Dodaj do ulubionych

Przejechana sosna

21.04.02, 12:40
Najpierw przestroga.
Zanim rozpoczęły się prace przy budowie domu posadziłem kilka drzew w tym młode
sosny. Parę ciężarówek po prostu przejechało te młode drzewa biorąc je międzo
osie. Przedstawiają teraz żałosny widok. Zamiast szczytu z długimi igłami i
baziami zapowiadającymi dalszy rozwój drzewek, sterczą teraz łyse patyki. Nie
ma igieł, nie ma pąków.
Co z tymi sosnami zrobić. Obciąć czubki? Zostawić bo igły odrosną za rok? Może
całkowicie wykopać uszkodzone drzewa?
Obserwuj wątek
    • maciekwiercinski Re: Przejechana sosna 21.04.02, 13:13
      Witam!

      To zależy jak oceniasz ich stan...
      A czy one w ogóle jeszcze żyją..?

      Moje sosny traciły wierzchołki i potem rosły dalej, choć się rozdwajały...

      Ale zapasowe wierzchołki można wyciąć...


      Pozdrawiam!

      Maciek
      • andrzej111 Re: Przejechana sosna 21.04.02, 20:44
        Kochani,
        sosna to bardzo uroczy chwast.
        Proponuję pozostawić , obserwować i dosadzić na wszelki wypadek nowe.
        pozdrawiam
    • jerzy.wozniak Re: Przejechana sosna 22.04.02, 20:02
      Witam na forum Gazety!
      Tak jak pisałem w artykule „Najpierw ogród czy dom”, nie powinno się sadzić
      drzew w okolicy budowanego czy wykańczanego domu. Rośliny można posadzić z dala
      od placu budowy. Sosnom należy obciąć miejsca mocno uszkodzone i poczekać czy
      nie zaczną wypuszczać pąków. Jeśli straciły większość igieł, a były niedawno
      posadzone to na pewno nie przeżyją do następnego roku. Drzewa iglaste mogą
      zamierać po utracie nawet 30% igieł gdyż wówczas powierzchnia asymilacji jest
      tak mała że rośliny nie mogą się prawidłowo rozwijać.
      Powodzenia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka