Dodaj do ulubionych

DO ZYGI- nalewka z aronii

06.10.05, 12:24
Zyga,
mam już przygotowną aronię wg Twojego przepisu, mam tylko małą wątpliwość:
czy na pewno trzeba wlać 1 litr spirytusu? Czy nie będzie nadto "kopiąca"?
Po zagotowniu, dodaniu cukru jest ok 2-2,5l płynu.
Stoi w lodówce i czeka na dodanie alkoholu. Nie spodziewałam się, że cierpka
aronia po takim połączeniu może być tak dobra w smaku. Jak długo musi postać,
aby można ją kosztować?
Na krzewie mam jeszcze dużo aronii, ale niestety liści wiśni brak.
Czy masz jeszcze inny przepis na nalewkę z aronii, ale do której nie potrzeba
liści wiśni?
pozdrawiam
Maria
Obserwuj wątek
    • basia961 Re: DO ZYGI- nalewka z aronii 06.10.05, 17:03
      Przepraszam, pytanie nie do mnie było. Dobra nalewka musi być "kopiąca". Dlatego
      należy używać z umiarem :-)))
      Pozdrawiam, Basia
    • arenaria Re: DO ZYGI- nalewka z aronii 06.10.05, 17:22
      Czy mogłabym dostać ten przepis,baaaardzo proszę ! mam dużo aronii w ogrodzie
      mam też wiśnię.Mogłabym się zrewanżować przepisem na nalewkę czosnkową lub inną!
      • zyga5 Re: DO Arenarii i pozostałych. 06.10.05, 21:39
        Ten przepis znajduje się tutaj.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=29243646&a=29370889
        Z pozdrowieniami Zygmunt
        • arenaria Re: DO Arenarii i pozostałych. 06.10.05, 21:48
          Dzięki bardzo ,wypiję twoje zdrowie !
          • zyga5 Re: DO Arenarii i pozostałych. 06.10.05, 22:05
            Ja wypiję Twoje zdrowie lub Wasze.Możesz podać ten Swój przepis na czosnkową.
    • zyga5 Re:Do Mamib i innych. 06.10.05, 21:34
      Witam wszystkich.Ten dodatek spisytusu jest konieczny.Procentowo to wychodzi
      niewiele ale efekt jest super.Po dodaniu spirytusu wystarczy dzień, dwa i można
      już częstować.Przy wlewaniu do butelki wizytowej,wlewać lejkiem i gęstym
      siteczkiem.Czasami wytrącają się maleńkie galaretki.Tego płynu powinno być
      trochę więcej z tego przepisu,około 3litrów + 1 litr spisytusu.Innego przepisu
      nie mam.Liście wiśni jeszcze są tylko trochę poszukaj.Szkoda,że nie mogę Was
      poczęstować,a trochę tego zrobiłem.Nalewka siedzi teraz w słoiczkach bo nie
      miałem tyle butelek.Ale jesli ktoś ma ochotę spróbować to zapraszam do Szczecinka.

      Z pozdrowieniami Zygmunt
      • mamib Re:Do Mamib i innych. 06.10.05, 21:42
        Dzięki Zygmuncie za informację.
        Idę połączyć składniki, o efektach degustacji nie omieszkam napisać.
        Pozdrawiam
        Maria
    • wami41 Re: DO ZYGI- nalewka z aronii 06.10.05, 21:36
      mamib napisała:

      > Zyga,
      > mam już przygotowną aronię wg Twojego przepisu, mam tylko małą wątpliwość:
      > czy na pewno trzeba wlać 1 litr spirytusu? Czy nie będzie nadto "kopiąca"?
      > Po zagotowniu, dodaniu cukru jest ok 2-2,5l płynu.
      > Stoi w lodówce i czeka na dodanie alkoholu. Nie spodziewałam się, że cierpka
      > aronia po takim połączeniu może być tak dobra w smaku. Jak długo musi postać,
      > aby można ją kosztować?
      > Na krzewie mam jeszcze dużo aronii, ale niestety liści wiśni brak.
      > Czy masz jeszcze inny przepis na nalewkę z aronii, ale do której nie potrzeba
      > liści wiśni?
      > pozdrawiam
      > Maria

      ???????? Nalewka, jak sama nazwa wskazuje jest nalewka i zalewa sie owoce z
      dodatkiem cukru spirytusem 70%. Ciekawa jestem tej nalewki do ktorej dodaje sie
      owoce gotowane.
      • zyga5 Re: DO Wami 41 06.10.05, 21:45
        Może ta nazwa tak dokładnie do tego napoju nie pasuje ale warto to
        spróbować.Obniża też ciśnienie.
        • mamib Re: DO Wami 41 06.10.05, 22:10
          oj, Zyga nie mów za głośno, że obniża ciśnienie....
          Mogę czasem nie zdążyć jej skosztować, bo mój małżonek ma problemy z
          nadciśnieniem.
          pozdrawiam
          Maria
          • zyga5 Re: Do Mamib 06.10.05, 22:37
            Niech Twój mąż to przeczyta to Ty chyba nie spróbujesz tego napoju.
            www.resmedica.pl/zdart7999.html
            Z pozdrowieniami Zygmunt
            • mamib Re: Do Zygi 06.10.05, 22:53
              Naleweczka powędruje w sekretne miejsce, a kolega małżonek zapozna się z
              artykułem i owocami aronii na surowo- najzdrowsze!!!!
              Pozdrawiam i dobranoc
              Maria
    • mariac5 Re: DO ZYGI- nalewka z aronii 07.10.05, 15:08
      Witaj Zygmuncie Musze sie pochwalic ze w mojej miejscowosci nastal aroniowy
      szal.Tez zrobilam i wypilam a cisnienia nie mierzylam,ale chyba dobrze jest bo
      serducho wali fest
      • q.bek Re: DO ZYGI- nalewka z aronii 07.10.05, 15:39
        Ja natomiast ostrzegam przed roznego rodzaju plamami nie do wywabienia,
        brudnymi paluchami i sraczka.
        Moze nie na kazdego te dobroci tak dzialaja jak na mnie wiec prosze nie brac
        doslownie tego ostniego slowa:-)
        Tak czy inaczej po wysluchaniu kazania na temat tego co zdrowe i bardzo dobre
        na wszystko, zmuszony zostalem przez moja ciotke do wypicia literatki tego
        aroniowego szalu.
        No i tak mnie pogonilo, ze ledwie wyrobilem na zakrecie:-)
        Jeszcze jedno gdy tak patrze na te przepisy to dochodze do wniosku, ze
        wszystkie nalewki to trucizna dla naszych organizmow.
        Co nie znaczy ze nie sa dobre i nie smakuja:-)
        Vide tylko sam proces fermentacji albo ile cukru dosypac, czy dolac spirytusu...

        w glebokiej rozterce pograzony
        Q.
        • zyga5 Re: Do q.bek 07.10.05, 17:29
          No to mnie zasmuciłeś.Jesteś pierwszą osobą która nie toleruje tego czegoś.A
          może to był inny przepis i inny skład tego napoju.Może popełniono jakiś błąd w
          sztuce.Ja do tej pory nie zachwycałem się napojami słodkimi ale ten wyjątkowo mi
          smakuje.
          P.S.Palce zabrudzone aronią łatwo zmywa się kwaskiem cytrynowym.
          Z pozdrowieniami Zygmunt
      • zyga5 Re: DO Mariac5 07.10.05, 17:39
        Z tym szałem aroniowym w moim mieście jest podobnie.Totalny brak aronii i liści
        wiśni.Hehehe.
        Z pozdrowieniami Zygmunt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka