Dodaj do ulubionych

Juka i perukowiec

10.07.16, 21:16
Proszę o poradę w sprawie w/w roślin. Perukowca mam już kilka lat a nadal tworzy "peruczki
' bardzo mizerne, bez tej mgiełki. Juka 3 -letnia, liście ma ładne, nie zakwitła ani razu. Obie rośliny rosną w cieniu dużego kasztanowca, wiec bezpośrednie słońce jest krótko z rana, większą część dnia przefiltrowane przez liście drzewa. Czy to może być przyczyną ? Gleba też niezbyt urodzajna, pobudowlana, zasilam nawozami mineralnymi i biohumusem. Na innych roślinach widać poprawę na przestrzeni kilku lat a te dwie jakieś oporne. Liczę na porady doświadczonych ogrodniczek.
Obserwuj wątek
    • dagusia333 Re: Juka i perukowiec 11.07.16, 07:39
      Jeśli chodzi o perukowca to możesz mieć odmianę, która nie tworzy peruk.Mój Royal Purple ma ok.10 lat i kwitnie obficie żółtymi kwiatkami, ale peruk niestety nie ma, jest ozdobny z liści cały sezon.Natomiast drugi ok.15 letni Follis Purpureis( ma liście bardziej bordowe wiosną i na młodych przyrostach, potem prawie zielenieją) tworzy obficie peruczki i nasionka, wysiewa się.

      Juka najczęściej zaczyna kwitnąc gdy ma więcej niż jedną rozetę, by nie doprowadzić do samozagłady, gdyż kwitnąca rozeta po kwitnieniu powoli zasycha, a nawet powinna być usuwana, gdyż czasami zaczyna gnić.Może jeszcze u Ciebie musi się rozrosnąć, a niektóre nowe odmiany mają z tym problem.Ja dostałam kiedyś jukę która w ciągu kilku lat zarosła pół grządki, tyle odrostów wytwarzała, choć nie kwitła zbyt obficie.Mam teraz inną, wolno się rozrasta, w zeszłym roku miała 4 kwiatostany w tym 1, ale rosną nowe rozetki.
      Jedna i druga roślina nie potrzebuje żyznej gleby, wręcz odwrotnie, perukowce na zasobnej i wilgotnej glinie chorują na popularna wśród tych krzewów fytoftorozę, chorobę grzybową korzeni, która objawia się zasychaniem pędów latem.
      • dagusia333 Re: Juka i perukowiec 11.07.16, 08:02
        Perukowce też lepiej kwitną gdy są starsze i nie cięte, bo kwitną na pędach dwuletnich i starszych.Odmiana Poyal Purple teoretycznie powinna tworzyć peruki, moja jednak nie i spotkałam się niejednokrotnie z narzekaniem na brak peruk tej odmiany o ciemnych liściach.
        Jakiś szkółkarz powiedział mi kiedyś, że są spore różnice między perukowcami, zależy od sposobu rozmnażania i, że niektóre egzemplarze mogą mieć wadę genetyczną.Nie wiem czy to prawda, bo powiedział jeszcze , że często coś jest kosztem czegoś, czyli ma liście trzymające kolor cały sezon, ale z tworzeniem peruk gorzej, bo ta odmiana nie tworzy nasion.Peruka, czyli ta mgiełka, o której wspominasz, to nic innego jak narząd lotny dla nasion (a jeśli ich nie tworzy to niepotrzebna) i najlepiej je tworzy starsza odmiana Follis Purpureis.Zgadzam się bo u mnie na skalniaku między kamieniami gdzie opadają peruki i nasiona mają dobre warunki do kiełkowania sporo siewek.
        • leeliana Re: Juka i perukowiec 11.07.16, 10:18
          Rozważ przesadzenie tych roślin na bardziej słoneczne stanowisko - sadzę,że Twoje podejrzenia, że mają zbyt mało światła, są jak najbardziej uzasadnione. Perukowiec i juka uwielbiają słońce. Juka preferuje wręcz suchą "patelnię". Najpiękniej kwitnące juki widziałam onegdaj w Budapeszcie posadzone w żwirze jako zieleń miejską pomiędzy dwoma pasami ruchliwej ulicy w centrum miasta. Mój perukowiec też miał nasłonecznione południowe stanowisko póki sąsiad domu nie podwyższył o kondygnację... Teraz jakoś sobie radzi ( perukowiec, nie sąsiad:-)), ale kwitnienie już nie to, co kiedyś. Przycięłam go w tym roku silnie, może na nowych przyrostach będą większe peruczki. A juki w tym roku przesadzałam na słońce, bo okoliczne rośliny też je zacieniały. Zostało mi kilka starych rozet, które pozbawione ziemi zaczęły na gwałt wypuszczać pędy kwiatowe! Wniosek: im juce gorzej tym jej lepiej :-) Z ogrodniczym pozdrowieniem!
          • go53 Re: Juka i perukowiec 11.07.16, 15:44
            Dziękuję bardzo za wyczerpujące odpowiedzi, rozjaśniło mi się w głowie :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka