cereusfoto
03.08.05, 08:00
No właśnie czy należy? Mój egzemplarz rośnie przechylając się na jedną stronę.
Trochę go ścięłam po przekwitnięciu, ale ponieważ jest dość młody nie chcę
pozbywać się wszystkich gałęzi. Najgorzej wygląda po ulewnych deszczach, gdy
niektóre gałęzie dotykają ziemi . Co powinnam zrobić; jeszcze ciąć czy może
go czymś podperzeć - np. palikiem bambusowym lub drabinką - może wówczas
zacznie rosnąć w drugą stronę i się wyprostuje. Co o tym sądzicie?