Dodaj do ulubionych

Magnolia - jak ja uratować?

28.11.05, 20:23
3 lata temu kupiłam magnolię w doniczce. Stoi w kuchni, w dużej doniczce. Jej
wysokość to około 70 cm. Problem w tym, że każdy nowy liść jej opada po kilku
tygodniach. Praktycznie wygląda jak kilka patyków z 3 listkami na czubku.
Liscie wypuszcza non stop. Parę dni temu zmieniłam jej ziemię na torfową. Co
zrobic żeby ona odżyła. Chcę ją w końcu wysadzić do ogrodu (na wiosnę). Może
jakiś nawóz lub inne preparaty? Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • joasia72 Re: Magnolia - jak ja uratować? 28.11.05, 20:45
      Witaj,
      mam parę pytań bo nie kapuję.

      Przez 3 lata trzymałaś magnolię w mieszkaniu w doniczce w której ją kupiłaś?
      Przesadzając kilka dni temu dałaś nową ziemię torfową wyrzucając starą?
      Zmieniłaś doniczkę na większą?
      Czy kiedykolwiek miała dużo liści i nie opadały z niej?

      pozdrawiam
      Joanna
      • monika2928 Re: Magnolia - jak ja uratować? 28.11.05, 20:52
        Tak. Przez 3 lata trzymałam ją w doniczce w domu. Zmieniłam jej ziemię. Nie
        zmieniłam doniczki na większa bo już jest wystarczająco duża. I praktycznie od
        początku nie miała zbyt wielu liści i ciąglę jej opadały te, które wyrosły.
        • arenaria Re: Magnolia - jak ja uratować? 28.11.05, 21:16
          To rzeczywiście trudno zrozumieć ,magnolia powinna rosnąć bezwzględnie w
          ogrodzie ,to nie jest roślina pokojowa ,chyba że to nie magnolia .
          • joasia72 Re: Magnolia - jak ja uratować? 28.11.05, 21:37
            No wlaśnie mi też szczęka opadła, ale może ja się nie znam. Sprawdzam w różnych materiałach ale dalej mi wychodzi, że uprawa tylko w ogrodzie.

            Moniko, czy to napewno ten krzew:
            skocz.pl/anif
            na zdjęciach jest kilka gatunków i odmian, przejrzyj może coś dopasujemy.

            A może znasz dokładną nazwę gatunku i odmiany najlepiej po łacinie, czy roślina miała etykietę jak ją kupowałaś, czy sprzedawca coś doradzał?
            Chcemy Ci pomóc, ale potrzebujemy więcej informacji.
            Joanna
            • monika2928 Re: Magnolia - jak ja uratować? 28.11.05, 23:41
              Serio. To magnolia.
              • monika2928 Re: Magnolia - jak ja uratować? 28.11.05, 23:43
                Oczywiście wiem, że to roślina ogrodowa (drzewo włąściwie). Nie chciałam jej
                jednak wsadzać na budowę. Może to, że stoi w mieszkaniu tak ją załatwiło. Więc
                co - wystawić ją na balkon? Czytałam, że młode magnolie nie są odporne na mróz.
    • arenaria Re: Magnolia - jak ja uratować? 28.11.05, 23:58
      Co się stało to się nie odstanie ,oczywiście ,że to trzymanie w mieszkaniu jej
      nie posłużyło ,może uratowałby ją teraz chłodny ,widny garaż albo nieogrzewana
      weranda ? albo tunel foliowy ???????
    • tram_ktos Re: Magnolia - jak ja uratować? 04.12.05, 20:43
      Do tego co napisali moi przedmówcy dołożę:

      1) O ile to rzeczywiście normalna magnolia do uprawy w gruncie, to aż się
      dziwię, że tyle przeżyła.

      2) To jest spory krzew, niekiedy drzewo(!) i potrzebuje przestrzeni życiowej.
      Możesz jej cuda do doniczki sypać, a jej po prostu brak miejsca i zawsze będzie
      mizerniejsza niż na dworze.

      3) Nawet rośliny uznawane za wrażliwe na mrozy potrzebują okresu spoczynku.
      Wiadomo, -30 czy - 25 może im zaszkodzić, ale temperatura w okolicy 0 jest
      bardzo pożądana. Spadek temperatury powoduje zahamowanie procesów
      fizjologicznych (fotosyntezy, oddychania) i właśnie wejście rośliny w stan
      spoczynku, czego objawem jest utrata ulistnienia. Brak okresu spoczynku
      wyczerpuje roślinę! Czytałem kiedyś o próbach uprawy jabłoni w klimacie
      tropikalnym. Efekty mizerne, byli nawet zmuszeni do okresowego obrywania całego
      ulistnienia, by drzewa się nie wykończyły.

      4) Jeżeli wymiana ziemi była całkowita, to na pewno Twoja roślinka nie będzie
      tym zachwycona.

      5) W tej chwili absolutnie nie możesz magnolii wystawić na balkon ani wkopać do
      gruntu, bo w ogóle nie jest zahartowana i padnie. Najlepiej wysadzić do gruntu
      na wiosnę, po przymrozkach. Będzie miała dostatecznie dużo czasu, by się przed
      zimą zahartować.

      6) Na teraz ideałem byłoby rzeczywiście widne i chłodne miejsce. Ale jak go nie
      masz, to chyba musisz ją przetrzymać w mieszkaniu.

      7) A jak na ogrodzie Ci zakwitnie, to chyba będziesz ją musiała przeprosić za
      te wszystkie katusze...

      Ale oczywiście dobrze, że zapytałaś. Teraz już wiesz, na czym polega problem.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia w uprawie



      • horpyna4 Re: Magnolia - jak ja uratować? 05.12.05, 08:49
        A może chodzi o azalię? Niektóre z zamieszczonych zdjęć przypominały bardzo
        azalię, co mogło być przyczyną błędnej identyfikacji.
        • venus22 Re: Magnolia - jak ja uratować? 06.12.05, 21:40
          A tutaj (kanada, bc.) te magnolie co rosna (na zewnatrz) to gubia liscie na
          zime.

          Moze twoja teraz tez..?


          Venus
    • monika2928 Re: Magnolia - jak ja uratować? 08.12.05, 00:53
      Dziękuję za odpowiedzi. Tym, którzy nie wierzą, że chodzi o magnolię, piszę:
      jest to Magnolia Soulangeanna 'Lennei'. Na wiosnę wsadzę ją do gruntu i zobaczę
      czy odżyje.
      • venus22 Re: Magnolia - jak ja uratować? 08.12.05, 21:11
        moze twoja lubi kwasna ziemie?

        Venus
    • litorija Re: Magnolia - jak ja uratować? 08.12.05, 23:11
      to fart, że ta roslina wogóle przeżyła przez te 3 lata w mieszkaniu. teraz jest
      ostro zoschartowana, ale i tak nie mozna nic lepszego zrobic jak wysadzic ja (z
      bryla ziemi) do ogrodu i to gy minie grozba przymrozkow (najlepiej byloby ja
      chyba chartowac - oczywiscie w przyszlym roku w okresie wiosennym)
      • tram_ktos Re: Magnolia - jak ja uratować? 09.12.05, 10:31
        >najlepiej byloby ja
        > chyba chartowac - oczywiscie w przyszlym roku w okresie wiosennym

        Tak, hartowanie należy rozpocząć wiosną, gdy miną przymrozki. Nawet latem może
        już być trochę za późno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka