agathos3
09.06.05, 20:33
Witam wszystkich Forumowiczów!
Mam do oddania w dobre ręce trochę roślin. Zupełnie za darmo. Już niedługo w
moim domu pojawi się Maleństwo, dlatego na parapetach zostawię tylko to, z
czym naprawdę trudno mi się rozstać. Nie znam fascynatów roślin, więc zwracam
się o pomoc do Was. Kto przygarnie roślinki już dorosłe albo tylko sadzonki
(efekt przycinania roślin na wiosnę)? Podaję listę wraz z ilością, może będzie
więcej chętnych?
jatrofa (wcale niemłoda, ale u mnie rosnąć nie chce), nieco zmarniałe adenium
obesum (wys. 30 cm), skrętnik skalny (gęsto posadzone sadzonki, roślina
zwisająca, kwitnie na fioletowo), kalanchoe manginii 'Wendy'(nieco wybiegnięte
po zimie), strzałkowiec grzechotnikowy (nieprzycinany więc wygląda
nieporządnie, ale zdrowy), szparag pierzasty, łosie rogi (nieduże, ok. 20 cm
średnicy), bratychiton (3 szt. nadgryzione przez przędziorki), wilczomlecz
patyczak (50 cm wys.), carissa (kilka sadzonek w jednej doniczce + 1 roślina
mateczna; świetna krzewinka, kwiaty mają zapach podobny do kwiatów cytryny,
odporna na przesuszenia, bardzo trująca, tylko owoce ponoć można jeść choć
mają lateks), bugenwilla (2 szt. po zimie prawie nie mają liści, ale już
kwitły!), kroton pstry (zielony w żółte kropki), metrosideros (sadzonka +
roślina mateczna po przycięciu - obie już kwitły), oliwka (2 sadzonki +
roślina mateczna), nematanthus (2 szt. moja ulubiona roślina!), kalatee:
zebrina i warsewiczi oraz stromante w jednej donicy śr. 20 cm i wys. 50 cm -
dość wysokie), kamelia japońska (3 szt. w jednej doniczce), myrsine africana
(2 sadzonki).
Rośliny są zdrowe, choć nie wyglądają jak prosto z kwiaciarni.
Mieszkam w Warszawie i odbiór jest możliwy tylko osobiście. Chyba że chętni
mają pomysł, jak bezpieczenie wysłać rośliny pocztą i opłacą koszty przesyłki.
Jeśli tych roślin nie rozdam, będę je musiała wyrzucić, a serce mi się kraje
na taką myśl.
Czekam na odzew z niecierpliwością i serdecznie pozdrawiam!
Agata