Dodaj do ulubionych

Kora vs. folia

01.09.05, 13:22
mam spory obszar, który odchwaszam. Nie będę od razu sadziła roślin, ale chcę
teren zabezpieczyc przed nadmiernym wyrastaniem chwastów. Co taniej wyjdzie:
użycie kory sosnowej, czy może specjalnej folii. A później za czas jakiś kora.
Obserwuj wątek
    • wiosna20051 Re: Kora vs. folia 01.09.05, 13:33
      folia jest tansza, poza tym na korze chwasty doskonale rosna.
      pozdrawiam
      wiosna
      • marghot Re: Kora vs. folia 01.09.05, 13:34
        dzięki serdeczne. zatem folia
        w miejscach nasadzeń mam korę i chwasty pojawiają się jedynie sporadycznie i
        łatwo je wyrwać. Chodzi mi bardziej o cene :)
        • wiosna20051 Re: Kora vs. folia 01.09.05, 14:41
          szczesciara...u mnie chwasciory wychodza nawet przez najgrubsza folie.
          pzdr
          wiosna
    • tram_ktos Re: Kora vs. folia 01.09.05, 14:30
      Najlepsza i niedroga jest czarna agrowłóknina. Można na niej położyć warstwę
      kory lub żwiru/kamieni.
      • joasia72 Re: Kora vs. folia 01.09.05, 14:45
        Ja jestem za agrowłókniną, bo
        kora - zmniejsza ilość chwastów, nie rośną tak te które potrzemują więcej
        światła, przepuszcza wodę, zatrzymuje wilgoć
        folia - zatrzymuje rozwój chwastów - brak wody, światła, brzydko wygląda nie
        przykryta korą itp.
        agrowłóknina przykryta korą lub żwirem/grysem itp. - zatrzymuje rozwój
        chwastów, przepuszcza wodę!!! i zatrzymuje wilgoć.

        To prawda, że może się zdarzyć chwast przerastający włókninę lub rosnący na
        korze, te cholery są uparte. Chyba warto pod słońce sprawdzić gęstość tkania
        włokniny. Ale wyrywanie chwastów rosnących na korze czy tych kilku, które się
        przebiły to nic w porówananiu z ciągłym motyczkowaniem przesuszającym glebę.

        pozdrawiam
        Joanna
        • joasia72 Re: Kora vs. folia 01.09.05, 14:48
          Zapomniałam dodać, że jeśli chcesz zakryć teren by pozbyć się chwastów
          w miejscu gdzie nie zależy Ci na wyglądzie to wystarczy folia. Później jednak
          masz dodatkowy wydatek na włókninę, gdy chcesz posadzić tam rośliny, których
          korzenie nie powinny zaparzać się pod folią bez dostaw wody.
          Joanna
    • cereusfoto Re: Kora vs. folia 01.09.05, 14:53
      Wg mnie sama folia lub agrowłóknina będzie brzydko wyglądać. Konieczne jest
      przysypanie jej czymś. Pamiętaj, że co tanie, to drogie. W końcu kamyków nie
      wymieniasz co roku, no może co do kory to bym się zastanawiała, bo ja np. co
      roku muszę dosypywać świeżej.
    • ewwa8268 Re: Kora vs. folia 01.09.05, 16:54
      mam ogród pokryty agrowłókniną i korą od trzech lat. Wady takiego rozwiązania
      to oczywiscie koszt i trudnosci z sadzeniem: każda posadzona bylina wymaga w
      pierwszym roku dodatkowo nożyczek lub ostrego noża, żeby rozerwać dziurę w tej
      agrowłókninie. Jesli chcę posiać jednoroczne roślinki to muszę wychapać spory
      kawałek i normalnie go plewić lub bawić się w samodzielne przygotowywanie
      sadzonek ... co mi na razie nie za bardzo wychodzi. Ale zalety są oczywiste:
      chwasty co prawda wychodzą (tak naprawdę inwazja zaczyna się podstępnie
      drugiego roku kiedy jesteś przyzwyczajona do braku chwastów) bo z biegiem czasu
      agrowłóknina starzejąc się przepuszcza coraz więcej, ale też chwasty te pieli
      się dużo łatwiej niż normalnie, no i jest ich znacznie mniej. Ja mieszkam w
      bardzo wietrznym terenie więc trochę obawaiałam się tej kory na agrowłókninie -
      ale kora leży i nic jej nie jest. Musisz się jednak liczyć z koniecznoscią
      okresowego jej uzupełniania. W moim ogrodzie na razie dużo widać tej kory, ale
      widziałam już taki ogród gdzie spod bylin prawie jej nie było widać - i to jest
      to. Powodzenia.
    • marghot Re: Kora vs. folia 02.09.05, 12:31
      sorki, pisząc filia,mialam na mysli wlasnie agrowloknine, tylko nazwa jkos tak
      mi umknela ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka