jadwigax1 20.09.05, 20:08 Czy ktoś zna sprawdzony sposób na pozbycie się tego zwierza z terenu działki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
freo Czy to na pewno kret ? 20.09.05, 20:40 z mojego doświadczenia wynika, że w większości są to nornice. Prosto sprawdzić. Zadepcz korytarz, czy rozwal kopiec. Kret nie odbuduje, a nornica tak. Lub otwórz korytarz i połóz na dnie cebulkę krokusika. Jak zniknie, to nornica mieszka na Twojej działce, oczywiście z rodzinką. Ładne stworzonko. Odpowiedz Link Zgłoś
basia961 Re: Czy to na pewno kret ? 21.09.05, 06:15 Zniszczenie kreciego kopca to pewny sposób na następne kopce. W większej ilości. Kreci temat był już wielokrotnie, poszukaj w starych wątkach. Dowiesz się że nie ma innego sposobu niż łowny kot. Moja Czarnula wyłapuje wszystkie krety i nornice, instynkt łowiecki jest tak silny że nie głuszą go nawet najlepsze kocie przysmaki. Ona, nawet najedzona, musi polować - taka jest kocia natura. Odpowiedz Link Zgłoś
malinarak Re: kret 21.09.05, 06:33 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=26910291&a=26933098 Kropki sposób jest bardzo dobry :) Wpisz w wyszukiwarkę ,,kret". Bardzo dużo jest na temat tego pana,ale sposobu pozbycia się go, nie ma. POLUBIĆ Odpowiedz Link Zgłoś
basia961 Re: kret 21.09.05, 07:56 Po party techno - hiphopowym wybiosą się też sąsiedzi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaga1234 Re: kret 21.09.05, 21:02 Prawie się kretów pozbyłam dzięki radom tego wspaniałego forum.Pierwszy krok-smrodek z gnojówki.Drugi krok-smrodek z pokrzywy/też niby gnojówka, ale nie z kup/.Trzeci krok-hałas.Butelki nadziane na kijki-kiepski pomysł, ale był.Czwarty krok-"dyskoteka"-sąsiedzi obrażeni.Piąty krok-Bros.Przeniosło się towarzystwo krecie do sąsiada i niedobitki pod płot co mi nie przeszkadza.Kota mieć nie będę, bo w rodzinie sami alergicy.A żółw chyba kretów nie łapie?Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś