tajna_kryjowka_pyziaka
14.08.24, 18:40
Jako rzecze Arystoteles, ludzie o małych oczkach są nikczemni, wnioskuje się o tym z przykładu małp. Albo, jako rzecze Małgorzata Musierowicz, ludzie z ciężką szczęką są ociężali duchowo, wnioskuje się o tym w przykładu Elvisa.
A jacy są ludzie o wypukłych czołach, dłoniach pianisty czy rączkach jak kret? Przyjrzyjmy się urodzie bohaterów Jeżycjady i co ona o nich mówi, idąc starożytnym tokiem rozumowania.
Jak dla mnie, spora część Borejków to idealne odwzorowanie stereotypu, że rudzi są wredni (Józkiniowiec, Ida w późniejszych tomach, Ignac w Kalam), nie wiem czy w samej "Fizjognomice" nie padło takie stwierdzenie.
Czekam na wasze propozycje.