kora12
26.05.05, 22:51
Przesadzilam wczoraj rododendrona z doniczki do ziemi i chyba zrobilam glupio.
Od dzisiaj w Vancouver zaczely sie upaly, ani jednej chmurki, a miejsce
rododendrona jest bardzo naslonecznione.
Podlewam go caly czas, podsypalam kore sosnowa dookola,probuje zrobic troche
cienia, ale nie bardzo mam jak, musialabym chyba caly czas stac z parasolem.
Co robic? Jego nowe listki sa bardzo wiotkie. Boje sie, ze zwiednie.:(((
Ratunku!!!
Pozdrawiam.
Anna