cenia5 27.09.05, 12:40 W sklepach z kwiatkami doniczkowymi mozna spotkać fikus benjamina poskręcany z kilku gałązek z uformowaną kuląna górze. Czy coś takiego można by było zrobić np. z buku albo ligustru albo grabu w ogrodzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przemoaj5 Re: buk 27.09.05, 13:08 Witaj, Mam takie doświadczenie z ligustrem, super to wygląda. (sądze ze pozostałe rośłiny tez będą odpowiednie) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cenia5 Re: buk 27.09.05, 14:40 No to świetnie - kupię buki (wybieram sie do szkółki leśnej :-)) Ile sadzonek optymalnie splesc? Odpowiedz Link Zgłoś
q.bek Re: buk 27.09.05, 15:59 Zapytaj czy nie maja buka czerwono-listnego (pandula). Pandula oznacza zwisajacy. Jesli jest mlody mozesz go plesc do woli. Jeden mankament to cena:-) Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Re: buk 27.09.05, 16:14 Proponuje 3 szuki. Bo z czasem pień staje sie dość gruby. Odpowiedz Link Zgłoś
litorija Re: buk 27.09.05, 19:32 barbazyńcy ! buk ma tak piękną naturalną koronę, a Wy go próbujecie "poprawić". Ból drzewa nic dla was nie znaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Re: buk 27.09.05, 19:45 Witaj, A prawda prawda... nie chwalem takich prkatyk.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cenia5 Re: buk 28.09.05, 07:11 Czy Wy mi próbujecie powiedzieć że drzewo cierpi z powodu zaplecienia gałązek? Jakieś dowody na to? Odpowiedz Link Zgłoś
jack9 Re: buk 28.09.05, 07:18 cenia5 napisała: > Czy Wy mi próbujecie powiedzieć że drzewo cierpi z powodu zaplecienia gałązek? > Jakieś dowody na to? Oczywiście że cierpi i krzyczy nie słyszałas jak drzewa krzyczą przy zaplataniu pozaplataj kiedyś i się wsłuchaj to sie przekonasz ale najgorszy jest wrzask trawników kiedy są strzyżone w sobotnie popołudnia Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Re: buk 28.09.05, 21:16 „Czy Wy mi próbujecie powiedzieć że drzewo cierpi z powodu zaplecienia gałązek? Jakieś dowody na to?” Ono żyje. Czyż to nie wystarczy? Może się to wydawać niepojętym jednak uwierz mi. Drzewo żyje! Tak sobie dumam, czym byłby nasz wyniosły i dostojny buk gdyby ktoś go kiedyś dla kaprysu kaleczył czy krępował...? Ot nie byłoby go po prostu. Nie stałby tu dumy i nie rozpościerałby troskliwie i opiekuńczo swych konarów nad naszą polanką. Jeśli uświadomimy sobie, że jakiemuś dziewczęciu gdzieś tam od wczesnego dzieciństwa krępowano stopy by poprzez okaleczenie stały się malutkie i piękne (ponoć) to jakiś niesmak czujemy i ciśnie się nam samoczynnie na usta frazes: „jak tak można!?” Natomiast, jeśli roślinkę kalecząc uczynimy z niej jakiegoś „bonsaja” to potrafimy się tym kalectwem zachwycać. Zadziwiające nieprawdaż? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=10406787&v=2&s=0 Cóż człowiek jest ponoć istotą niezwykle wprost rozumną, rozsądną i sprawiedliwą w swych poczynaniach... Proszę... Zostaw buka w spokoju. Najniższe ukłony! błagalnie wygły M.J. Odpowiedz Link Zgłoś
jack9 Re: buk 27.09.05, 19:49 litorija napisała: > barbazyńcy ! buk ma tak piękną naturalną koronę, a Wy go próbujecie "poprawić". > Ból drzewa nic dla was nie znaczy... Myślę że większym barbarzyńca jest ten co obiera ze skóry ziemiaki ...żywcem!!! o marchwi nie wspomnę... Odpowiedz Link Zgłoś
litorija Re: buk 27.09.05, 19:53 ..?? :) ta.. tyko...roślina żyje dalej co?? owoc zostaje zerwany, ale roślina trwa! Odpowiedz Link Zgłoś
basia961 Re: buk 28.09.05, 08:00 Owoców ziemniaka nie jedź - są trujące. Pozostań przy bulwach. Ale pamiętaj że ziemniak po wykopaniu bulw ginie biedaczek :))) Odpowiedz Link Zgłoś