cereusfoto
19.06.05, 17:03
Mam w ogrodzie szczepiony na piniu ( ale niskim 10 cm ) migdałowiec. Póki co
jest nieduży i jeszcze nie kwitł. Zauważyłam, że gałązki te zaszczeione nie
rosną ( może przemarzły ), ale poniżej pnia wyrastają nowe spore gałązki.Moje
pytanie jest, czy takie nie szczepione gałązki będą tak samo kwitły jak te ze
szczepu, czy będą miały takie kwiaty jak te szepione? CZy należy te gałązki
obcinać czy pozostawiać? Ale jeżeli obcinać, to skoro z kawałka szepionego
nie wyrastają nowe, to czy kupić nową roślinkę?