Dodaj do ulubionych

Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum)

09.06.02, 15:09
Czy ktoś z was próbował kiedyś hodowli sekwoi olbrzymiej w Polsce? Podobno jest bardzo odporna na wszelkiego rodzaju choroby i pogodę, ale czy poradzi sobie na dworze z polską zimą?
Mam 30cm sadzonkę i zastanawiam się co zrobić z nią kiedy temperatura spadnie poniżej 0.

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź
PB
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 13.06.02, 19:25
      Tak sobie czekam aż ktoś z tych co mnie zawsze przygadują, że nie znam się w
      ogóle na roślinach, zabierze glos w tym wątku. Ale jak widzę czekają, bo mają
      coś do powiedzenia dopiero wtedy gdy idzie ośmieszyć innych, choćby pisząc
      głupoty z książeczek „znawców”.

      Po pierwsze nie sekwoja ale mamutowiec, co prawda blisko, ale oddzielne
      gatunki. Mamutowce w odróżnieniu od sekwoi rosną w bardziej suchych i
      chłodniejszych warunkach. Znoszą o wiele większe mrozy niż te które występują u
      nas i jedyna wadą naszego klimatu może być zimowy deszczyk i plucha. Nie
      słyszałem żeby ktoś miał kłopoty z mamutowcem, poza tym, że powinien rosnąć na
      słonecznych stanowiskach w przepuszczalnej i żyznej glebie. Rośnie dość szybko,
      ale ponieważ należy do największych drzew świata to upływają nie lata, lecz
      dziesiątki lat zanim wydorośleje.
      Powodzenia i cierpliwości,
      Jerzy Woźniak
      • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 14.06.02, 01:14
        Witam!

        Niestety nie mam jeszcze Mamutowca czyli nie Sekwoi olbrzymiej, bo takiej nazwy
        jeszcze słyszałem, ale Wellingtonii...

        Zatem nie mogę się wypowiadać...

        Przyczyny są prozaiczne: znajdowałem zadzonki w handlu na jesieni, więc bałem
        się, że zdąży zaaklimatyzować...

        Znam jednak kilka egzemplarzy z wrocławskiego ogroddu botanicznego: jeden
        kilkunasto-letni w samym Wrocławiu: rośnie dobrze.., drugi w Wojsławicach ca 20-
        30 lat ponad 20 m wzrostu!

        Spotkałem rożne zdania na temat odporności Wellingtonii: jedni twierdzą ,że
        wrażliwsza od rosnącej u nas dobrze Kryptomerii ( jako młode drzewo przeżyło
        mrozy -28C bez okrywania ma teraz ca 8m i 20 lat) inni natomiast twierdzą, że
        odporniejszy...

        Mnie natomiast wydaje się ładniejszy od niej: subtelniejsze igły, choć bardzo
        podobne...

        Może cierpi ( Kryptomeria) u nas na brak opadów w sezonie wegetacyjnym, bo ma
        tylko ca 1000mm podczs w ojczyźnie ok 4000mm...

        Bo tam tez ma ( wg Senety) dorastać do 7m średnicy pnia! I ponad 50m wzrostu!

        Swoją drogą zastanawia mnie podobieństwo flory azjatyckiej i amerykańskiej...

        Pozdrawiam!

        Maciek
        • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 02.07.02, 18:45
          Witam!

          Znalazłem!

          Producenta Sequoia sempervirens i ona ma jeszcze Sciadopitis Vertilata...
          I na dodatek rododendrony jakuszimańskie...
          I wszystko w przystępnych cenach...
          Prawie za darmo!

          Jadę w piątek...
          Ale ucierpi moj portfel...
          Za to ogród się wzbogaci!

          Pozdrawiam!

          Maciek
          • leda Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 03.07.02, 11:39

            > Znalazłem!
            > Producenta Sequoia sempervirens

            Bardzo dziwne. Ktos w Polsce produkuje sekwoje??? Tylko po co? Dotychczasowe proby uprawy sekwoi u nas w gruncie zakonczyly sie fiaskiem i arboreta od wielu lat tych prob nie ponawiaja. Uprawa sekwoi nie udaje sie nawet we wschodnich landach Niemiec i z jako takim sukcesem odbywa sie dopiero w krajach Beneluxu, Francji i Anglii.

            > I wszystko w przystępnych cenach...
            > Prawie za darmo!

            Tym bardziej dziwne. Co to za tajemniczy producent? Moze jakis adres?
            Pozdrawiam

            M. Leda
            • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 03.07.02, 20:23
              leda napisał(a):

              >
              > > Znalazłem!
              > > Producenta Sequoia sempervirens
              >
              > Bardzo dziwne. Ktos w Polsce produkuje sekwoje??? Tylko po co? Dotychczasowe pr
              > oby uprawy sekwoi u nas w gruncie zakonczyly sie fiaskiem i arboreta od wielu l
              > at tych prob nie ponawiaja. Uprawa sekwoi nie udaje sie nawet we wschodnich lan
              > dach Niemiec i z jako takim sukcesem odbywa sie dopiero w krajach Beneluxu, Fra
              > ncji i Anglii.
              >
              > > I wszystko w przystępnych cenach...
              > > Prawie za darmo!
              >
              > Tym bardziej dziwne. Co to za tajemniczy producent? Moze jakis adres?
              > Pozdrawiam
              >
              > M. Leda

              Witam!

              No i co z tego, że komuś się nie udało...

              Bo nie jest to dowód, że kolejna próba nie będzie udana...

              Służę adresem strony.wp.pl/wp/arnow/oferta.htm

              Za 12 zł mogę poexperymentować by poznać to fascynujące drzewo...

              Pozatem ma sciadoptytis!


              Pozdrawiam!

              Maciek
    • maciekwiercinski Re: Do Pb 10 25.06.02, 17:03
      Witam!


      No co masz takie niskie oktany...?

      Bo liczba atomowa też za niska...

      I porządkowa też...


      Pozdrawiam!

      Maciek

      PS Ciekawe też ile człowiek potrzebuje Pb jako mikro- a może nawet nano-
      elementów...?
    • Gość: maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.02, 23:12
      Witam!

      Stało się...
      Mam!

      Dołączyłem do elitarnego grona hodowców sekwoi wiecznie zielonej!

      Moja kolekcja taxodiacee wzbogaciła się aż 60% o sekwoję i sciadopytis, którego
      miałem już wcześniej przez dwa sezony, aż piesek sąsiadów zakończył moj
      experyment...

      Pozostałe trzy egzemplarze to już nasze drzewa rodzime o wysokości od 4 do 8-9
      m!

      Najniższy jest taxodium distichum, choć najstarszy... ale za to wybarwia się
      jesienią najpiekniej...

      Pozdrawiam!

      Maciek

      To jeszcze brakuje mi wellingtonii...

      • bocian# Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 08.07.02, 15:19
        Mamutowca ca 75 cm posadziłem w ubiegłym roku.Trochę źle,bo na przeciągu.
        Pod koniec zimy duża część igieł zbrązowiała i opadła.Na wiosnę mamutowiec
        ruszył z kopyta ze wzrostem,bez problemu odbudował ulistnienie-teraz ma ok.1m
        wysokości.Wygląda na to,że jest żywotną i odporną rośliną.
        Podobnie szydlica japońska "Elegans"-brązowieje na zimę,na wiosnę dość
        intensywnie przyrasta i zazielenia się.

        Od soboty także jestem posiadaczem sośnicy japońskiej(Sciadopitys vertcillata)-
        piekne drzewo.
        Do szczęścia brakuje mi jeszcze Cunninghamii-czy wogóle można ją gdzieś nabyć w
        okolicach Wrocławia??
        • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 08.07.02, 20:51
          Witam!

          A taxodium już masz..?
          A metasekwoję..?

          Moje taxodiacee rosną w Sulistrowiczkach i mają się świetnie na ilach zwałowych...

          Cumingamię glaukę ma jeden facet w Dobrzyniu k. Brzegu...
          Nie pamietam nazwiska ale on ją nawet roznaża...
          Więc padły dwie...

          Choć zadrościł mi kryptomerii (typ)

          Gdzie kupiłeś sdendron?

          Pozdrawiam!

          Maciek

          PS Co jeszcze upraiwasz z naszej ukochanej rodzinki..?
          Napisz o tym...

          • bocian# Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 09.07.02, 11:32
            Witaj,
            metasekwoję mam od dwóch lat-posadziłem egzemplarz o wys ok.1m-w ubiegłym roku
            przyrosła o dobre drugie tyle.W tej chwili ma ok 2,5 metra!!

            Cypryśnik błotny kupiłem w ubiegłym tygodniu ;-)) w tej samej szkółce co szydlicę
            i mamutowca.Szkółka nazywa się nomen omen SEKWOJA,mieści się w miejscowości Moja
            Wola k/Sośnia.Ceny dość przystępne,sporo egzotyków.Ja np. kupiłem paulownie
            omszoną(Paulownia tomentosa) i aralię (Aralia elata).
            Właściciel namnaża właśnie sosnice i cunninghamie,ale nie potrafił określić kiedy
            trafią do sprzedaży.
            Gdybyś chciał wiedzieć coś więcej ,służę namiarami.
            • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 09.07.02, 12:08
              Witam!

              Jak nawozisz msekwoję?

              Czy ma bardzo mokre stanowisko?

              I jakie są namiary na tę szkółkę..?

              A sekwoję próbowałeś?


              Pozdrawiam!

              Maciek
              • leda Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 09.07.02, 14:08
                Witam,

                Mimo, ze niedowierzalem w pomyslnosc uprawy gruntowej sekwoi, to jednak zycze Ci
                sukcesu. Co do mamutowca, to na Dolnym Slasku nie powinno byc zadnych problemow
                z uprawa.

                To jeszcze brakuje mi wellingtonii...

                O, chyba jednak brakuje troche wiecej? We wschodnich landach Niemiec rosna bardzo
                stare Taxodium ascendens, a w Berlinie nawet Taiwania cryptomeroides. Oba gatunki
                sa nie bardziej wybredne niz kryptomeria, wiec moze warto sprobowac, skoro
                zapalales taka atencja do tej rodziny?

                Cumingamię glaukę ma jeden facet w Dobrzyniu k. Brzegu...

                Cunninghamia lanceolata 'Glauca' bywa czasem oferowana w szkolkach zachodnich,
                skad pewnie czasem dostaje sie do ogrodow w Polsce. Jako milosnik Taxodiaceae
                moze bylbys zainteresowany "czystym" gatunkiem, nie odmiana? Mysle, ze gdybys
                poprosil prof. Tumilowicza z arboretum w Rogowie k/Koluszek, to dalby Ci
                sadzonke. Rozmnazaja tam od lat z nasion z Chin i wtykaja eksperymentalnie w
                roznych miejscach w Polsce.
                A pamietaj, ze jest jeszcze super rarytas: Cunninghamia konishii...

                Pozdrawiam

                Marek Leda
              • bocian# Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 09.07.02, 14:29
                He,prawie wcale nie nawożę ;-))
                Dwa razy w roku zasilam wszystkie drzewka odrobiną mocznika+nawóz
                wieloskładnikowy niskoazotowy.Stanowisko wilgotne,ale nie mokre-wszystko rośnie
                na trawniku założonym na miejscu długouprawianego wiejskiego ogrodu warzywnego.
                Ogród jest w budowie od jakichś 3 lat.
                Sekwoi nie mam i jakoś o niej nie myślałem.
                Za to całkiem dobrze przyjęła się dwuletnia siewka korkowca amurskiego
                (Phellodendron amurensis)-liściaste,ale fajne.Próbuję właśnie któryś już raz
                ukorzenić sadzonki cedrzyńca kalifornijskiego(Calocedrus
                decurrens)...no,zobaczymy.
                A oto namiary:SEKWOJA Dominik Zaprzalski,Moja Wola 2,tel dom 062 7391661,czynne
                codziennie 16-19 ,soboty 10-13,trasa W-w-Oleśnica-Ostrów Wlkp,tuż za Międzyborzem
                trzeba skręcić na Sośnie,a tam zapytać o pałacyk ;-)))

                widziałem ostatnio u niego ładne okazy głowocisa(Cephalotaxus) po bodajże 25 zł..

                W planach mam jeszcze torreję(Torreja nucifera).

                Pozdrowienia

                bociann

                bociann2@wp.pl
                • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia Do Ledy i bociana... 09.07.02, 17:03
                  Witam!

                  Bardzo dziękuję Wam obu za tyle nowych informacji...

                  Ascedens widziałem pare lat temu w punkcie koło Astry ale podobnie jak mój
                  egzeplarz sciadopytis miały uciete wierzchołki ten głupi hitleroweic ( importy z
                  Niemiec) pościnał je na krzaki... ( pewnie pikelhauba mu w mózg uwierała...)

                  Sprzedawca twierdził, że pochodzi on z Chin i wytwarza pneumatofory, więc
                  myślałem, że to glyptostrobus...
                  I dopiero na tym forum dzięki Jackowi ( zob wątek o metasekwoi) udało mi się go
                  oznaczyć...

                  Rzeczywiście bardzo ładny i kojarzy suię z tamaryszkiem....
                  Do prof Tumiłowicza uderzę, bo powinien się ucieszyć, że jego sadzonkę posadzę w
                  arboretum jakim jest nasza dzielnica...

                  Cumingamię dlatego glaukę, że nie znałem nikogo kto by oferował typ pozatem
                  niebieskie zawsze odporniejsze...?

                  Czy wiesz jak rośnie panu profesorowi?

                  Dzisiaj widziałem ( na Garbiszynku) kryptomerię krzaczastą, zóltą.., chyba
                  elegans..?




                  Za wszelkie info jeszcze raz Wam serdecznie dziękuję...

                  Pozdrawiam!

                  Maciek

                  PS A może wiecie jakie ph wymagają poszczególne tadodiacee?

                  A może znacie kto ma cedry.., ale libańskie bo altlaski mi pięknie rośnie,
                  himalajski zimę przeżył bez śladów ( w doniczce zadołowany na skalniaku), czy one
                  jak modrzewie wymagają wysokiego jak na iglaki pH i ziem wapiennych..?

                  Cedry warto sadzić.., bo w razie powtórzenia 1987, będzie jak znalazł szkutnicze
                  drewno..?


                  • leda Re: Sekwoja olbrzymia Do Ledy i bociana... 09.07.02, 18:36
                    maciekwiercinski napisał:

                    > Czy wiesz jak rośnie panu profesorowi?

                    Wiem. Rosnie calkiem, calkiem. Najlepiej sie udal eksperyment w arboretum w
                    Glinnej pod Szczecinem, gdzie prof. Tumilowicz posadzil Cunninghamie kilkanascie
                    lat temu, rosnie wspaniale i 3 lata temu, gdy widzialem ja tam po raz ostatni,
                    miala 3,5 m wysokosci.

                    > PS A może wiecie jakie ph wymagają poszczególne tadodiacee?

                    To sie pewnie da odszukac, ale nie od razu. Wlasnie teraz - zachecony przez
                    Macka - siegnalem do mojej teczki z artykulami na temat Taxodiaceae (calkiem
                    gruba) i znalazlem cos, co go zapewne zainteresuje:

                    Hrynkiewicz-Sudnik J. 1977. Mamutowiec olbrzymi (Sequoiadendron giganteum
                    Buchh.) na Dolnym Slasku. Rocznik Dendrologiczny vol. 30: 83-87.

                    Pozdrawiam

                    Marek Leda
                    • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia Do Ledy i bociana... 09.07.02, 19:05
                      Witam!

                      U nas mamy wspaniałe okazy taxodiacee...
                      Głównie cypryśnika we Wrocławiu: Ogród Botaniczny, Park Południowy ( szyszkujący)
                      i Wojsławice.., tam też liczne kryptomerie ( zdrowe nasiona, coś mie z tego nawet
                      kiełkowało ale padło, może powtórzę staranniej...)

                      Tam też chyba największy u nas mamutowiec.., teraz ca 20m(?)
                      Powinien być odporny na mróz z tak grubą korą, dzięki której odnawia się na
                      pożarzyskach..?


                      Jeśli w Glinnej C.L ma kikanaście lat, to znaczy, że przetrwała kilka sroższych
                      zim..? Pewnie osłonięta..?

                      Ta w Dobrzeniu ma też ze 3m wyskości i rośnie krzaczasto...

                      Świetny adres tej szkólki mam opodal teściów, a cisy zacząłem hodować spejalnie
                      by szczepić na nich głowocisy...

                      Czy wiecie, czy krytomerie też mają tak grubą korę jak wellingtonia..?

                      Wydaje mi się, że obrębie taxodiacee można wyrożnić dwie podrodziny: cryptomeriae
                      ( C.J. + S.G) oraz taxodiacee( T.+ G. + M) pozostaje kłopot z C. i S...?

                      Czy widzieliście taki podział..? Bo wymyślanie nowej systematyki ma na tym forum
                      już pewną tradycję (hehehehe).

                      Jak szaleć, to szaleć!

                      Czy wiecie coś o Modrzewniku?
                      Znam dwa egzeplarze: Ogród Botaniczny i Ogród Japoński...

                      Czy widzieliście inny gatunek taxodium w Wojsławicach..?

                      Na Grabiszynku widziałem też Podocarpus.., jakiś nędzny i krzczasty?

                      Pozdrawiam!

                      Maciek



                      • leda Re: Sekwoja olbrzymia Do Ledy i bociana... 09.07.02, 20:13
                        maciekwiercinski napisał:

                        > U nas mamy wspaniałe okazy taxodiacee...
                        > Głównie cypryśnika we Wrocławiu: Ogród Botaniczny, Park Południowy ( szyszkując
                        > y)

                        Stare okazy w wielu miejscach w Polsce szyszkuja. Zrywales swieze szyszki?
                        Zywica Taxodium do zludzenia przypomina... krew.

                        > i Wojsławice.., Tam też chyba największy u nas mamutowiec.., teraz ca 20m(?)

                        He, he - nie najwiekszy. Najwiekszy i najstarszy rosnie w parku podworskim we
                        wsi Brwice (zachodniopomorskie). Mierzylem go w 1990 i mial 23 m wys (zlamany
                        wierzcholek) i 330 cm obwodu pnia. A tak naprawde to najwiekszy u nas jest
                        okaz w Glinnej 450 cm obwodu pnia i 35 m wys w 1991 r. Niestety na przelomie lat
                        80/90 zasechl, ale nie wycieto go i uschniety, stoi dalej.

                        > Jeśli w Glinnej C.L ma kikanaście lat, to znaczy, że przetrwała kilka sroższych
                        > zim..? Pewnie osłonięta..?

                        Nie, nie widzialem, zeby oslaniali, a bylem tam kilka-kilkanascie razy w okresie
                        zimowym.

                        > Ta w Dobrzeniu ma też ze 3m wyskości i rośnie krzaczasto...

                        Ta w Glinnej podobnie. To znaczy ma przewodnik, ale ugaleziona jest do ziemi i
                        rosnie bardzo szeroko. Z daleka wiec sprawia wrazenie, ze to krzew.

                        > Czy wiecie, czy krytomerie też mają tak grubą korę jak wellingtonia..?

                        Nie, kore ma w typie Thuja plicata (tak z grubsza, rzecz jasna). A nazwy
                        "wellingtonia" nie stosuje sie.

                        > Wydaje mi się, że obrębie taxodiacee można wyrożnić dwie podrodziny: cryptomeri
                        > ae
                        > ( C.J. + S.G) oraz taxodiacee( T.+ G. + M) pozostaje kłopot z C. i S...?


                        Ho ho!! No ja bym nie byl taki odwazny. A co bys zrobil z taiwania, ktora ma pedy
                        + igly zupelnie w typie kryptomerii, a szyszki jak cuningamia? A co w koncu bys
                        zrobil z Athrotaxis (3 gatunki z Tasmanii, tez z Taxodiaceae!!!), ktory pedy i
                        igly (z wyjatkiem A. selaginoides) ma jak Sequoiadendron, a szyszki jak Seqoia i
                        to w dodatku identycznie jak u sekwoi, charakterystycznie umieszczone,
                        terminalnie.
                        Propozycji usystematyzowania Taxodiaceae bylo wiele. Jako ciekawostke podam, co
                        na to wszystko zaproponowal jeden z najwiekszych systematykow roslin 20 wieku,
                        profesor Otto Schwarz z Berlina razem ze swym kumplem Heinzem Weide.
                        Otoz zaproponowali oni, zeby rodzaje Seqoia, Seqoiadendron i Metaseqoia traktowac
                        jako gatunki rodzaju Seqoia. Czyli nie Metaseqoia glyptostroboides, a Sequoia
                        glyptostroboides. Fajnie?

                        Pozdrowionka

                        Marek Leda
                        • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia Do Ledy i bociana... 09.07.02, 20:48
                          Witam!

                          Z krwią żywica mi się nie skojarzyła.., bo raczej pomarańczowa...

                          Ale jest to cyba najpiękniej pachnąca żywica..?

                          Z systematyką to był oczywiście żart, raczej prowokacja i zwrócenie uwagi na
                          podobieństwa wewnątrz grupy...

                          Czy wysiewałeś taxodium z polskich nasion..?

                          Ja wstepnie moczyłem.., ale nie widać było abyu pęcznialy więc się zniechęciłem...

                          Czy widziałeś albo wiesz o szykujących innych przedstawicielach t...?

                          Podobno ten z Glinnej rozsiewał się.., a naloty przez zimę ginęły..?

                          A ile lat ma owa Cuninghamia?
                          Na stronie: www.conifers.co.nz
                          znalazłem, że szybko rośnie ca 7,5m /10lat !!!

                          Pozdrawiam!

                          Maciek

                          PS Więc powiadasz, że tajwania i ascendens u nas rośnie..? A mucronatum?
                          • leda Re: Sekwoja olbrzymia Do Ledy i bociana... 09.07.02, 21:54
                            maciekwiercinski napisał:

                            > Z systematyką to był oczywiście żart, raczej prowokacja i zwrócenie uwagi na
                            > podobieństwa wewnątrz grupy...

                            A ja zwrocilem uwage, ze te podobienstwa sa zawodne.

                            > Czy wysiewałeś taxodium z polskich nasion..?

                            Nie

                            > Czy widziałeś albo wiesz o szykujących innych przedstawicielach t...?

                            Wiekszosc z tych co rosnie, szyszkuje. Widzialem osobiscie u nas szyszki u
                            Metaseqoia, Taxodium, Sequoiadendron, Cryptomeria, Sciadopitys i Cunnonghamia

                            > Podobno ten z Glinnej rozsiewał się (mamutowiec).., a naloty przez zimę ginęły..?

                            To raczej legenda. Nigdy nie widzialem jego siewek. Ale z jego nasion udalo mi
                            sie razem z kunplem rozmnozyc kilkanascie sztuk i jedna rosnie do dzis (juz ma
                            8 lat)

                            > A ile lat ma owa Cuninghamia?

                            Ehhh, zmuszasz mnie do wysilku. To dobrze. Mam przed soba artykul:
                            Tumilowicz J. 1994. Wyniki uprawy drzew i krzewow obcego pochodzenia
                            w Ogrodzie Dendrologicznym w Glinnej. Rocznik Dendrologiczny 42: 49-61.
                            Cytuje fragment dotyczacy cuningamii:

                            "(...) Cunninghamia lanceolata, gatunek uwazany do niedawna za nie nadajacy
                            sie do uprawy w Polsce. Pierwsze proby poczyniono w Rogowie, sadzac w 1968 roku
                            do gruntu, z duzych pojemnikow, dwa 5-letnie okazy, majace 110 i 140 cm
                            wysokosci. Przetrwaly one trzy ostre zimy: 1969/70, 1978/79 i 1984/85, podczas
                            ktorych temperatury minimalne spadaly do -28,2 stopni C, a zmarzly do
                            powierzchni sniegu dopiero zima 1986/87 roku, przy temperaturze minimalnej
                            -31,5 stopnia C. Wiekszy okaz mial wowczas srednice pnia 10 cm i 5 m wys. Wypuscil on pedy z szyi korzeniowej i w 1993 roku osiagnal wysokosc 2 m. Okaz w
                            Glinnej, rosnacy w gruncie od 1981 roku, bez szkod przetrwal dwie ostre zimy:
                            1984/85 i 1986/87, charakteryzuje sie dobrym wzrostem i zywotnoscia, podobnie
                            jak u kilka mlodszych okazow tego gatunku."

                            I jeszcze dane z tabeli (dla Glinnej):

                            1 okaz, 32 lata, 16 cm srednicy pnia, 6 m wysokosci, z nasion z Boyce Va (USA),
                            obradza nasiona!!!
                            2 okazy 24 lata, 3,3 m wysokosci, z nasion z Wuhan (Chiny), jeszcze nie obradza

                            > PS Więc powiadasz, że tajwania i ascendens u nas rośnie..? A mucronatum?

                            Taxodium mucronatum mimo szczerych checi raczej u nas nie urosnie, bo to
                            gatunek tropikalny z Meksyku. Probowano go uprawiac w wielu stanach USA
                            (wiadomo, najgrubsze drzewo swiata, wiec kazdy chce to miec), ale przetrwaly
                            tylko drzewa posadzone na poludniu Kaliforni. Nawet w Teksasie szlag je trafil.
                            Poza tym to gatunek zimozielony.

                            Pozdrowionka

                            Marek Leda
                            • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia Do Ledy i bociana... 09.07.02, 22:09
                              Witam!

                              Pozostałe z wyjatkiem cuninghamii to wiedziałem, nawet moja krytomeria i liczne w
                              Wojsławicach...

                              Ale o metasekwoi czytałem, że nie obradza i dopiero na Krymie...
                              Widać masz nowe zarządzenia w tej sprawie...

                              Opisz swój okaz sequoiadendron...

                              I w jakim rejonie go uprawiasz...

                              Ciekawią mnie też inne Twoje doświadczenia z egzotami...

                              Pozdrawiam!

                              Maciek

                              PS O tym najgrubszym okazie z mexyku czytałem, że w rzeczywistości to zrost
                              wielopniowy, zaś o zimożieloności, że taki raczej pólzimozielony jak np
                              rododendron dauricum...?

                              • leda Re: Sekwoja olbrzymia Do Ledy i bociana... 09.07.02, 22:24
                                maciekwiercinski napisał:

                                > Ale o metasekwoi czytałem, że nie obradza i dopiero na Krymie...
                                > Widać masz nowe zarządzenia w tej sprawie...

                                Jezeli rzeczywiscie to czytales (gdzie??????), to napisal to jakis palant.
                                W Polsce od lat cale mnostwo starszych drzew wydaje szyszki i to masowo.
                                W Ogrodzie Bot. w Krakowie byly lata, ze pod niektorymi drzewami lezala
                                kilkucentymetrowa warstwa szyszek, a praktycznie co roku wydaja szyszki
                                masowo lub przynajmniej jako tako.


                                > Opisz swój okaz sequoiadendron...
                                > I w jakim rejonie go uprawiasz...

                                W ogrodzie dzialkowym u kumpla w Szczecinie. Nie widzialem go pare lat...
                                bo mieszkam w Krakowie

                                > Ciekawią mnie też inne Twoje doświadczenia z egzotami...

                                Sa bardzo bogate jesli chodzi o wiedze, gdzie co u nas rosnie, jakie ma rozmiary
                                i czy wydaje nasiona. Niestety na temat uprawy mam wiedze teoretyczna, bo nie
                                dorobilem sie jeszcze kawalka wlasnej ziemi :-(((((((((((((

                                > PS O tym najgrubszym okazie z mexyku czytałem, że w rzeczywistości to zrost
                                > wielopniowy

                                Zapewne tak. Ale nie zmienia to faktu, ze to najgrubszy okaz na swiecie.

                                Pozdrowionka

                                Marek Leda
    • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 09.07.02, 22:48
      Witam!

      O metasekwoi pisał chyba Seneta...
      dokładnie była mowa o nieobradzaniu w zdolne do kiełkowania nasiona...

      A to nie to samo, co szyszkowanie...

      Pozdrawiam!

      Maciek
      • leda Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 09.07.02, 23:41
        maciekwiercinski napisał:

        > O metasekwoi pisał chyba Seneta...
        > dokładnie była mowa o nieobradzaniu w zdolne do kiełkowania nasiona...
        > A to nie to samo, co szyszkowanie...

        Poprzednio pytales o obradzanie szyszek i na ten temat odpisalem. Co do zdolnosci
        do kielkowania nasion z naszych drzew, to rzeczywiscie nie spotkalem sie
        jeszcze z sukcesem, ale tak prawde mowiac to ilu ludzi probowalo i w ilu
        miejscach? Z pewnoscia byly to pojedyncze proby, a szyszkujacych drzew mamy
        zatrzesienie. Byc moze wiec niektore z nich maja nasiona zdolne do kielkowania,
        tylko o tym nie wiemy.

        ML
      • bocian# Re: Sekwoja olbrzymia (Sequoiadendron giganteum) 19.09.02, 16:21
        taaa,a moja szydlica zwariowała(?)- kwitnie,tzn widać całą masę kwiatów
        męskich,nie pyłkujących oczywiście i cos co może być zaczątkiem k.żeńskich.
        O tej porze roku???
        Drzewko w tej chwili ma ok 1,5 m wysokości,z czego 0,5 m to przyrost
        tegoroczny...

        Sośnica też ma się dobrze,młode pędy już zdrewniały,właśnie zawiązuje pąki na
        rok przyszły.
        • bociann2 Re: Sekwoja olbrzymia -do Maćka Wiercińskiego i ML 05.06.03, 12:36
          Witajcie...to znowu ja,zmieniłem nicka bo zapomniałem hasła do
          starego...ech,starość...;-))

          no dobra ,chwalimy się dalej:
          szydlica kwitnie w najlepsze,kwiatki męskie co prawda prawie w całości
          obmarzły,ale szyszki ładnie rosną,sośnica przetrwała zimę bez szkód,takoż
          cypryśnik i metasekwoja....a teraz achtung!!...w mojej mini szkółce bardzo
          ładnie wzeszły Cunninghamie lanceolaty ;-) i głowocis Cephalotaxus harringtonii,
          chiński C.sinensis jeszcze się stratyfikuje.
          Niedawno w arboretum w Stradomii k/Sycowa kupiłem perełkę-sosnę koreańską (15
          zł,ca 0,5 m,szczepiona na s.pospolitej)
          Inne nowe cenne dla mnie nabytki:
          -Osmanthus sp.
          -palecznik chiński Decaisnea fragresii
          -choina różnolistna Tsuga diversifolia

          wschodzą sosny Thunberga i chińska (P.taebuliformis),jodła mandżurska
          (A.homolepis) i wiele innych....w końcu ukorzenił się chyba cedrzyniec
          kalifornijski...po najbliższym deszczu wysiewam cedr atlaski,kilka gatunków
          jodeł i sosen,......no,pożyjemy zobaczymy.....;-)

          a tu adres do fajnej strony..super zdjęcia:
          www.pinetum.org

          Pozdrawiam

          bociann
          • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia -do Maćka Wiercińskiego i M 06.06.03, 02:11
            bociann2 napisał:

            > Witajcie...to znowu ja,zmieniłem nicka bo zapomniałem hasła do
            > starego...ech,starość...;-))
            >
            > no dobra ,chwalimy się dalej:
            > szydlica kwitnie w najlepsze,kwiatki męskie co prawda prawie w całości
            > obmarzły,ale szyszki ładnie rosną,sośnica przetrwała zimę bez szkód,takoż
            > cypryśnik i metasekwoja....a teraz achtung!!...w mojej mini szkółce bardzo
            > ładnie wzeszły Cunninghamie lanceolaty ;-) i głowocis Cephalotaxus
            harringtonii
            > ,
            > chiński C.sinensis jeszcze się stratyfikuje.
            > Niedawno w arboretum w Stradomii k/Sycowa kupiłem perełkę-sosnę koreańską
            (15
            > zł,ca 0,5 m,szczepiona na s.pospolitej)
            > Inne nowe cenne dla mnie nabytki:
            > -Osmanthus sp.
            > -palecznik chiński Decaisnea fragresii
            > -choina różnolistna Tsuga diversifolia
            >
            > wschodzą sosny Thunberga i chińska (P.taebuliformis),jodła mandżurska
            > (A.homolepis) i wiele innych....w końcu ukorzenił się chyba cedrzyniec
            > kalifornijski...po najbliższym deszczu wysiewam cedr atlaski,kilka gatunków
            > jodeł i sosen,......no,pożyjemy zobaczymy.....;-)
            >
            > a tu adres do fajnej strony..super zdjęcia:
            > www.pinetum.org
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > bociann


            Witam!

            Wcale nie ścinęło mi się serce z zazdrości, ale zabiło szybciej z
            podniecenia...

            1. Skąd miałeś nasiona?
            2. Jak je stratyfikowałeś
            3. Może chcesz się wymienić?

            Szczególnie mnie rajcuje cephalotaxus i cunnighamia!

            Powiem Ci gdzie jest owocujca Toreja.

            Mam trochę jodeł szlachetnych, świerk biały...

            Padł mi cedr himalajski i sekwoja wiecznie zielona, cyprysnik stracił
            wierzchołek (ca 20 cm) szydlica też jakby podmarznięta, choc kwitnie i puszcza
            mi się...
            metasekwoi musiałbym chyba długo tłumaczyć iz była jakokolwiek sroga zima...

            Jutro idę po swojego wymarzonego sekwojadendrona, sosnę leukodermis( gdy masz
            powiedz jak Ci sie chowa), może powtórzę experyment z sekwoją wiecznie
            zieloną, bo uczeni w pismie mówią, że jednak daje się u nas hodować...

            A co powiesz na żółte magnolie i rododenrony po 3,5 i 4,0 zł..?

            Pozdrawiam!

            Maciek

            • bociann2 Re: Sekwoja olbrzymia -do Maćka Wiercińskiego i M 06.06.03, 08:58
              Witaj,
              po prawie roku szukania znalazłem w Polsce firmę handlującą nasionami baardzo
              ciekawych roślin,ceny przystępne np.10 g nasion szydlicy kosztuje bodajże 9,50
              zł(a w 10 g jest ich ponad 3 tysiące!!!).Jeśli jesteś zainteresowany podam Ci
              namiary na prywatną skrzynkę.
              Stratyfikację zacząłem jeszcze w marcu.Nasiona miesza się na półmokro z
              substratem i trzyma w chłodzie przez okres zależny od gatunku-średnio ok 1,5
              miesiąca.W momencie kiedy zaczynają kiełkować,wysiewa się je razem z substratem
              do ziemi.Trzeba tak wycyrklować ,żeby trafić z siewem do gruntu na kwiecień-
              maj.Ja trochę przetrzymałem,bo bałem się przymrozków.
              Posiałem też araukarie chilijską,ale wczoraj wyszperałem w internecie,że w zły
              sposób.Muszę je dziś wyciągnąć na wierzch...;-)
              Dzisiaj też ,wieczorem,sieję resztę,bo popadało....

              Dla podwyższenia sobie tętna znajdż na www.pinetum.org zdjęcie Wollemii-istne
              cudo-jak na razie na całym świecie,a dokładnie w Australii, jest tego
              parenaście sztuk-to roślina reliktowa,niedawno dopiero znaleziona....

              Pozdrawiam
              • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia -do Maćka Wiercińskiego i M 06.06.03, 18:34
                Witam!

                Rzeczywiście cuuuuuuudo!

                Mój mail to maciekwiercinski@gazeta.pl

                jestem zalogowany więc bez problemu...

                Czy wiesz co z półkuli południowej u nas może rosnąć?

                Ostatnio widziałem araukarie po 160 zł/szt

                Chińszcyzna tez mnie interesuje...

                Pozdrawiam!

                Maciek
                • bociann2 Re: Sekwoja olbrzymia -do Maćka Wiercińskiego i M 07.06.03, 11:10
                  maciekwiercinski napisał:

                  > Witam!
                  >
                  > Rzeczywiście cuuuuuuudo!
                  >
                  > Mój mail to maciekwiercinski@gazeta.pl
                  >
                  > jestem zalogowany więc bez problemu...
                  >
                  > Czy wiesz co z półkuli południowej u nas może rosnąć?
                  >
                  > Ostatnio widziałem araukarie po 160 zł/szt
                  >
                  > Chińszcyzna tez mnie interesuje...
                  >
                  > Pozdrawiam!
                  >
                  > Maciek

                  Cześć!

                  wysłałem Ci maila z namiarami na dostawcę nasion.Cunninghami jeszcze mi trochę
                  zostało.(nasion)Siewek mam ok setki.Rosną b.szybko.
                  Araukaria,no właśnie....oto jest pytanie.Dostepne źródła mówią,że u nas w
                  gruncie nie wytrzymuje.Ja widziałem zdjęcia araukariowego lasu pokrytego
                  śniegiem.Rosnie w końcu w Andach chilijskich,więc jak to właściwie jest???
                  Wiem,że rosną pod gołym niebem już w Niemczech.
                  Za 160 zł to dzięki.Kupiłem 5 nasion za 15 zł,he,he...
                  Z półkuli południowej spokojnie powinny u nas wytrzymać Libocedrus
                  sp,Athrotaxis,Fitzroya...szukam w miarę tanich nasion,straszna drożyzna na
                  świecie ..;-))....

                  Pozdrawiam

                  bociann
                  • maciekwiercinski Re: Sekwoja olbrzymia -do Maćka Wiercińskiego i M 07.06.03, 14:34
                    bociann2 napisał:

                    > maciekwiercinski napisał:
                    >
                    > > Witam!
                    > >
                    > > Rzeczywiście cuuuuuuudo!
                    > >
                    > > Mój mail to maciekwiercinski@gazeta.pl
                    > >
                    > > jestem zalogowany więc bez problemu...
                    > >
                    > > Czy wiesz co z półkuli południowej u nas może rosnąć?
                    > >
                    > > Ostatnio widziałem araukarie po 160 zł/szt
                    > >
                    > > Chińszcyzna tez mnie interesuje...
                    > >
                    > > Pozdrawiam!
                    > >
                    > > Maciek
                    >
                    > Cześć!
                    >
                    > wysłałem Ci maila z namiarami na dostawcę nasion.Cunninghami jeszcze mi
                    trochę
                    > zostało.(nasion)Siewek mam ok setki.Rosną b.szybko.
                    > Araukaria,no właśnie....oto jest pytanie.Dostepne źródła mówią,że u nas w
                    > gruncie nie wytrzymuje.Ja widziałem zdjęcia araukariowego lasu pokrytego
                    > śniegiem.Rosnie w końcu w Andach chilijskich,więc jak to właściwie jest???
                    > Wiem,że rosną pod gołym niebem już w Niemczech.
                    > Za 160 zł to dzięki.Kupiłem 5 nasion za 15 zł,he,he...
                    > Z półkuli południowej spokojnie powinny u nas wytrzymać Libocedrus
                    > sp,Athrotaxis,Fitzroya...szukam w miarę tanich nasion,straszna drożyzna na
                    > świecie ..;-))....
                    >
                    > Pozdrawiam
                    >
                    > bociann


                    Witam!

                    Dziekuję za maila, odpisałem...

                    Szkoda, że namiarów nie puściłeś na forum, bo jest wielu innych, którzy
                    szukają roslin, nasion...

                    POzatem w specjalnym wątku zaproponowałem giełdę...

                    Bo przecież gdy dobrze sie wysieje, poadzi, to całe to zielsko często robi sie
                    expansywne i wtedy jest kłopot, no chyba, że zamierzasz posadzić las
                    cunnimghamiowy..?

                    Nasiona krymptomerii zbierane w Wojsławicach( liczne drzewa), chyba mi
                    kiełkowały, choć pewności nie mam, gdyż nie przetrwały zimy, a nie byłem pewny
                    czy siewki nie należą do modrzewia, ale były wyraźnie inne, szkoda, że nie
                    wziałem do doniczki, wtedy wiedziałbym juz napewno...

                    Zresztą wysiew jest doskonałym sposobem na rozbudowanie kolekcji, bo ceny
                    sadzonek..?

                    Podobnie do araukarii wyglądaja relacje cenowe dla np piwonii drzewiastej...

                    I oczywiście wielu innych, chyba słabo dla amatora rododendrony, bo np za
                    200zł , to można kupić całą kolekcję rozmaitych małych do 10cm roslin, a z
                    pewnościa łatwiej je wychować niż siewki...

                    To co myslisz o takiej spóldzielni..?

                    Pozdrawiam!

                    MAciek
                    • bociann2 Re: Sekwoja olbrzymia -do Maćka Wiercińskiego i M 10.06.03, 13:07
                      maciekwiercinski napisał:


                      > Szkoda, że namiarów nie puściłeś na forum, bo jest wielu innych, którzy
                      > szukają roslin, nasion...
                      >
                      > POzatem w specjalnym wątku zaproponowałem giełdę...
                      >
                      >
                      > Zresztą wysiew jest doskonałym sposobem na rozbudowanie kolekcji, bo ceny
                      > sadzonek..?
                      >
                      > Podobnie do araukarii wyglądaja relacje cenowe dla np piwonii drzewiastej...
                      >
                      > I oczywiście wielu innych, chyba słabo dla amatora rododendrony, bo np za
                      > 200zł , to można kupić całą kolekcję rozmaitych małych do 10cm roslin, a z
                      > pewnościa łatwiej je wychować niż siewki...
                      >
                      > To co myslisz o takiej spóldzielni..?
                      >
                      > Pozdrawiam!
                      >
                      > MAciek

                      Witaj,
                      faktycznie warto to dać na forum,tylko żebym nie oberwał za kryptoreklamę...:-))

                      www.florpak.pl-tam zainteresowani znajdą dużo ciekawych rzeczy...udanych
                      zakupów!!

                      Co do wymiany roślin..oczywiście jestem za.....Chociaż bociannica twierdzi,że
                      przyjmują się tylko "kradzione" rozmnóżki,he,he....
                      • maciekwiercinski Moja Sekwoja wieczniezielona żyje!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.06.03, 01:27
                        bociann2 napisał:

                        > maciekwiercinski napisał:
                        >
                        >
                        > > Szkoda, że namiarów nie puściłeś na forum, bo jest wielu innych, którzy
                        > > szukają roslin, nasion...
                        > >
                        > > POzatem w specjalnym wątku zaproponowałem giełdę...
                        > >
                        > >
                        > > Zresztą wysiew jest doskonałym sposobem na rozbudowanie kolekcji, bo ceny
                        > > sadzonek..?
                        > >
                        > > Podobnie do araukarii wyglądaja relacje cenowe dla np piwonii drzewiastej.
                        > ..
                        > >
                        > > I oczywiście wielu innych, chyba słabo dla amatora rododendrony, bo np za
                        > > 200zł , to można kupić całą kolekcję rozmaitych małych do 10cm roslin, a z
                        >
                        > > pewnościa łatwiej je wychować niż siewki...
                        > >
                        > > To co myslisz o takiej spóldzielni..?
                        > >
                        > > Pozdrawiam!
                        > >
                        > > MAciek
                        >
                        > Witaj,
                        > faktycznie warto to dać na forum,tylko żebym nie oberwał za
                        kryptoreklamę...:-)
                        > )
                        >
                        > www.florpak.pl-tam zainteresowani znajdą dużo ciekawych rzeczy...udanych
                        > zakupów!!
                        >
                        > Co do wymiany roślin..oczywiście jestem za.....Chociaż bociannica
                        twierdzi,że
                        > przyjmują się tylko "kradzione" rozmnóżki,he,he....


                        Witam!

                        Zatem udało mi się!

                        Mam żywą i przezimowaną sekwoję wieczniezieloną i to po ostrej zimie...

                        Zatem mozliwa jest uprawa sekwoi wiecznie zielonej w POlsce!

                        Właśnie zabieralem się do jej wyrwania, celem spalenia, gdy zawazyłem kilka
                        centymetrów nad zimia kilka silnych pędów całkiem zielonych!

                        Jeszcze jej nie przetne, bo nie wiem jeszcze do jakiej wysokośći kłody
                        (kłodki) ona zyje...

                        Zatem wstrzymam sie też ze spaleniem Cedra himlajskiego, zanim dokładnie nie
                        obejrzę calej rośliny.

                        Jutro ide po wellingtonię...

                        I trzeba będzie rozpocząć negocjacje z Bocianem2 nt kunnighamii...


                        Zatem co jeszcze z tej grupy można u nas uprawiać?

                        Macie jeakieś ploteczki?

                        Może araukarie?

                        Pozdrawiam!

                        MAciek
                        • bociann2 Re: Moja Sekwoja wieczniezielona żyje!!!!!!!!!!!! 11.06.03, 08:39
                          ...brawo,gratulacje....zalatw mi sekwoję,to ja Ci odpalę siewki i/lub nasiona
                          cunninghamii,...aha...mam też trzy ukorzenione mamutowce(Sequoia vel
                          Wellingtonia),he,he.....masz maila w skrzynce....

                          Pozdrawiam

                          bociann
                          • maciekwiercinski Re: Moja Sekwoja wieczniezielona żyje!!!!!!!!!!!! 12.06.03, 00:17
                            bociann2 napisał:

                            > ...brawo,gratulacje....zalatw mi sekwoję,to ja Ci odpalę siewki i/lub
                            nasiona
                            > cunninghamii,...aha...mam też trzy ukorzenione mamutowce(Sequoia vel
                            > Wellingtonia),he,he.....masz maila w skrzynce....
                            >
                            > Pozdrawiam
                            >
                            > bociann


                            Witam!

                            Sadzonki, czy siewki?

                            I jak Ci rosną?

                            OKI! sa one pod Wrocławiem, muszę znależć telefon, bo może im tez zmarzły?

                            I co jeszcze chcesz?
                            Może świerk biały (typ), jodła szlachetna, choina(typ siewka moja)

                            POzdrawiam!

                            Maciek
                            • maciekwiercinski Przesyłam mojego maila na ogólnodostepnym 12.06.03, 00:18
                              Witaj!

                              Ja mam trochę( całkiem sporo) jodły szlachtetnej, cisa, swierka białego,
                              choinę, również świerka czarnego (duzy ca 1,5m i właściwie na miejscu stałym,
                              ale..)

                              Znam tez miejscowego lesniczego, który chwalił sie że ma sporo ciekawostek,
                              chyba o ile pamiętam świerka engelmana, sitkajskiego i jeszcze coś...

                              Mnie intersewały by: sosny obce( koreańskiej Ci zadroszczę), kunnighamia,
                              cedry, mamutowiec...

                              U nas wiem gdzie kupić tanio sosne leukodermis, limbę (ale chyba w
                              rzeczywistości jest to sosna rumelijska)
                              Sadzonki ok 20-30 cm po ca 10 zł...

                              Z kwiatowych mam nieco siewek hibiskusa, będę wysieał piwonie drzewiastą,
                              pierwiosnki...

                              Sumak strzepiasty

                              Interesują mnie: piwonie ( wszystkie inne niż różowe, bo różowa mogę
                              obdzielić), pierwiosnki, dzwonki, a pozatem wszystko cokolwiek kwitnie,
                              szczególnie latem i w jesieni...

                              Pozdrawiam!

                              Maciek



                              ---
                              • maciekwiercinski Znalazłem producenta sekwoi 15.06.03, 21:47
                                strony.wp.pl/wp/arnow/oferta.htm#iglaste_pojemniki
                                • bociann2 Re: Znalazłem producenta sekwoi 11.07.03, 12:15
                                  maciekwiercinski napisał:

                                  > strony.wp.pl/wp/arnow/oferta.htm#iglaste_pojemniki


                                  Cześć!

                                  dzięki Ci za namiary.Może jutro uda mi się tam zajechać.Sekwoja MUSI
                                  być.......;-)))....

                                  Cunninghamie mają się dobrze.Część poszla już do gruntu.Daj znać na
                                  priva,gdybyś reflektowal.

                                  pozdr

                                  bociann

    • lukaszkozub Do wszystkich zapaleńców 09.07.03, 19:45
      Tak się przypatruję waszym rozmowom i zazdrość mnie sciska. I serce kiedy
      patrzę na trupa mojego cedra na stercie suchych gałęzi. Jednak Wrocław i
      okolice to ma dobrze. Warszawa to syberia. Ja się zastanawiam czy posadzić
      cyprysika lawsona bo sąsiadom zmarzł. Chętnie bym się do was przeniósł ;-)
      Myślę, że z mamutowcem wam się powiedzie skoro jeden chyba nawet przeżył zimę w
      ogrodzie w Powsinie. Może ma ktoś informacje czy można gdzieś kupić sadzonki
      Calocedrus decurrens bo chyba jest dużo odporniejszy niż się uważa ( w tym roku
      w Wa-wie było -29 i te z Powsina nawet nie są tknięte). Podobną wytrzymałość
      wykazał cedr libański. Niestety w sprzedaży są tylko atlantyckie, a te
      wszystkie wykosiło. Życzę sukcesów
      • bociann2 Re: Do wszystkich zapaleńców 11.07.03, 12:10
        lukaszkozub napisał:

        > Życzę sukcesów

        dzięki..;-))....Dolny Śląsk ma dużo plusów,nie tylko lagodny klimat....chociaz
        tegoroczna zima dala popalić,zmarzly mi prawie wszystkie
        trzmieliny,kalmia,skimmia japońska etc...Cedrzyniec kalifornijski(C.decurrens)
        bardzo trudno kupić,dlatego sam "ukradlem" kilka galązek z arboretum i
        ukorzenilem..spróbuj zapytać w sklepach "Florpaku"..jeden jest w Łomiankach,a
        drugi w samej Warszawie.

        Gdybys kiedyś zmierzal w "nasze strony" polecam obejrzenie parku w Wojslawicach
        k/Niemczy(ca 50 km na poludnie od Wroclawia).W tej chwili jest to filia
        wroclawskiego Ogrodu Botanicznego.Są tam te wszystkie egzoty,o których tu z
        Maćkiem dyskutowaliśmy,tyle,że już dobrze wyrosnięte.

        Pozdrawiam Cię

        bociann
        • lukaszkozub Re: Do wszystkich zapaleńców 31.07.03, 18:34
          Dzięki za informacje.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka