winogrono na drzewie

12.06.05, 22:20
Na mojej nowozakupionej działce znajduje się dorodne winogrono (ok20-letnie)
niestety poprzedni właściciele nie dbali o jego bieg i roślina zajęła
pobliską gruszę. Jak ukształtować takie winogrono i kiedy to zrobić. Proszę o
rady!
    • mali_na Re: winogrono na drzewie 12.06.05, 22:35
      rachella2 napisała:

      > Na mojej nowozakupionej działce znajduje się dorodne winogrono (ok20-letnie)
      > niestety poprzedni właściciele nie dbali o jego bieg i roślina zajęła
      > pobliską gruszę. Jak ukształtować takie winogrono i kiedy to zrobić. Proszę o
      > rady!

      Też mam takie winogrono tylko rośnie koło jabłonki. Co jesień po zrzuceniu liści
      obcinam to co poszło na jabłoń. Winogrono moje ma bardzo duży przyrost i nie
      sposób je opanować latem. Gdy jest ciepło pilnuję tylko, by można było poruszać
      się po ogrodzie bez wpadania na to co zwisa. Jest po prostu tak duże że musi
      gdzieś "iść". Zarasta dużą pergolę i dwie stare jabłonki. Może powinnam pomyśleć
      o posadzeniu nowego, bo to ma zdrewniały gruby pień o grubości ramienia
    • tram_ktos Re: winogrono na drzewie 12.06.05, 23:19
      Jak Ci na gruszy zależy, to zwal z niej winogron.
      • larose Re: winogrono na drzewie 13.06.05, 16:54
        Witam. Najlepiej zostawić jeden lub dwa pnie z których będą wyrastać młode
        gałązki .Ja swoje winogrono obcinam na jesień ,tnę wtedy bardzo krótko bo
        zaraz na drugim oczku na wiosnę jak wypuści nowe gałązki to jak tylko pojawią
        się owoce to zaraz za owocem ucinam gałązkę. I tak przez całe lato ,winogrono
        jest utrzymane w ładzie a owoce ma naprawdę dorodne. Wieczorkiem prześle Wam
        fotkę. Pozdrawiam.
        • kruszynka-91 Re: winogrono na drzewie 14.06.05, 23:36
          Zgadza się.Winorośl potrzebuje cięcia letniego i zimowego.

          Zimowego dokonuje się gdy roślina wejdzie w okres spoczynku.Wtedy można ciąć
          nawet zdrewniałe części bez ryzyka że będzie "płakać".Wówczas formujesz tak jak
          chcesz części zdrewniałe a tegoroczne przyrosty za 1-2 oczkiem.

          Letnie cięcie wykonuje się wtedy gdy widać już maleńkie owocki.Wtedy łozy z
          owocami trzeba uszczyknąć za węzłem na którym znajduje się pierwsza lub druga
          kiść(więcej owoców na jednej łozie nie powinno się zostawiać,a i sama roslina
          jest mądra bo zwykle tyle ich ma)tzn.za owocem ma zostac wezeł z liściem.Łozy,
          które nie mają owoców uszczykuje się za 5-6 liściem a słabe całkiwm wycina.
          Latem systematycznie wyrywamy tzw.pasierby to znaczy młode pędy wyrastające w
          kątach liści żeby nie osłabiały i nie zagęszczały całej rośliny.

          WAŻNE-tnie się zawsze w połowie między węzłami ponieważ kilka cm.tego kikuta
          lubi zaschnąć,więc cięte zbyt blisko owoców może stracić ostatnią kiść.
          POWODZENIA :-).
Pełna wersja