Dodaj do ulubionych

przysuszony iglaczek

22.09.02, 00:05
Po lecie mój żywotnik jakby zrobił się mało żywotny w środku, na zewnątrz
wszystko ok, tylko jak się rozchyli gałązki - uschnięte, brązowe "gałązki".
Jak ratować i czy da się "wyleczyć"?
pozdrawiam
mrawcia
Obserwuj wątek
    • kasp Re: przysuszony iglaczek 23.09.02, 10:30
      Ojej! U mnie jest to samo! Wszystkie tuje w środku są suche.
      Nie wiem czy to normalne jesienią czy jest to objaw np szrej pleśni?
      Co robic z tym suszem: usuwać, a rośliny opryskać jakąś chemią grzybobójczą czy
      po prostu uspokoić się?

      Pomóżcie

      Pozdrawiam
    • jerzy.wozniak Re: przysuszony iglaczek 25.09.02, 16:00
      Witam na forum Gazety!
      Obejrzyj dokładnie brązowe gałązki czy nie ma na nich szkodników (przypominają
      tarczniki) i nalotu. Opisz wszystko jak najdokładniej!
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • kasp Re: przysuszony iglaczek 30.09.02, 09:13
        Panie Expercie,

        Przyjrzałam się iglakom i wygląda to tak, że wewnątrz drzewka igły robią się
        jasno-zielone, potem jeszcze jaśniejsze, i jaśniejsze aż zasychają zupełnie.
        Nie robią się natychmiast rdzawe ale stopniowo słabną i zasychają. Nie
        widziałam tam żadnych owadów czy tarczników. Po prostu igły umierają w środku
        krzewu, a na zewnątrz krzewy wyglądają na oazy zdrowia.
        Dzieje się to na żywotniku Szmaragd (bo tych mam najwięcej) i na Homlstup-ie.
        Także zauważyłam coś podobnego na cyprysiku.

        Grzybek? czy po prostu brak światła (chociaż krzewy te nie rosną w zwartych
        grupach)?

        Dziękuję za rady i pozdrawiam
        • jagoo Re: przysuszony iglaczek 01.10.02, 09:45
          IMO to tylko brak światła. I wcale nie spowodowany zbyt gęstym sadzeniem (wtedy
          brązowieją także od zewnątrz) tylko naturalną gęstością krzewu. Wszystkie gęste
          iglaki są brązowe w środku, tam gdzie nie dochodzi słońce. Jeśli na zewnątrz
          wyglądają dobrze, nie warto się przejmować.
          Pozdr. Ewa
    • lk11 Re: przysuszony - wszystko OK! 01.10.02, 13:48
      Witam.
      Zasychanie wewnętrznych gałązek jest w tym przypadku naturalną rzeczą. Takie
      coś dzieje się raz na kilka lat.
      Jak zauważyłem u siebie i u znajomych sytuacja wygląda dokładnie tak samo i nie
      warto pryskać iglaków środkami grzybobójczymi. Nic to nie pomoże.

      LK11
      • kasp Re: przysuszony - wszystko OK! 01.10.02, 15:06
        Uff, uspokoiliście mnie! Już załamywałam ręce nad moim żywopłotem :-)
        Pozdrawiam i dziękuję za radę.
      • mraw Re: przysuszony - wszystko OK! 07.10.02, 20:08
        Spóźnione (długa nieobecność) podziękowania za zainteresowanie wątkiem i
        uspokajające odpowiedzi:)))

        pozdroofka dla wszystkich
        mrawcia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka