Dodaj do ulubionych

Amarylis przesadzanie

01.02.06, 15:56
Wyczytałam już jak należy hodować, przechowywać w zimie i kiedy sadzić. No
właśnie ale jak? Wyjęłam właśnie mojego amarylisa, mam odpowiednią doniczkę,
ziemię kupiłam uniwersalną. Czy dobrze ? Czy po wsadzeniu mam go podlać i
potem normalnie podlewać co 2 dzień ? Od kiedy stosować odżywki (mam
florovit)?
Obserwuj wątek
    • jednooka_sarenka Re: Amarylis przesadzanie 01.02.06, 16:00
      Zapomniałam dopisać, od zeszłego roku został mi dość duży kawałek łodygi - nie
      ucięłam jej przy samej cebuli, jest go ok 8 cm nad cebilę i jest dosć twardy,
      brązowy i tak jakby się obłupywał (mogę zrobić zdjęcie). Co mam z nim zrobić,
      zostawić czy uciąć ?
      • foxtrot3 Re: Amarylis przesadzanie 01.02.06, 20:18
        Skoro w zeszlym roku wsadzilas tego kwiatka i ci zakwitl ,to i w tym roku zrob tak samo. A ten kawalek lodygi utnij. (i na lodowke se przyklej)
        • jednooka_sarenka Re: Amarylis przesadzanie 01.02.06, 20:33
          w zeszłym roku go dostałam :) pierwszy raz sadzam go spowrotem :)
          Bardzo jesteś niemiły/ła
          • onnanoko Re: Amarylis przesadzanie 02.02.06, 09:57
            Oj, zaraz tam niemiły! Zażartował sobie, z nawiązaniem do ulubionej reklamy!
            Posadź delikatnie, żeby nie uszkodzić korzeni, a na początku - dopóki nie
            wypuści liści - bardzo uważaj z podlewaniem, ziemia musi być tylko lekko
            wilgotna. Podlewanie zwiększasz potem proporcjonalnie do masy liści (i pędu
            kwiatowego, mam nadzieję).
          • foxtrot3 Re: Amarylis przesadzanie 02.02.06, 12:06
            Sory Sarenko ale na przednowku ogrodnicy i hobbysci sa juz tak zdeterminowani iz nie wiedza co pisza:( jeszcze raz sorry:(
      • tram_ktos Re: Amarylis przesadzanie 02.02.06, 09:31
        To może być hipeastrum.
        Tak czy siak, to moim zdaniem odporna i wdzięczna roślina (raz tylko mi padły,
        gdy przywlokłem sobie chorobę grzybową - pomarańczowy nalot - na cebuli
        przysłanej przez pewną firmę wysyłkową) i nie ma co się nią zbytnio przejmować.
        Zalecane jest zasuszanie, ale zdarza się nawet, że i bez tego kwitnie.
        Myślę, że ziemia uniwerslna jest ok, od lutego można zasilać jakimś nawozem,
        byle nie przedawkować (na opakowaniu instrukcja).
        Wydaje mi sie, że podlewanie co drugi dzień to trochę zbyt często. Może 2 razy
        na tydzień? Trzeba to robić z wyczuciem. Ziemia ma być lekko wilgotna, ale
        nie "błotnista" czy zupełnie sucha. Należy pamiętać, że to roślina cebulowa, a
        więc ma spory zapas wody i składników odżywczych w swojej cebuli.
        Co do pędu kwiatostanowego, to kiedyś czytałem, że po przekwitnięciu należy
        dokonać ogłowienia, tj. obcięcia kwiatów wraz z zalążkiem owocu, żeby roślina
        nie traciła energii na produkcję nasion (ładniej zakwitnie następnym razem).
        Pęd lepiej zostawić i pozwolić, żeby soki i składniki odżywcze spłynęły do
        cebuli. Obciąć dopiero po całkowitym uschnięciu.
        Kiedyś dochowałem się cebuli, która wypuściła jednocześnie 2 pędy, a na każdym
        z nich były 4 kwiaty.
        • jednooka_sarenka Re: Amarylis przesadzanie 02.02.06, 12:31
          Dziękuję zastosuję się do wszystkich rad, jednak ... moja cebula nie miała
          korzeni to chyba źle, natomiast ta łodyga o której pisałam jest w środku (po
          odsunięciu brązowych "łusek" zielonkawa.
          • foxtrot3 Re: Amarylis przesadzanie 02.02.06, 13:02
            Nie jest zle poniewaz cebula po okresie spoczynku nie ma korzeni ,po to jest spoczynek aby roslinka czesciowo zaschla+ rozne inne procesy:)
            • kacha.bacha Re: Amarylis przesadzanie 03.02.06, 18:47
              To ja tez poproszę o podpowiedź. Mam Amarylis, dostałam go w zeszłym roku. W tym
              kwitnie słabiej (2łodygi po 2 kwiaty). Może dlatego, że go nie zasuszyłam, nawet
              nie wiem, czy ta cebula powinna być wprowadzana w okres spoczynku. Liście były
              zielone przez cały rok, zimą zżółkły, został tylko jeden. Może w pewnym momencie
              powinnam przestać podlewać? Pozdrawiam.
    • yesname Re: Amarylis przesadzanie 07.02.06, 12:37
      POczytaj o tym na stronie www.ogrody.szu.pl
      • edigher Re: Amarylis przesadzanie 27.03.06, 12:52
        A co zrobic zeby zakwitł?
        Moj tylko wypuszcza liscie, a kwiata nie. Tylko 1 raz zakwitł, jak kupiłam
        cebulę z pąkiem... co zrobic?
        • kasiaba1 Re: Amarylis przesadzanie 27.03.06, 13:53
          Zeby zakwitł- musisz ciut "popracować" ;)
          Najpierw przez sezon letni dobrze i często zasilać nawozem do roslin kwitnących,
          potem, na jesieni cebulę przechować w chłodniejszym miejscu (teoretycznie ok 12
          st.) , ja nie mam takiego pomieszczenia, więć u mnie cebule "zimują" w lodówce,
          na dole (no, przynajmniej dwadzieścia parę zimuje- reszta nie). Po około2-3
          miesiącach "odpoczynku"- do ziemii.
          Przy takim postępowaniu- cebula musi zakwitnąć, ilość kwiatów zależy o0d
          odżywienia latem.
          Dodam nieskromnie że mój "rekord" to 9 dorodnych kwiatków z jednej cebulki.
          Doradziłam też mamie, która miała cebule amarylisa, niekwitnące od dobrych
          kilkunastu lat- wszystkie zakwitły.
          • kasiaba1 Re: Amarylis przesadzanie 27.03.06, 13:57
            Aha, zapomniałam dodać że trzeba zabezpieczyć cebulkę przed wyschnięciem, ja
            zawijam po prostu w gazetę, która zapobiega wysychaniu, a jednocześnie cebulka
            nie gnije jak w woreczku foliowym. Od czasu do czasu trzeba sprawdzić jak się
            cebulka ma.
            • 232s Re: Amarylis przesadzanie 28.03.06, 11:33
              Mi zakwitł w zimie teraz wypuszcza listki mam go zasadzonego w doniczce jeśli
              liście uschną mam obciąć i zasuszyć ale czy musze wyciągać z doniczki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka