27.04.05, 14:51
Co ładnego, dużego, baldachowatego i łatwego w uprawie w dużych ilościach
poradzicie na ziemię gliniastą, do ogrodu naturalistyczno - angielskiego?
Na razie mam dorodny kozłek i posiany dopiero arcydzięgiel.

Jak i kiedy poprzesadzać "naturszczyki" - typu marchwie i inne baldachy z
okolicznych łak i pól do siebie?

poradźcie proszę
m.
Obserwuj wątek
    • puma002 Re: Baldachy 28.04.05, 08:26
      Teraz przesadzaj baldachy z łąki, zanim wybiją w pędy kwiatostanowe.

      Arcydzięgiel to doskonały pomysł. Mam nadzieję, że siałaś go jesienią - nasiona
      bardzo szybko tracą zdolność kiełkowania.

      Co jeszcze? Koper zwykły i włoski. Kminek. O gigantycznym barszczu napomknę -
      nie taki wcale barszcz straszny, jak go malują. Marchewnik anyżkowy (Myrrhis
      odorata), jeśli uda ci się zdobyć. Nie zapomnij o lubczyku.

      Ruta też ma kwiaty w baldaszki zebrane i bardzo oryginalny zapach.

      Pozdrawiam:)
      • morgana_le_fay Re: Baldachy 28.04.05, 09:34
        Dzięki, Pumo, rzeczywiście, koper włoski, zwykły i kminek sieję co roku pośród
        bylin. Tworzy fantastyczne tło np. dla jeżówki, monardy, złocieni i
        liliowców... Zapomniałam o nim, bo skupiłam się na baldachach
        bardziej "architektonicznych", jak barszcz, którego jednak trochę się boję, bo
        kto go tam wie, czy on nie Sosnowskiego...

        Lubczyk... spróbuję. Na razie z powodu kozłka i kocimiętki nie mogę się
        ogonić od mojej kocicy, jak posieję lubczyk, to strach pomyśleć jaki mąż się
        stanie niebezpieczny...;))

        Dzięki za rady
        m.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka