07.04.05, 12:51
Mam sporą daturę prowadzoną w formie drzewka. Mimo, że przechowywałam ją tak
jak zawsze, w tym roku usechł główny pień. Żywy jest jedynie odrost z
korzenia którego nie wycięłam w zeszłym roku. Zaczął wypuszczać liście,
najpierw były ładne, świerze, jednak teraz dostały wbrzuszeń, jagby były
karbowane i chyba przestały rosnąć. Boję się, że to jakiś wirus. Acha, i na
razie nie zmieniły koloru, są ciemno zielone.
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: datura 09.04.05, 08:25
      Wygląda to na roztocza lub wciornastki. Jeśli więc dodatkowo twoja datura nie
      wygląda najlepiej to chyba czas ją wyrzucić i kupić nową zdrową. Obawiam się
      bowiem ze może kwitnąc w tym roku słabo lub wcale. Może to być tez wirus ale te
      zwykle zostawiają na liściach oprócz zniekształceń plamy lub mozaikowate wzory.
      Datury jak i inne rośliny z rodziny psiankowatych szybko zapadają na wirusy
      ogólnie zwane „wirusem mozaiki tytoniowej”. Mogą się nim zarazić nawet od dymu
      z papierosów gdyż i w ten sposób wirusy te mogą rozchodzić się w powietrzu.
      Również inne choroby ziemniaków i tytoniu szybko przenoszą się na inne rośliny
      psiankowate takie jak psianki ozdobne czy te o jadalnych i ozdobnych owocach.
      Dlatego przy ich uprawie najlepiej trzymać się z daleka od tytoniu, ziemniaków
      itp. roślin będących najczęściej źródłem infekcji.
      Jurek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka