woo-cash
22.10.03, 16:45
Powiedzcie, jak bardzo trzeba mieć impregnowany mózg, żeby być tak bezmyślnym!
Jadę dziś Wybrzerzem Wyspiańskiego, tuż przed 16. od stony Mostu
Zwierzynieckiego. Przed stołówką polibudy jest po lewej stronie (zgodnie z
moim kierunkiem jazdy) jakiś zakład napraw samosmrodów, czy coś w tym guście.
Do niego prowadzi wjazd od Wybrzeża.
Jadę zatem, patrzę, a tu akurat na ścieżce stoi sobie śliczny, czerwony
samochodzik. Myslałem, że mi okulary zaparowały, czy cuś, ale przecieram,
patrzę, stoi dalej. Zatrzymałem się zatem i zapamiętałem sobie numerki, które
niniejszym podaję.
Przecież ta ścieżka tam jest nie od wczoraj. Przecież tam jest parking wzdłuż
prawie całego Wybrzerza Wyspiańskiego. Ale nie - to trzeba na samej ścieżce
dla rowerów zaparkować. Jezuuu... Co za impregnat! Puk, puk! Są tam jeszcze
jakieś szare komórki?
Pozdrawiam wszystkich rowersów,
Woo.