figaro1
26.07.05, 21:27
Pomidory hoduję od kilku lat, zawsze w wysokim tunelu foliowym. Rozsadę
przygotowuję zawsze sama z kupionych nasion. W tym roku bardzo ładnie rosły,
kwitły, zawiązały dużo owoców i zaczęły dojrzewać. Niestety, tylko do 2/3
wysokości i wygląda że dotyczy to wszystkich odmian. Reszta owocu pozostaje
zielona i twarda, co sprawia że nie są najlepsze. Na liściach pojawiły się
żółte plamki, ale nie brązowieją. Wydaje mi się że to nie jest choroba
grzybowa, tylko czegoś brakuje w ziemi. Nadmieniam, że pomidory rosną w ziemi
co roku częściowo wymienianej i zastępowanej przez własny kompost, zasilane
są prawdziwym obornikiem na zmianę z nawozem sztucznym do pomidorów, tunel
właściwie cały czas otwarty, spryskuję profilaktycznie ze dwa razy Bravo.
Ziemia w moim ogrodzie jest kwaśna, co widać po hortensjach, które same
kwitną na fantastycznie niebieski kolor. Ale czego brakuje moim pomidorom -
wapnia, żelaza ? Nie chciałabym, żeby powtórzyło się to w przyszłym roku,
więc proszę o fachową radę.