Dodaj do ulubionych

co dolega funkii?

17.05.17, 19:54
Moja najstarsza funkia ma brzydkie liście. Zrobiły się na nich plamy. Szukałam jakichś robali, ale nawet pod szkłem powiększającym nic nie znalazłam. W necie wyczytałam o hvx. Czy już to dopadło hosty u kogoś z Was? A jeżeli tak to co zrobić, żeby nie padły inne. Rosną u mnie w grupie, ale choruje na razie ta najstarsza i największa.
Obserwuj wątek
    • enith Re: co dolega funkii? 17.05.17, 22:03
      Jeśli to faktycznie wirus X, to wyłącznie usunięcie tej funkii wchodzi w grę. Wirus jest nieuleczalny i rozsiewa się. Wykop tę funkię i albo odesapruj w części ogrodu, gdzie nie masz innych funkii, albo wyrzuć (nie kompostuj). I obserwuj pozostałe, bo mogą już mieć wirusa, ale jeszcze bez symptomów.
    • m.a.l.a_syrenka Re: co dolega funkii? 18.05.17, 09:02
      Roku pewnego zdarzyło mi się, że słońca nie było, nie było, zimno było, słońce schowane, aż tu nagle ryyp! Słońce i ciepło!... I niektore funkie oraz niektóre inne, chociaż miały stanowisko częściowo zacienione dostały plam na liściach, w ogóle sporo roślin miało wtedy problem w zależności od nie wiem czego, może od etapu, na którym właśnie stanęły liście. Obok siebie były poparzone i zupełnie zdrowe. Te uszkodzone były potem bardzo podatne na wszystko. Może więc to wirus, a może protest przeciwko nieumiarkowanym skokom parametrów w naszym umiarkowanym zmiennym klimacie.
      • enith Re: co dolega funkii? 18.05.17, 14:52
        Poparzenie liści wygląda jednak nieco inaczej, niż HVX. Bez zdjęć jednak trudno cokolwiek potwierdzić lub wykluczyć. To może być wirus, a może być i grzyb, i gnicie korony, i jeszcze parę innych zapewne.
        Ireanzu, wrzuć fotkę, to łatwiej będzie coś doradzić.
        • m.a.l.a_syrenka Re: co dolega funkii? 18.05.17, 21:31
          Tak, zdjęcie mile widziane.
          • irenazu Re: co dolega funkii? 23.05.17, 21:51
            Dziękuję za podpowiedzi. Niestety, jestem zacofana w temacie wrzucania fotek :( i nie mogę tego zrobić to raz, a po drugie mam cichą nadzieję, że to może poparzenie słoneczne i plamy pogradowe i już ścięłam wszystkie liście tuż przy ziemi. Nowe powoli odrastają, na razie są ładne. Więc może się uratuje. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka