Dodaj do ulubionych

borówka i azalia - pomocy

29.10.04, 08:25
Przygotowałem ziemię pod borówkę. Gleba piaszczysta wymieszana z trocinami dąb
+ brzoza. Czy domieszać jeszcze obornik świński - taczkę na 5 borówek?
Muszę przesadzić azalie na miejsce docelowe. Zrobić to teraz, czy na wiosnę?
Pomóżcie Kochani. Macie o wiele większe doświadczenia niż ja i moja żona.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • katasiap Re: borówka i azalia - pomocy 29.10.04, 08:42
      Doświadczenia nie mam żadnego (Jeszcze oczywiście!)
      W sprawie azalii nie pomogę, ale sama niedawno wałkowałam temat borówki. Chodzi
      ci o te krzaczki z jagodami, prawda? Borówka nie lubi obornika! Tak wynika z
      doświadczeń znajomego. On jeden rząd borówek "potraktował" obornikiem i potem
      musiał się nagimanstykować, żeby uratować krzewy. W rzędach, gdzie nie było
      obornika, krzaczki mają się doskonale.
      Pozdrawiam,

    • jerzy.wozniak Re: borówka i azalia - pomocy 29.10.04, 08:47
      Borówka wysoka wymaga gleby lekkiej próchniczej i kwaśnej, czyli obornik
      odpada. Rośliny te rosną na glebach stosunkowo ubogich i nawożenie sprawia ze
      słabo owocują, rosną w zielone i są podatne na choroby grzybowe. Ważne jest też
      aby gleba była stale lekko wilgotna i tu najważniejsza uwaga nie znosi obfitego
      ciągłego podlewania. Należy wiec wybrać dla niej miejsce zgodne z wymaganiami!
      Uwaga dla niecierpliwych ogrodników! Pełne owocowanie zależnie od warunków
      osiąga dopiero po 3-5 latach uprawy. Trociny się również nie nadają, do gleby
      należy domieszać duża ilość podłoża dla roślin wrzosowatych lub w ostateczności
      nie odkwaszonego torfu. Raz jeszcze powtarzam – rośliny te musza mieć glebę
      kwaśną tj.3,5 do 4,5pH – dla uzmysłowienia sobie jaki to odczyn dodam, że w
      takim kwachu większość roślin rośnie bardzo źle lub wcale.
      Azalie jak większość roślin zrzucających liście można sadzić teraz lub bardzo
      wczesną wiosną. Jednak ze względu na nasz zmienny i kapryśny klimat najlepiej
      zrobić to teraz, gdyż rośliny będą miały więcej czasu na ukorzenienie się przed
      letnimi upałami.
      Jurek
      • mifsc Re: borówka i azalia - pomocy 29.10.04, 10:24
        14erdeczne dzięki. Oczywiście na wiosnę sporo torfu. Trociny jednak już
        wymieszałem. Dziękuję za ostrzeżenie przed "śmierdzącym masełkiem".
        Za ciosem, jeszcze jedno pytanie:
        Czy borówkę sadzić teraz, czy na wiosnę
        Pozd

        • pauli7 Re: borówka i azalia - pomocy 29.10.04, 11:56
          to teraz ja sie wtrace:) (jako ze sama sie zajmuje produkcja borowki...)
          borowke mozna sadzic i wiosna i jesienia, mozna i latem, ale raczej tylko
          teoretycznie, bo praktycznie to nikt w upaly sie nie pastwi nad roslinkami:)
          oczywiscie dotyczy to krzewow kupionych w pojemnikach; ziemia oczywiscie taka,
          jak powiedzial nasz ekspert, mam tylko inne zdanie w kwestii podlewania....
          uwazam, ze wlasnie powinno sie borowke regularnie, obficie podlewac: to
          zapewnia wiekszy przyrost krzewow i owoce sa wieksze! oczywiscie nie mozna
          przesadzic, borowka nie moze stac w wodzie! wiec to podlewanie to co pare
          dni:)) no, inna sprawa, ze jak ma sucho, to sie jesienia duzo ladniej przebarwi;

          aha, no i jeszcze jedno - w sprzedazy sa krzewy dwu i trz letnie (najczesciej)
          ale roznej jakosci - czasem dwuletnie to jeden patyczek w malenkiej doniczce -
          takiego czegos unikaj, bo jest tansze o 2zlote ale niewiele warte:)

          pozdrowionka
          Pauli
          • mifsc Do pauli7 : 29.10.04, 22:14
            Czy daleko masz produkcję borówek od Krakowa? Odpisz proszę na mój email
            mifsc@gazeta.pl
    • gg27 Re: borówka i azalia - pomocy 29.10.04, 12:07
      hmm a ja mam pytanie z innej beczki. Wsadziłam na wiosnę borówkę, w kwaśnej
      torfowej ziemi dodatkowo wymieszanej z korą. Jak ją kupowałam miała 4 owoce,
      które dojrzały. Mam pytanie, czy to prawda, że powinnam posadzić co najmniej
      jeszcze jedną żeby mój krzaczek owocował w przyszłym roku?
      Usłyszałam taką opinię dopiero we wrześniu. Czy jeśli teraz dosadzę jeszcze
      jedną to wszystko będzie w porządku?

      Pozdrawiam
      Grażyna
      • pauli7 Re: borówka i azalia - pomocy 29.10.04, 19:36
        ja tez sie od swoich klientow spotykam z taka opinia, ze musza byc dwa
        krzaczki... to nieprawda!!! taki kit wciskaja w niektorych sklepach, bo dzieki
        temu sprzedadza dwa krzaczki zamiast jednego...
        jedna tez bedzie dobrze owocowac; oczywiscie dobrze jest, zeby byly dwie (np
        roznych odmian) to moga sie przekrzyzowac - wtedy jest juz pelen luksus:) ale w
        zadnym razie nie jest to niezbedne! dosadzic mozesz sobie spokojnie teraz albo
        wiosna (jeszcze jest cieplo, wiec spokojnie mozna)
        hihi przy okazji: kiedys ktos mi wmawial, ze sa borowki meskie i zenskie... no
        tylko jakos nie umial wyjasnic, dlaczego na tych "meskich" odmianach tez sa
        owoce;)) [niewtajemniczonym wyjasniam - nie ma meskich i zenskich borowek:)]

        pozdrowionka
        Paula
        • mifsc Re: borówka i azalia - pomocy 29.10.04, 22:14
          Jeszcze raz dziękuję
          • mirkakulik Re: borówka i azalia - pomocy 30.10.04, 16:53
            Moi drodzy.Ja mam 5 krzakow borowki i wszystkie pieknie owocuja.Najlepiej jest
            je sadzic jesienia i to w duze czarne worki z ucietym dnem.Wsypac w nie kwasny
            torf ,porobic otwory z boku i wsadzic w to sadzonki krzakow.Potem wczesna
            wiosna zasilam je odpowiednim nawozem do borowki/jest w sklepach
            ogrodniczych/.Drugi raz zasilam w drudiej polowie lipca.Naprawde co roku
            zbieram bardzo duzo owocow.Jeszcze nigdy mi krzewy nie chorowaly na zadna
            chorobe grzybowa.Co roku dosypuje do tych workow kwasnego torfu.Oczywiscie te
            worki wstawiam do wykopanych dolow,bo chyba na poczatku niezrecznie sie
            wypowiedzialam.Zycze powodzenia.
            • szanton Re: borówka i azalia - pomocy 31.10.04, 15:33
              Ja również mam krzewy borówki amerykańskiej / wysokiej/ sadzę je do podłoża
              kwaśnego /Mieszanina torfu nieodkwaszonego pH 3,5 i kompostu w stosunku 2:1/.
              Borówki rosną lepiej w słońcu. Zaciekawiła mnie wypowiedź P. Mirki, co mają
              dawać te czrne worki w które pani sadzi borówki. Może straszą nornice Hi.. a
              może utrzymują większą wilgorność gleby - b. proszę o wypowiedź.
              • mirkakulik Re: borówka i azalia - pomocy 31.10.04, 17:58
                Poniewaz borowka bardzo lubi kwasna glebe,nie bardzo lubi jak korzenie
                zaczynaja sie rozrastac w innej ziemii.Te najwieksze worki jakie sa w sprzedazy
                uzywam wlasnie w tym celu.Poza tym ,kiedy sie chce je przesadzic w inne
                miejsce,fantastycznie sie je przenosi bez uszczerbku ,ze zniszczy sie
                korzenie.Tylko prosze pamietac o odcieciu dna i porobieniu dziur po
                bokach.Mozna takze uzywac workow jutowych,sa nawet lepsze.Pozdrawiam.
              • pankracy4 do Szantona 31.10.04, 18:05
                Mysle, ze Mirka sadzi borowki w workach, poniewaz gleba w jej ogrodzie nie jest
                (wystarczajaco)kwasna. Worek trzyma ziemie borowek w kupie :)
                Mam przyjaciol, ktorzy robia podobnie z azaliami (niektorzy uzywaja
                wielgachnych plastykowych kontenerow z dziurami, ktore zakopuja w ziemi)
                Mozna i tak :)
                Pozdrawiam,
    • jerzy.wozniak Re: borówka i azalia - pomocy 31.10.04, 08:36
      No proszę ile fachowych odpowiedzi! A, wielu skarży się, że nie odpowiadam na
      pytania i że jestem leń. Tu akurat byłem szybszy, ale gdybym zobaczył te
      pytania z już wstawionymi odpowiedziami to niewiele mógłbym popisać! Dziękuję
      za pomoc i liczę, że odezwiecie się gdy zajdzie taka potrzeba. Czasem bowiem
      cenniejsza rada jest od tego co uprawia daną roślinę niż od teorii eksperta,
      który z oczywistych powodów nie może uprawiać wszystkiego, a co za tym idzie
      często musi się podeprzeć wiedza teoretyczną.
      Jurek
      • pauli7 Re: borówka i azalia - pomocy 31.10.04, 14:09
        panie ekspercie, prosze nie byc takim skromnisiem!:))

        Pauli
        • szanton Re: borówka i azalia - pomocy 01.11.04, 18:48
          Bardzo Państwu dziękuję za informacje w zakresie stosowania worków przy sadzeniu
          roślin wymagających innego podłoża od istniejącego w danym miejscu. Ostatnio
          przesadzałem i borówki i azalie, ich system korzeniowy jest podobny, a jego
          średnica u roślin kilkuletnich mieści się w granicach 50-60 cm a głebokość do
          ok. 30 cm . Worki nie ograniczą chyba swobodnego rozrostu korzeni a napewno
          zabezpieczą utrzymanie właściwej kwasowości w rejonie układu korzeniowego
          borówek, azalii, czy innych kwaśnolubnych.
    • ignorant11 dodatek sciolki lesnej 16.11.04, 15:43
      Sława!

      ja uwazam za najlepsze podloze do prawie wszystkich roslin po prostu naturalna
      siólke lesna.

      Dla borówek polecam szczgólkie siólke debowa lub swierkowa.

      Obie sa super kwasne i zapewne zawieraja odpowiednie grzyby mikoryzowe.

      Dobrym diodatkiej jest kora, szczególnie sosnowa i debowa,

      Równiez liscie debowe, olchowe, igliwie swierkowe takie jakie bedziesz miala z
      obsypanych choinek ( nie wyrzucaj, nie pal bo bardzo cenna sciólka)




      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      • pauli7 Re: dodatek sciolki lesnej 17.11.04, 22:47
        >
        > Dobrym diodatkiej jest kora, szczególnie sosnowa i debowa,
        >
        tylko uwaga na swieza!!! najlepiej wysciolkowac kora ze sklepu ogrodniczego,
        jest bezpieczna dla roslin:)

        Pauli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka