nesiaa
20.11.04, 11:35
Fikus benjaminna trafil do mnie w oplakanym stanie ale udalo mi sie go
odratowac przestal gubic liscie i stal sie wogole malo wymagajacy i urosl do
45cm. Za rada z niktorych stron internetowych postanowilam go uformowac. W
tym celu zwiazalam jego dwie głowne galezie jakąs ogrodnicza plastikowa linka
(drucikimem). Niestety zapomnialam o tym i dzis sie przerazilam widzac
mojego skrzywdzonego kwiatka. Linka wrosla w ladnie zrosniete galezie na
szczescie nie na tyle gleboko ze udalo mi sie ja wyjac bez wielkiego
problemu. Wyleciało troche mleczka które zatamowalam odrobina wegla
leczniczego takiego z apteki (taka rade znalazlam w internecie-nie wiem czy
sluszna). Wszystko jest dobrze ale zastanawiam sie czy ta brzydka bruzda
kiedys zarosnie i czy bedzie on rosl dalej tak jak do tej pory. Zastanawiam
sie czy fikusy lubia nawozy chodzi mi o takie zwykle z plynie czy jest to
zbedne. Prosze o odpowiedz
Pozdrawiam