Dodaj do ulubionych

Dalej wiciokrzew Henriego

16.10.02, 07:48
Bardzo prosze jednak o bardziej szczegółowe info o tym wiciokrzewie. W
linkach, ktore pan zasugerowal, że są do przejrzenia, na ten temat jest tylko
krótka wzmianka. Przejrzalam książki w księgarni i Castoramie i bardzo się
rozczarowałam. Jesli wogóle było o wiciokrzewach to o wiciokrzewie Henriego
albo wcale albo dwa zdania.
Interesuje mnie jakie podłoże lubi mieć. Jak należy go podlewać. Jaki ma
roczny przyrost i jak szybko urosnie do tych 4 metrów. Czy ma jakieś
specjalne wymagania odnośnie miejsca. Dodam,że u mnie bedzie rósł na
południowo zachodniej stronie balkonu. Korzenie beda ocienione ponieważ
balkon jest betonowy.
Przeczytałam również informacje o nim, że jego owoce (czarne podobne do
jagód) sa trujące. Czy to prawda?
Czy ten wiciokrzew jest rzeczywiscie bardzo odporny na zimno. Co sie z nim
stanie jeśli jednak zmarznie. Jest już stracony czy odbije na wiosne.
Jak zabezpieczyć go na zimę.
Dużo tych pytań, ale chciałabym dobrze przygotować sie do uprawy tej roślinki.
Bede wdzięczna za wszystkie rady.
Dziękuję i pozdrawiam.
Marzena
Obserwuj wątek
    • jack_ Re: Dalej wiciokrzew Henriego 16.10.02, 20:17
      moze więcej info na www.clematis.com.pl
      lub www.pnacza.pl/wms/
      choć na pierwszy rzut oka na obu stronach są te same informację
      ale z ta super mrozoodpowrnościa to na pewno nie prawda...
    • jerzy.wozniak Re: Dalej wiciokrzew Henriego 27.10.02, 20:25
      Witam na forum Gazety!
      Po krotce odpowiem na twoje pytania i wątpliwości dotyczące tego gatunku.
      Podłoże- Ponieważ będzie uprawiany w donicy podłoże musi być żyzne przewiewne
      oraz dobrze nasiąkać wodą. Donica musi być duża bo pnącza to rośliny o dużym
      systemie korzeniowym i jak jesteśmy przy korzeniach - wytwarzają one dosyć
      płytki system korzeniowy, warto o tym pamiętać dobierając donice, a ziemia
      wokół korzeni zawsze powinna być wyściółkowana korą lub torfem. Pnącza te są
      stosunkowo mało wymagające, dobrze rosną i obficie kwitną tak w pełnym słońcu,
      jak i w półcieniu.
      Podlewanie – pnącza szczególnie te na balkonie powinno się podlewać bardzo
      często i niezbyt obficie tak aby ziemia była cały czas lekko wilgotna ale nie
      mokra! Najlepiej podlewać je deszczówką. W okresie wegetacji dobrze je jest
      kilka razy nawieźć nawozami wieloskładnikowymi.
      Wzrost i inne uwagi - Wiciokrzew Henriego
      to jedyny zimozielony gatunek wiciokrzewu, który zimuje w Polsce. Osiąga 6 m
      wysokości i tą wysokość osiąga po kilku latach weź pod uwagę że świeżo
      posadzone rośliny przez pierwszy rok słabo rosną. Lubi zaciszne i ciepłe
      stanowiska, ale co cenne w tym gatunku może on rosnąć nawet w głębokim cieniu.
      No i teraz drażliwy punkt na który zwrócił ci już uwagę nieoceniony Jack –
      wiciokrzew Henriego, ponieważ jest rośliną zimozieloną jest wrażliwy na
      przemarzanie i usychanie zimową porą gdy ziemia jest zmarznięta a ostre słońce
      powoduje odparowywanie wody z liści. Roślina nie może pobrać wody ze
      zmarzniętej ziemi i taki koniec spotyka wiele roślin takich jak np.
      rododendrony, mówi się wtedy że przemarzły ale to nie prawda. Dlatego w
      słonecznych miejscach zimą należy okrywać je chochołami lub owijać agrowłóknina
      nie dopuszczając do przegrzania i utraty wody. W bardzo ostre zimy wiele z tych
      roślin przemarza, ale tu pozytywna wiadomość -na wiosnę większość wypuszcza
      nowe pędy. Jak widzisz ważne jest zabezpieczenie donicy na zimę tak aby bryła
      korzeniowa nie przemarzała. Na koniec tych uwag to nie dowierzam własnym uszom,
      w książkach które czytałaś nie było podstawowych informacji, ale znalazło się
      miejsce na takie pierdoły że ma on trujące owoce. He he. A wiesz jak trującą
      dla człowieka rośliną jest rącznik czyli rycynowiec!!?? Jedna kropla soku
      wystarczy do zabicia człowieka i właśnie sokiem tych roślin KGB wykańczało
      zbiegłych na zachód agentów. Mylisz że dlaczego właśnie rącznikiem? Bo jest
      tak niebezpieczny. I co - w ogrodach w Polsce rośnie setki tysięcy rączników i
      nikt się nie przejmuje głupotami. Pisza to te gazety i książeczki które z braku
      wiedzy nie zamieszczają innych konstruktywnych informacji tylko tanie sensacje.
      A tak na marginesie owoce wiciokrzewów są „trujące” ale trucie polega głownie
      na wywoływaniu wymiotów i szybkiej kupki i żeby ten efekt osiągnąć to trzeba
      ich trochę zjeść. Nie chce ciągnąć tego pseudo sensacyjnego wątku, ale zadam ci
      pytanie jak myślisz ile roślin trujących o działaniu 50 razy silniejszym niż
      śliczne kulki wiciokrzewu Henriego jest uprawianych w naszych przydomowych
      ogrodach?
      Wiciokrzewy, szczególnie rosnące w ciepłych, miejscach są atakowane przez
      mszyce. Powodują one silną deformację liści i pędów wierzchołkowych, które
      często zasychają. Należy więc bardzo uważnie oglądać rośliny i w razie
      pojawienia się tych szkodników natychmiast opryskac rosliny np. Pirimor w
      aerozolu, Ambusz 25 EC, Decis 2,5 EC lub Fastac 10 EC.
      No to było by w skrócie o tej pięknej roślinie. Ponieważ to nie wszystko jak
      będziesz miała pytania to napisz!
      A tak na koniec – PYTAŃ NIGDY NIE JEST ZA DUŻO!!
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka