Dodaj do ulubionych

Ratunku !!!

26.05.05, 22:51
Przesadzilam wczoraj rododendrona z doniczki do ziemi i chyba zrobilam glupio.
Od dzisiaj w Vancouver zaczely sie upaly, ani jednej chmurki, a miejsce
rododendrona jest bardzo naslonecznione.
Podlewam go caly czas, podsypalam kore sosnowa dookola,probuje zrobic troche
cienia, ale nie bardzo mam jak, musialabym chyba caly czas stac z parasolem.
Co robic? Jego nowe listki sa bardzo wiotkie. Boje sie, ze zwiednie.:(((
Ratunku!!!
Pozdrawiam.
Anna
Obserwuj wątek
    • kamea7 Re: Ratunku !!! 26.05.05, 23:10
      zalezy jaki to rododendron. Rododendrony powstale z krzyzowki yakushimanum
      toleruja a nawet lubia pelne slonce ( oczywiscie nie Sahare), inne najlepiej
      sie rozwijaja w polcieniu.Slonce i swiatlo jest im potrzebne do zawiazania sie
      pakow kwiatowych.
      U sasiada rosna rodendrony w pelnym sloncu, nie podlewa, nie dosypuje ziemi
      kwasnej, ale sa mizerne efekty. Krzaczek jest bardzo anemiczny, nie kwitnie...
      Powodzenia w uprawie rodo:-)
      U mnie wlasnie zakwitly: Dora Amateis (snieznobiala) Scarlett Wonder( czerwien
      purpurowa) i najszlachetniejszy: Yakushimanum Kochiro Wada ( rozowy w pakach,
      bialy w kwiecie)
      • heart_of_ice Re: Ratunku !!! 26.05.05, 23:27
        kup po prostu tkanine do ocieniania - taka luzno tkana - i oslon tym swojego
        rododendrona...
        no i pamietaj o podlewaniu:)

        Pauli
        --
        Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.

        EKGW

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka