14.07.13, 07:31
Mam w ogrodzie kilka powojników, rosną jak szalone i okrywają się mnóstwem kwiatów, niestety przekwitają szybko, co zrobić, aby kwitły po raz drugi?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Powojniki 14.07.13, 08:09
      Powojnik powojnikowi nierówny. Zacznij może od zidentyfikowania swoich, a potem poszukaj w necie informacji. Bo nie wszystkie powojniki powtarzają kwitnienie.

    • turnesolka Re: Powojniki 15.07.13, 08:08
      Z obserwacji osiedlowych te co powtarzają kwitnienie mają inne iliście - ciemniejsze i mniej postrzępione. Moje kwitną tylko na wiosnę a sąsiadka jest szczęśliwą posiadaczką tych powtarzających kwitenienie i przyjrzałam się im dokładnie. Muszę jej przy okazji zapytać o nazwę bo na prawdę pięknie rosną i kwitną.

      Moje rosną OK i jak kwitną to pięknie wyglądają ale teraz coś strasznie im zrzera liście :-( niczym nie chcę pryskać bo mam pod powojnikami zioła.
      • donetta Re: Powojniki 15.07.13, 08:50
        Nie wiedziałam, że to ponowne kwitnienie zależy od gatunku. Chętnie poznam nazwę tego powojnika, o którym piszesz turnesolko. Dziękuję za info, dziewczyny.
        • donetta Re: Powojniki 15.07.13, 08:58
          O, własnie wyczytałam, że Jan Paweł II, który jest w moim ogrodzie powtarza kwitnienie w sierpniu i wrześniu. U mnie nie powtarzał zeszłego lata, a powojnik ma teraz trzeci rok. Może go trochę przytnę, bo już przekwitł?
          • moo-n Re: Powojniki 15.07.13, 12:23
            Multum informacji jest na ten temat.Ale w skrócie. Jak masz taki co już przekwitł, to nie można go teraz ciąć, bo kwitł na pędach ubiegłorocznych, a może jeszcze zakwitnąć na tegorocznych.To jest to drugie kwitnienie, ale nie spodziewaj się cudów, to najczęściej kilka kwiatków.Spektakularne zawsze będzie tylko jedno kwitnienie.
    • asiek25 Re: Powojniki 15.07.13, 13:15
      Żaden z moich powojników nie powtarza kwitnienia, więc w tym temacie nie pomogę. Ale na pewno obcinanie przekwitłych kwiatów przedłuża kwitnienie, bo on wtedy wypuszcza nowe pąki. Z czasem jest ich coraz mniej i mniej, ale zawsze. Moje powojniki mają kwiaty już ponad miesiąc.
      Jak powojnik jest duży i gęsty, to jest to bardzo żmudna robota. Ale warto :)
      • moo-n Re: Powojniki 15.07.13, 13:38
        Obcinanie kwiatów roślinie która nie tworzy nasion jest tylko zabiegiem estetycznym.A powojniki wielkokwiatowe nasion nie tworzą, tylko botaniczne.A im akurat tworzenie nasion nie przeszkadza w kwitnieniu, bo tworzą je po przekwitnięciu kwiatków w dużej ilości.
        Obcinać przekwitłe kwiatki ma sens tylko pnączom jednorocznym.
        • asiek25 Re: Powojniki 15.07.13, 14:25
          Hmmmm, czyli chcesz mi powiedzieć, że ja sobie robię niepotrzebną robotę??? :)
          • yantichy Re: Powojniki 16.07.13, 09:02
            Ale, ale.
            Dopiero zaczynam zgłębiać temat powojników, szukając odmian do swojego ogrodu, więc zupełny ze mnie laik. Niemniej przeglądając poszczególne odmiany, przy jednej natrafiłam na wzmiankę o obcinaniu przekwitłych kwiatów. Chodziło o wielkokwiatowa "Laurę":
            "Kwitnie od drugiej połowy maja do końca lipca, a po przycięciu przekwitłych kwiatów, również we wrześniu". Cytat ze strony pnacza.pl
            • donetta Re: Powojniki 16.07.13, 12:48
              O to dokładnie mi chodziło. Dziękuję. Wyszukałam w internecie trochę informacji o tej Laurze i jak się okazuje taki powojnik wymarzł mi ostatniej zimy, a kolor miał zachwycający. Nic to, spróbuję za rok na wiosnę posadzić jeszcze raz.
              • turnesolka Re: Powojniki 16.07.13, 18:18
                zobacz jeszcze tą stronę www.clematis.com.pl/pl/informacje-o-roslinach/charakterystyka-i-uprawa/powojniki/498-odmiany
                mają masę info o powojnikach
                • donetta Re: Powojniki 17.07.13, 06:56
                  Świetna strona, już wzięłam do ulubionych. Wszystkim za informacje i porady bardzo dziękuję.
        • enith Re: Powojniki 16.07.13, 18:38
          > Obcinanie kwiatów roślinie która nie tworzy nasion jest tylko zabiegiem estetyc
          > znym.A powojniki wielkokwiatowe nasion nie tworzą, tylko botaniczne.

          Czy aby na pewno? Moja Nelly Moser, która powojnikiem botanicznym przecież nie jest, wydaje mnóstwo nasion. Inna sprawa, że ja akurat swoich nie obcinam, bo główki nasienne są śliczne i stanowią świetną ozdobę nawet zimą. Dopiero na wiosnę trochę roślinę oporządzam.
          • nieskorzanka Re: Powojniki 16.07.13, 19:03
            Piękne są :)
            https://cdn1.asteroid.pl/a.garnek.pl/003/255/3255363_800.0.jpg/zdjecie.jpg
            • yantichy A`propos 17.07.13, 16:50
              Chciałabym kupić ze dwa powojniki jeszcze w tym sezonie. Mam fioletowe coś - chyba Etoile Violette - średniej wielkości, pojedyncze kwiaty. Chciałabym coś podobnego, acz w innym kolorze. Tylko, kurcze, przejrzałam posty na forum ogrodniczym i mam wrażenie, że zdjęcia producentów czasami odbiegają od stanu faktycznego. Nie to, że in minus, ale czasami kwiaty na zdjęciach z ogrodów wydają się np. masywniejsze i takie jakieś ... insze. I jeszcze ten sam powojnik bywa opisany w sklepie jako wielkokwiatowy lub o kwiatach średnich. Nie mam doświadczenia, więc trochę głupieję.
              Mam taki: fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3467435,2,1,Etoile-Violette-.html. Możecie doradzić coś podobnego?
              Wytypowałam takie:
              Roko Kolla
              Anita
              Victoria
              Huldine
              Pink Dream (inne kwiaty, ale fajnie rozczochrane)
              Rhapsody
              Semu
              • enith Re: A`propos 17.07.13, 20:45
                Yantichy, zastanów się, jaki efekt kolorystyczny chcesz uzyskać. Kolejne powojniki mogą dopełniać ten fioletowy i stanowić dla niego kontrast. Tu potrzebny byłby powojnik żółty, żółtozielony lub żółtopomarańczowy. Czy też wolisz uzupełnić ten fiolet dodając kolory po tej samej stronie koła barw (niebieski, czerwony). Czy zależy ci, by kwitły w tym samym czasie (wtedy dobór kolorów nie jest tak istotny), czy raczej jeden po drugim, by mieć jak najdłuższy sezon z kwiatami. Podana wyżej strona jest świetna do takiego eksperymentowania, bo wyszukujesz rośliny po kolorze i czasie kwitnienia.
                • yantichy Re: A`propos 17.07.13, 22:09
                  Chodzi o clematis.com? Bezcenna rzecz. Korzystałam z tej strony typując odmiany, które mi się podobają i próbując zidentyfikować, co mam w ogrodzie.

                  Podana wyżej lista jest właśnie efektem tych poszukiwań - są to odmiany opisane tam jako średniokwiatowe (choć w innych miejscach niektóre z nich określane są mianem wielkokwiatowych), kwitnące latem (tj. od czerwca w głąb roku).

                  Jeśli chodzi o kolor, trzymałam się bieli, pastelowych fioletów i różu i niebieskiego.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka