podpatrzeć. Nie trzeba było do tego specjalnych zaproszeń, umawiania się, czy wolno czy nie. Gdzie te czasy, gdzie ci ludzie ... W mym nowym ogródku z czasem poustawiałem trzy wyspy stolikowe. Pod naszym oknem, przy miedzy pod wspólną z sąsiadami śliwą i wspólnym kranie z wodą - i najdalszą, odosobnioną półaltanopergolą. Płoty środkowe dawno podemontowaliśmy i każdy mógł sąsiada włości nawiedzać. Jako że sąsiedzi nie mieli ogródkowych świątyń dumania, to moja przymiedzowa ostoja wabiła sąsiadów często. Jedna sąsiadeczka obmyśliła, by w mym ogródku parapetówkę rodzinną urządzić, zanim sobie zmajstrowała podobny zakątek o 10 metrów obok. Z czasem coraz częściej u mnie inna sąsiadka posiadywała, skubała owoc jeden i drugi. A gdym wojażował w czas wakacji to, jak opowiadała, w mej altanopergoli założyła podchmurkową czytelnię. Do głowy mi nie przyszło, by sąsiadkę stamtąd wypraszać jakimiś panelami czy - za przeproszeniem - „tHuj" szpalerem, dziś tak modnym ... Trzysta jedenaście {Andź311} na kilometr kwadratowy, a Dzień Sąsiada z pojedynczego zjawiska trwać mógłby cały rok. Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Re: izolacja od sąsiadów 12.05.13, 10:44 Mało konkretów. Nie wiem też, co jest ważniejsze - osłonić się szybko, czy że ma być ładnie? Jeśli przede wszystkim ma być szybko i w miarę estetycznie, to kup osłonki np. wiklinowe. Wytrzymują kilka lat, do tego czasu zdążysz sobie wyhodować niemal każde pnącze czy żywopłot. A czego to zależy od warunków jakie masz. Piaski, glina, kwaśno, wapiennie, cień, półcień, slońce? Ma okrywać cały rok, czy tylko od wiosny do jesieni? Jak masz cień lub półcień to może być bluszcz, w słońcu winobluszcz (jeśli może zimą może być łyso) lub inne pnące się (rdest Auberta, clematis Bill McKenzie - rośnie niemal równie szybko co rdest, milin amerykański, atkinidia - najbardziej spektakularna jest pstrolista, ma zielone i różowe liście). Możesz też posadzić krzewy, żywołpłot można zrobić niemal z wszystkich (choć dużo zależy do tego, czy ma być równy, czy dziki, bo różne rośliny różnie znoszą przycinanie). Możesz mieć żywołpot z irgi błyszczącej (tej wysokiej), karagany syberyjskiej, ligustru. Możesz posadzić niemal dowolne, byle wysokie krzewy: lilaki (bzy), jaśminowce, wysokie odmiany berberysów, złotliny, forsycje, krzewuszki itd itd. Mogą to być również jałowce, żywotniki czy drzewa. Wszystko zależy do tego jakie masz warunki i co Ci się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
komanchu Re: izolacja od sąsiadów 12.05.13, 20:57 Cyprysik Lawsona i cis pośredni - zimozielone i szybkorosnące. A tymczasowo wiklinowy płot i wysiej koło niego gęsto jednoroczne pnącze, np. wilca albo ozdobną fasolę. Odpowiedz Link Zgłoś
wikmam Re: izolacja od sąsiadów 18.06.13, 08:05 dziekuję za odpowiedzi. faktycznie nie rozpisałam się na temat warunków glebowych bo się na tym kompletnie nie znam. sąsiada i mnie dzieli droga, a mój dom stoi ok 10m od drogi. wejście i okno od salonu jest na południe , a z tego okna widok na nie tyle bałagan co niezbyt ładny dom sąsiada:) a sąsiad wiecznie pod nim siedzi i skanuje.. ogólnie całą działkę oczyścilismy z chwastów i posiejemy nowy trawnik, ale chciałabym tez jakies drzewka posadzić ze dwa trzy owocowe,a w zdłuż granic thuje. z przodu wzdłuż ogrodzenia cos zielonego rozlozystego wysokiego i szybko rosnącego. wiem duze wymagania jak na tak znikomą wiedzę o ogrodnictwie. .. czy pozostaje wynajęcie ogrodnika? Odpowiedz Link Zgłoś