ptasik 07.04.05, 08:51 Patrzę i trochę oczom własnym nie wierzę.... Nie zapaliliśmy ani jednej świeczki, tu w tym naszym ogrodzie? Pozwólcie, że niniejszym, w imieniu nas wszystkich zapalę Tę jedną ... w Jego intencji ... Katula Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
onnanoko Re: Dlaczego?:( 07.04.05, 10:59 Brawo! Ja dopiero dzisiaj w ogóle tu zajrzałam, a i to trochę bez przekonania i bardzo bez nastroju... Rzadko się dopisuję, nie do końca "u siebie" czuję się jeszcze w tym ogrodzie, ale jeśli można, Katulu, z radością dołączę się do Ciebie... Zatrzymajmy się przez chwilę i połączmy w myślach i modlitwie... Ika Odpowiedz Link Zgłoś
gebo13 [*] [*] [*] 07.04.05, 18:54 To dziwne, jak proste jest dla ludzi wyrzucić Boga, a potem dziwić się, dlaczego świat zmierza do piekła. To śmieszne, jak bardzo wierzymy w to, co napisane jest w gazetach, a podajemy w wątpliwość to, co mówi Pismo Święte. To dziwne, jak bardzo każdy chce iść do nieba pod warunkiem, że nie będzie musiał wierzyć, myśleć, mówić ani też robić czegokolwiek, co mówi Słowo Boże. To dziwne, jak ktoś może powiedzieć: "Wierzę w Boga" i nadal iść za szatanem, który tak a propos również wierzy w Boga. To dziwne, jak łatwo osądzamy, ale nie chcemy byc osądzeni. To dziwne, jak możesz wysyłać tysiące "dowcipów" przez e- mail, które rozprzestrzeniają się jak nieokiełznany ogień, ale kiedy wysyłasz przesłania dotyczące Pana Boga, ludzie dwa razy zastanawiają się, czy podzielić się nimi z innymi. To dziwne, jak ktoś może być zapalony dla Chrystusa w niedzielę, a przez resztę tygodnia jest niewidzialnym chrześcijaninem. To śmieszne, że kiedy przeczytasz tę wiadomość, nie wyślesz jej do zbyt wielu osób z Twojej listy adresowej, ponieważ nie jesteś pewny, co pomyślą o Tobie, kiedy im to wyślesz. To śmieszne, jak bardzo mogę być przejęty tym, co inni ludzie pomyślą o mnie, zamiast tym, do czego wzywa mnie Bóg !!! Człowiek wyszeptał: - Boże, przemów do mnie ! I oto słowik zaśpiewał. Ale człowiek tego nie usłyszał, więc krzyknął: - Boże, przemów do mnie ! I oto błyskawica przeszyła niebo... Ale człowiek tego nie dostrzegł, rzekł: - Boże, pozwól mi się zobaczyć. I oto gwiazda zamigotała jaśniej. Ale człowiek jej nie zauważył, więc zawołał: - Boże, uczyń cud ! I oto urodziło się dziecko. Ale człowiek tego nie spostrzegł. Płacząc w rozpaczy, powiedział: - Dotknij mnie, Boże, niech wiem, że jesteś tu. Bóg schylił się więc i dotknął człowieka. Ale człowiek strzepnął motyla ze swego ramienia i poszedł dalej. Bóg jest wśród nas. Także w małych i prostych rzeczach, nawet w dobie komputerów, więc człowiek płakał: - Boże, potrzebuję Twojej pomocy ! I oto dostał maila z dobrym słowem i słowami zachęty. Ale człowiek usunął go i kontynuował płacz.... Moim zadaniem było wysłać tego maila do osób, którym chciałam, by Bóg im pobłogosławił. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: Dlaczego?:( 07.04.05, 19:05 Bo w naszym ogrodzie dobrych mysli świeczki pala się cały czas - nie potrzebujemy żadnych znaczków, symboli... w takich sytuacjach my tu rozumiemy się bez słów... PS Katulo za słowa pięknę na twoje stronie WIELKIE DZIĘKI! PSS forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22295016 Odpowiedz Link Zgłoś
ptasik My tak, ale.... 07.04.05, 22:29 ...ale czy wszyscy odwiedzający nasz ogród dobrych myśli to widzą? ...rozumieją... i na tym poprzestanę.... Katula Odpowiedz Link Zgłoś
wkrasnicki Re: Dlaczego?:( 07.04.05, 20:47 Zapalmy w zgodzie z tradycją, choć myślę, że trzeba zrobić trochę więcej bo już następnych nauk nie będzie i pora zacząc z tej wiedzy bardziej serio korzystać. Może też pamiętać częściej niż przy kolejnych rocznicach. Waldek Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Re: 08.04.05, 19:31 No i skończył się dzień. I słońce skryło się za ścianą lasu... Lecz jeśli potrafisz wstać skoro świt, jeśli dasz radę stanąć twarzą w drugą stronę to możesz dostrzec wschód. A wokół wiosna... A wokół budzi się życie... Odpowiedz Link Zgłoś
filipzkonopi A jeśli ... 09.04.05, 02:05 A jeśli nie potrafisz wstać skoro świt albo ci się zapomni albo ci się nie będzie chciało - tak zwyczajnie i po ludzku i postanowisz (albo samo tak się stanie, bez twej woli i akceptacji) przez cały dzionek nie wyłazić z wyra albo - również po ludzku - zwyczajnie zaśpisz albo coś ci się przytrafi czy niemoc cię zmoże albo .... nie sądź, że słoneczko pójdzie twoim śladem, że nie zaczną się rozwijać pąki u jabłoni, że wierzby nie ukwiecą się pieszczoszkami bazi, że w rowach nie wylęgną się nowe kijanki i że wiatr nie powieje, by ponieść słowa słowa słowa bo nie jesteś pępkiem świata. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq sie pali cały czas... 10.04.05, 18:05 Kasiu, wiesz moja prywatna świeczka pali mi sie w kąciku serca zajmowanym przez pewnego biskupa z Krakowa, którego kiedys w 1963 roku razem z alpinistą włoskim, duchownym, Frankiem Montinią, asekurowalismy podczas wspinaczki na Kościelec. Pamiętam do dziś jego "pompki" i welniane w skośną kratę skarpety na mocnych krzywych nogach, mocne ręce i twarde dłonie wcale nie wyglądające na dłonie biskupa i ten zwykły brezentowy zielony skafandaer taki sam jak ja miałem. Wzieli my Go w środek i jak chciałem Go związać to sam sie fachowo związał węzłem ratowniczym. Jakies młodziaki z jego otoczenia mówiły do niego "Wujek" - on sam na poczatku wspinaczki zadecydował "nie ma czasu na ceregiele mówcie mi po prostu Karol" ... A lampka oliwna na balkonie cały czas się pali od soboty drugiego kwietnia... A. Odpowiedz Link Zgłoś
ptasik Re: Dlaczego?:( 11.04.05, 21:57 Andrzej... Moja prywatna tez i nie zgasnie jeszcze długo po tym jak ten zgiełk ogólny ucichnie... ale tu mi brakowało.... Choć wiem gdzie slońce wieczorem zachodzi i rano wstaje i żeby to podziwiac, trzeba się obracac i choć doskonale wiem, że po zimie przychodzi wiosna, a potem lato, a potem jesień i znowu zima... i wiem, że chocbym wszystkie smutki przespac przez dni wiele chciała to ranek w dzien się przemieni, ten w podwieczorek, ten w wieczór a ten w noc..... to tu mi brakowalo.... Bo to miejsce w wirtualnym świecie od zawsze z Dobrymi Ludźmi mi się kojarzy.... I choć mogłam przypuszczć, że Ci dobrzy Ludzie pamiętają i pamiętać będa długo.. To tu mi brakowało.... Jednej, najskromniejezej świeczki.... Odpowiedz Link Zgłoś