Dodaj do ulubionych

tuje moje tuje

03.10.02, 12:24
Kupiłam trzy tuje kolumnowe wysokie na 1.5 m w workach jutowych w
Broniszach, podobno centrum iglaków, zapłaciłam straszne pieniądze. Po
miesiącu jedna zupełnie zrobiła się rudobrązowa i uschła a pozostałe mają
rudobrązowe gałązki głównie wokół pnia i też zaczynają usychać. Może ktoś z
forumowiczów wie co z nimi się dzieje. Jak uchronić pozostałe przed śmiercią.
U moich sasiadów są takie śliczne tuje, że aż miło patrzeć.
Obserwuj wątek
    • lk11 Re: tuje moje tuje 05.10.02, 12:22
      Witam.
      Sadzenie tak dużych drzew zawsze wiąże się z ryzykiem nie przyjęcia, któregoś z
      nich.
      W twoim przypadku jedyną rzeczą, którą możesz zrobić to mocno podlewać tak aby
      ziemia wokół drzewa był cały czas wilgotna. Usychanie gałązek wokół pnia może
      być wynikiem braku wody, osłabionego systemu korzeniowego lub jak to w tym roku
      się dzieje naturalnym odnawianiem igliwia.
      Przy kupowaniu iglaków pamiętaj, że duże drzewo musi mieć duży system
      korzeniowy a do tego powinien on być zwarty.
      Przy sadzeniu należy pamiętać:
      1. Wykopać dół większy przynajmniej raz od wielkości bryły korzeniowej
      2. Wsypać kwaśny torf ok 3,5-5 PH
      3. Ważne! Zlać dół wodą tak aby powstała "bryja", błoto. Jest to potrzebne aby
      po wsadzeniu drzewa korzenie zostały oblepione ziemią. Pomoże to mikroskopijnym
      wypustkom korzeniowym pobieranie wody i składników mineralnych z gleby. Często
      się o tym zapomina.
      4. Sadzić tak aby stracić jak najmniej ziemi z bryły korzeniowej.
      5. Można skorzystać z preparatów wspomagających ukorzenianie. Należy delikatnie
      oblać nim bryłę korzeniową. Do dostania w sklepach ogrodniczych.
      6. Kiedy drzewo stoi w dole wysypać torf, jeszcze raz zlać wodą a następnie
      ubić ziemię. Warto zostawić pod koroną drzewa nieckę aby przy podlewaniu woda
      nie wylewała się na boki ale aby wsiakała wprost w korzenie.
      7. W następnym dniu przed podlaniem jeszcze raz ubić ziemię wokół drzewa.
      Jeżeli osiądzie, dosypać. Jeśli porządnie nie pada podlewać przez kilka
      kilkanaście dni tak aby ziemia była cały czas wilgotna.

      Pozdrawiam.
      lk11
      • jagoo Re: tuje moje tuje 05.10.02, 19:06

        Mam dwie uwagi do tego co napisałeś. Duze iglaki po posadzeniu należy zlewać
        wodą "od stóp do głów", nie wystarczy podlewać "pod korzeń". Najlepiej sadzić w
        okresach dużej wilgotności, no ale nie zawsze jest to możliwe. W każdym razie
        jeśli sadzi się dużą tuję czy świerka np w sierpniu w okresie upałów to trzeba
        go przez parę tygodni zraszać w całości wodą.
        Druga sprawa - sadzenie tuji w czystym torfie to kiepski pomysł. Torf jest zbyt
        przepuszczalny, na to można sobie pozwolić w szkółce gdzie deszczownia pracuje
        na okrągło, ale w ogrodzie efekt będzie taki, że woda spłynie niżej a roślina
        uschnie. Tuja lubi ziemię nieco cięższą.
        Pozdrawiam, Ewa.

    • petro5 Re: tuje moje tuje 07.10.02, 11:29
      Ik11 i jagoo bardzo Wam dziekuję za szczegółowy opis. To chyba była moja wina.
      Kupując nie oglądałam systemu korzeniowego gdyż powiedzieli aby sadzić razem z
      workiem , po prostu miłam stracha, że coś nie tak zrobię. Podlewałam na czuja.
      Chyba bez skutku. Ostatnio jak sadziłam tuje to kupiłam specjalne podłoże do
      iglaków, które wymieszałam z ziemia z dołka. Teraz podlewanie wezmę sobie do
      serca. Jak myślicie ile można wody jednorazowo wlać pod tuję aby jej nie
      zalać. Czy są jakieś zasady.??
      • lk11 Re: tuje moje tuje - ile podlewać 07.10.02, 12:12
        Witam.
        Jeśli nie jesteś pewna kiedy i ile podlewać to możesz wspomóc się
        elektronicznym wilgotnościomierzem, który można również wykorzystywać przy
        nawadnianiu innych roślin w ogrodzie lub w domu. Urządzenie w cenie 30-40
        złotych (nie pamietam dokładnie ceny) możesz kupić w dobrze zaopatrzonych
        sklepach ogrodniczych.
        Jest tam skala z procentową podziałką wskazująca względną wilgotność w glebie.
        W urządzeniu nie ma baterii gdyż działa na zasadzie różnicy potencjałów, więc
        jest teoretycznie wieczne.
        Zanim więc zaczniesz podlewać sprawdź, wbijając głęboko dwa pręty
        wilgotnościomierza w miejsce, które chcesz podlać. Wskazówka pokaże Tobie czy
        należy już podlewać.
        Jeśli natomiast chcesz sprawdzić ręcznie czy ziemia jest wilgotna to najlepiej
        małą łopatką wyciągnąć trochę ziemi i wzrokowo ocenić jej wilgotność. Dobrym
        domowym sposobem jest również wbicie w ziemię długiego śrubokręta. Jeśli po
        wyciągnięciu są do niego przylepione drobiny ziemi to znaczy, że jest ona
        wilgotna.
        W przypadku świeżo posadzonych drzew i braku mocniejszych opadów lepiej wylać
        trochę więcej wody niż za mało.

        Pozdrawiam
        lk11
        • petro5 Re: tuje moje tuje - ile podlewać 08.10.02, 14:58
          lk11 bardzo ci dziękuję. Teraz już chyba wszystko wiem. Pozdrawiam
    • jerzy.wozniak Re: tuje moje tuje 13.10.02, 22:42
      Witam na forum Gazety!
      Niezależnie od tego co napisaliście o sadzeniu żywotników to osobiście jestem
      pewny że nie było to błędy uprawowe, lecz przesuszone podłoże w balocie. W
      takim opakowaniu ziemia bardzo szybko wysycha szczególnie na zewnętrznej części
      tam właśnie gdzie znajdują się końce korzeni z włośnikami. Jak one zaschną to
      roślinie trudno szybko odbudować system korzeniowy, a w to lato musiały się
      korzenie nieźle napracować. Dlatego tez niezależnie jak sprzedane są rośliny ja
      proponuję je sadzić wczesna jesienią, to najpewniejszy okres. U nas jeszcze nie
      praktykuje się metody sprawdzamy co kupujemy i nie ma w zwyczaju oglądania kota
      w worku. Stad kłopoty jakie miałeś. Co do podlewania to należy wiedzieć, że
      minimalna ilość wody przy średniej letniej temperaturze i słonecznym stanowisku
      powinna wynosić dla drzew i krzewów o wysokości 2 metrów od 18 do 30 litrów
      wody na tydzień. Zależy to od przewiewności gleby.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka