leny 29.09.05, 11:51 Witam serdecznie Czy ktoś się spotkał z usychaniem skyroketów. Posiadam kilka drzewek i z każdym jest bardzo źle. Gałązki oraz pędy które puszcz po krótkim czasie usychają. Bardzo proszę o pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joasia72 Re: Skyroket - prosze o pomoc 29.09.05, 12:04 A ile i jak często podlewasz? Czy jak rozgarniesz korę to ziemia jest lekko wilgotna.? Odpowiedz Link Zgłoś
leny Re: Skyroket - prosze o pomoc 29.09.05, 14:03 Witam Ale to chyba nie jest powód, ziemia jest wilgotna Odpowiedz Link Zgłoś
joasia72 Re: Skyroket - prosze o pomoc 29.09.05, 17:25 Przyczyn usychania może być wiele. Jak schną : końcówki gałęzi, od środka?Obejrzyj też przez lupę, może jakieś robaczki lub kropki? Koleżanka ma ogród na piasku i poschło jej właściwie wszystko a Ty nie piszesz nic o stanowisku na jakim rosną, więc pierwsze co przyszło mi do głowy to za mało wody. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekp11 Re: Skyroket - prosze o pomoc 29.09.05, 18:12 Skyrokety są podatne na pewną chorobę (chyba wirusowa o ile pamiętam), ktora objawia się zamieraniem i oklapywaniem końcówek pędów co w końcu doprowadza do zamierania całej rosliny.Ratunku nie ma, roslinę trzeba wykopać i najlepiej spalić, ale nie wiem czy to ta choroba. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekp11 Re: Skyroket - prosze o pomoc 29.09.05, 18:16 O ile pamiętam odporne na tą chorobę są podobne z pokroju Blu Arow.Jeśli się mylę niech ktoś sprostuje. Odpowiedz Link Zgłoś
haraposkutya Re: Skyroket - prosze o pomoc 29.09.05, 19:23 Temat był szeroko omawiany na Forum, bodajże w lipcu. Użyj wyszukiwarki. Odpowiedz Link Zgłoś
litorija Re: Skyroket - prosze o pomoc 29.09.05, 20:08 cześć. jest taka mała gąsiennica (licinek tujowiaczek) którego działalnośc na sky rocketach i blue arrow można rozpoznać po zasychaniu igieł - od górnych partii rośliny. Na roślinie można czasem znależć z trudem jeden okaz, a cały iglak "schnie" w zastraszającym tempie. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Skyroket - prosze o pomoc 29.09.05, 20:20 Tak! od kilku lat coś żre niektore virginiana i scopulorum; ja juz wywalilem dwa piekne 6-metrowe skajrokety i jeden Helle ale Tripartita Burkii Canaertii Spribgbank i Glauca, Greyowle i cupressoides oraz Wichita Blue trzymaja sie dzielnie, bałem sie ze zaraza napadnie na chińskie cesarskie ale jakos na razie odpukac; szczególnie żal byłoby mi 6 metrowego Keteleeri i niewiele niższych Monarcha i dwoch spoza "van de Laara": Imperialisa i Pyramidalisa. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
hanka31 Re: Skyroket - prosze o pomoc 30.09.05, 00:09 ZWróc uwage czy gałazki jalowca nie sa poskręcane? Jesli tak to znaczy ze to jest tarznik jałowcowiec ten grozny szkodnik w krotkim czasie moze doprowadzic do zamierania pedów lub calych krzewów.Sprawdzc to napisze co robic. Odpowiedz Link Zgłoś
pogotowieogrodnicze Re: Skyroket - prosze o pomoc 01.10.05, 09:48 Uszkodzenia zewnetrze pędów spowodowała ARGYRESTHIA TRIFASCIATA .Więcej na prywatnym forum DIAGNOSTYKA OGRODÓW(można zobaczyć na stronie głównej www.pogotowieogrodnicze.pl) Pogotowie Ogrodnicze inż.Janusz Zaremba Odpowiedz Link Zgłoś
e28chru Re: Skyroket - prosze o pomoc 01.10.05, 10:18 Czytam to co Ci już inni napisali i uważam, że mylą objawy i ich przyczyny. Jeżeli chodzi o brązowienie i zasychanie gałązek to jest to raczej grzy niż szkodnik. żerowanie szkodnika objawia się w ten sposób, że koniuszki, a potem całe gałęzie przestają rosnąć ddo góry tylko zawijają się w dół lub na boki i sky rocket wygląda jeak czupiradło. Grzyba najlepiej opryskiwać Bravo (kilkakrotnie!), bo ma duże spektrum działania. Ale najlepiej pokaż komuś mądremu!!! taką usychającą gałązkę. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
florian05 Re: Skyroket - prosze o pomoc 01.10.05, 11:23 Uważam, że się mylisz. W moich jałowcach gałązki nie zawijaja się w dół ani na boki a gąsienniczki w środku znajdowałem. Owada ciężko znaleźć, ale charakterystyczne jest to, że taka zaschnięta końcówka łatwo oddziela się od pozostałej części krzewu. Czasem w środku daje się zauwazyć "proszek" - odchody. Najgorzej wygląda zaatakowany jałowiec po zimie - jałowce wyglądaja jak po pożarze. Odpowiedz Link Zgłoś
pogotowieogrodnicze Re: Skyroket - prosze o pomoc 01.10.05, 11:47 e28chru napisała: > Czytam to co Ci już inni napisali i uważam, że mylą objawy i ich przyczyny. > Jeżeli chodzi o brązowienie i zasychanie gałązek to jest to raczej grzy niż > szkodnik. żerowanie szkodnika objawia się w ten sposób, że koniuszki, a potem > całe gałęzie przestają rosnąć ddo góry tylko zawijają się w dół lub na boki i > sky rocket wygląda jeak czupiradło. > Grzyba najlepiej opryskiwać Bravo (kilkakrotnie!), bo ma duże spektrum > działania. Ale najlepiej pokaż komuś mądremu!!! taką usychającą gałązkę. > Ewa To co piszesz to jest działanie zaśnieżka zwanego również tarcznikiem Odpowiedz Link Zgłoś
litorija Re: Skyroket - prosze o pomoc 02.10.05, 22:02 NIE. Jest to działalność licinka tujowiaczka - tak jak napisałam wcześniej. Mała żółta gąsiennica. Polecam Decis. Pogotowie dość szybko zmienia zdanie na przeciwstawne.. ciekawe.. Odpowiedz Link Zgłoś
e28chru Re: Skyroket - prosze o pomoc 03.10.05, 08:15 Tak jest, zgadza się. To są tarczniki. Ale to co powoduje brązowienie gałazek, to raczej grzyb. Może znasz na to sposób lepszy niż mój (Bravo)? Chętnie spróbuję. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś