Dodaj do ulubionych

zimni ogrodnicy

13.05.02, 06:17
Pankracy, Serwacy i Bonifacy. Trzech zimnych ogrodników. Dziś już drugi, jutro
trzeci, potem "zimna Zośka" a potem - hulaj dusza, piekła nie ma, można już
siać i sadzić wszystko! :)))))))
U nas zadziałało stare przysłowie "grzmot w kwietniu, dobra nowina, szron już
liści nie pościna" - ogrodnicy są ciepli - wczoraj rano 15 stopni, dziś 14.

A może ktoś wie, skąd się wzięli ci Ogrodnicy????
Obserwuj wątek
    • mkhj Re: zimni ogrodnicy 13.05.02, 08:58
      piasia napisał(a):


      Nie radzę tak optymistycznie podchodzić do sprawy, że po zimnych ogrodnikach

      > ....- hulaj dusza, piekła nie ma, można już
      > siać i sadzić wszystko! :)))))))

      Niestety u nas (południowe okolice Sierpca - ciekawe czy sa na forum ludziska z
      tym terenów?)w zeszłym roku nocny przymrozek przyszedł dopiero w nocy z 19 na 20
      maja. I zniszczył bardzo wiele. Od tej pory za date graniczną uważam 20 maja i
      dopiero wtedy sieję roślinki wrażliwe na mróz.

      Pozdrawiam - CIEPŁO :)
      mkhj
    • pyzia Re: zimni ogrodnicy 13.05.02, 19:51
      nie wiem, skąd się wzięli, ale wyjątkowo wredni jak na ogrodników
      nie wiem, czy zasługują na to miano - kalają dobro zawodu! ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka