duży ogród

02.12.02, 21:00
Jak zaprojektować duży ogród ( 3,5 tys m kw)- bez stawu, wodospadu i jak
najmniej kamieni - na płaskim mazowieckim terenie i słabej glebie?
wokoło mnóstwo wskazówek dla małych i mniejszych ogródków, a oneż nie
przystają do znacznego terenu. Czy macie doświadczenia w tym zakresie?
pozdrawiam ew
    • pauli7 Re: duży ogród 04.12.02, 11:11
      Ja mam rade na duzy ogrod, a wlasciwie moge miec:) (bo musialabym cos jeszcze o
      lokalizacji, domu itp wiedziec) ale proponuje co nastepuje: kontakt ze mna:).
      Jestem na piatym roku architektury krajobrazu i ogrodki to moja specjalnosc,
      wiec sie polecam
      pozdrawiam
      Pauli
      • ewaweronika Re: duży ogród 11.12.02, 18:58
        Dziękuję za odzew.
        uzupełniam informacje: to są tak jakby dwie części - jedna (800 m), niżej
        położona, była kiedyś działką - druga, ok 1,5 m wyżej, przy szosie, mocno
        nasłoneczniona ( płdnie) nie była od nastu lat ruszana. Na obu częściach , przy
        ogrodzeniach są stare ogromne sosny -po kilka sztuk razem, na 'nowej 'częsci
        wzdłuż ogrodzenia trochę młodych brzóz, przytomnie posadzonych przez pierwszego
        właściciela. Na starej części rosna wiśnie, śliwki - stare, ale trzymam bo są
        to jakieś drzewa a nie pustka - i w rogu ogromna brzoza.
        Tą 'starą' część mam od 5 lat - wyremontowałam domek na całoroczny, posadziłam
        trochę standardowych krzaczków, jakieś rabatki z kwiatkami, moje ukochane róże,
        winorośle, trawniczek. Całość jest na kompletnej, wsi cichutkiej, ale 1/2 godz
        drogi od Warszawy, w lecie tam stacjonuję na stałe.
        No i kontrast między tymi dwoma częściami - jedna jakoś urządzona,teraz nawet
        robi wrażenie zbyt gęsto obsadzonej , druga - płaska łąka tymianku, powoduje
        moją niezdolność do wymyślenia całości. Jerzy, jak dopadnę skaner to oczywiście
        podeślę zdjęcia, ale nie są dobre.
        ppporadżcie więc prosze jak to-to ugryżć.
        pozdrawiam i dzięki ew
      • ewaweronika Re: duży ogród 11.12.02, 19:02
        pauli7 napisała:

        > Ja mam rade na duzy ogrod, a wlasciwie moge miec:) ale proponuje co
        nastepuje: kontakt ze mna:).
        > Jestem na piatym roku architektury krajobrazu i ogrodki to moja specjalnosc,
        > wiec sie polecam
        > pozdrawiam
        > Pauli
        Witaj, dzięki Ci za ofertę ale na projekt fachowca to ja nie mam kasy; info
        trochę uzupełniłam.
        pozdrawiam EW
    • maciekwiercinski Zanim zaczniesz rysować... 05.12.02, 00:37
      ewaweronika napisał(a):

      > Jak zaprojektować duży ogród ( 3,5 tys m kw)- bez stawu, wodospadu i jak
      > najmniej kamieni - na płaskim mazowieckim terenie i słabej glebie?
      > wokoło mnóstwo wskazówek dla małych i mniejszych ogródków, a oneż nie
      > przystają do znacznego terenu. Czy macie doświadczenia w tym zakresie?
      > pozdrawiam ew


      Witam!

      Myślę, że warto określić jakie są choćby stosunki wodne, jak głeboko jest wida
      gruntowa...

      Warto obejrzeć drzewa w naturze, które otaczają Twój przyszly ogród...

      Wtedy już możesz zacząć zastanawiać się nad doborem roslin...

      Bo wiesz w jakiej grupie ich szukać...

      POtem powinnaś zastanowić jaki chcesz mieć ogród, jaki ma być jego charakter?

      Czy ma to być ogród krajobrazoway, typu miejskiego z wypielęgnowaną króciutko
      ściętą trawą gazonową, czy też ma mieć charaklter bardziej wiejski, ronatyczny,
      angielski?

      W pierwszym rzędzie należy zaplanować zieleń wysoką drzewa, bo one rosną
      najdłużej, a potem będą kłopoty i rozterki z przesadzaniem, albo płacz i
      zgrzytanie zębów, gdy będziesz musiała wyciąć zbędne drzewa, a jest prawie jak
      zabijanie własnych dzieci...

      Jako zieleń wysoką proponuję abyś użyła różnych drzew raczej mieszanych
      lisciastych i iglastych...

      Drzewa a będziesz ich potrzebowała sporo kupisz tanio w szkólce lesnej...
      Można tam dostać za grosze: sosny rożnych gatunków, dęby, buki, brzozy, i wiele
      innych naszych drzew lesnych, które są najczęściej znacznie piękniejsze i
      lepiej dostosowane do naszego a szczególnie lokalnego klimatu...

      Ozcywiśćie są wyjątki, bo np mieszkasz w pasie bezświerkowym, zatem gdy lokalne
      warunku nie sprzyjają świerkowi pospolitemu to tzreba go zastąpić np daglezją,
      świerkiem kłującym (są zielone świerki z daleka nie odróżnisz ich od naszych,
      podobnie daglezji)...

      Dalej orprócz sosny pospolitej warto posadzić sosny czarne, żólte...
      Może gdy wilgotniej i bardziej gliniasto limbę?

      Jodły polecam tylko obce, jak koreańska ( szybko rosną, bo w Polsce nie ma
      nawet w ogrodach botanicznych czystych egzeplarzy, a mieszańce w wyniku
      heterozji rosną nawet 50cm rocznie, kalifornijska, nikko...
      Nasze przemarzają, są wybredne, pozatem brzydkie, gdyż szybko się czyszczą,więc
      wyglądają drapakowato...

      Modrzewie polecam tylko kontynetalne, nizinne, jak modrzew polski ( dostaniesz
      w lasach)
      Raczej zrezygnuj z japońskiego, bo on jest wilgociolubny...

      Dęby: jeśli jest sucho i piasczyście, to na dąb szypułkowy zbyt jałowo, zatem
      dąb bezszypułkowy oraz ameryński dąb czerwony, który swojsko wygląda, a
      jesienią pieknie się przebarwia...

      Buk ma wymagania wilgotnościowe podobne do świerka, więc...

      Pozatem koniecznie brzozy, możesz brać z podrostu, bo na przylesnych grutach
      rośnie jak... pszenica.
      Do przesadzania wybieraj tylko okazy z czarną jeszcze korą...

      Raczej zrezygnuj z wierzby białej(płaczącej), bo ona najlepiej rośnie nad
      wodami...

      pięknie wyglądają też wrzosowiska,
      trawniki zastępcze z roslin stepowych..
      Uwaga! Jeśli rzeczywiście masz sucho, to zamęczysz się a angielskiego trawnika
      nie zrobisz, chyba, że stać Cię na setki ton wody w sezonie...

      Aglicy mają ponad 2000mm rocznego opadu i jeszcze podlewają swoje trawniki,
      więc...

      Oczywiście nie może zabraknąc krzewów: dzikiej róży, oblepichy,



      To są głowne zalożenia.
      Ale ogrody rosną latami...
      Z każdym rokiem nabierając swoistego charakteru stając się coraz bardziej
      odbiciem charakteru i mentalności własciciela...


      Pozdrawiam!

      Maciek

      PS Oczywiście musisz pamiętać o rozplanowaniu światła, usytuowaniu domu...
      Ale z tym wszystkim dasz radę, tylko cierpliwości...
      A co tam w ogóle już rośnie, czy jest jaakś zieleń trwała, wysoka?
      • ewaweronika Re: Zanim zaczniesz rysować... 11.12.02, 19:26
        maciekwiercinski napisał:

        >
        >
        > Witam!
        >
        > Myślę, że warto określić jakie są choćby stosunki wodne, to jest na górce,
        gleba strasznie przepuszczalna , piach , nie wiem jak głeboko jest woda, choć 2-
        3 m niżej jest jakis strumyk czy rów.
        > Warto obejrzeć drzewa w naturze, które otaczają Twój przyszly
        ogród...mazowsze-sosny i brzozy (ale o dziwo nie ma samosiejek) oraz DĘBY!
        samosiejki ( też ma 2, jeden całkiem spory , z 6 m wys. )
        >
        > > czy też ma mieć charaklter bardziej wiejski, ronatyczny,
        To jest porządna wieś , żadnych dziwadeł, Jakbym zrobiła alejki i gazony to by
        mnie ( tfu) okradli.>
        > >
        > W pierwszym rzędzie należy zaplanować zieleń wysoką drzewa, <> a jest prawie
        jak > zabijanie własnych dzieci...nie ma mowy, nawet stroci nie wycięłam.
        >
        > Jako zieleń wysoką proponuję abyś użyła różnych drzew raczej mieszanych
        > lisciastych i iglastych...
        >
        > Drzewa a będziesz ich potrzebowała sporo kupisz tanio w szkólce lesnej...
        nie kupię - leśniczy wiecznie pijany, stan lasów nota bene wołą o pomste,
        żadncyh szkólek, nietrzebiony,
        >
        > innych naszych drzew lesnych, które są najczęściej znacznie piękniejsze i
        > lepiej dostosowane do naszego a szczególnie lokalnego klimatu...
        zdecydowanie się zgadzam , tylko własnie - skąd je wziąć?
        >
        > Ozcywiśćie są wyjątki, bo np mieszkasz w pasie bezświerkowym, ale sadzę co
        roku świąteczne choinki w doniczkach i tylko jedno prosię, własnie sosna
        koreańska wybrana pzrez moją córę uschła. to tzreba go zastąpić np daglezją,
        > świerkiem kłującym (są zielone świerki z daleka nie odróżnisz ich od naszych,
        > podobnie daglezji)...CO TO JEST?
        >
        >
        > Modrzewie polecam tylko kontynetalne, nizinne, jak modrzew polski (
        dostaniesz
        > w lasach)Już jeden posadzony jesienią...
        > Raczej zrezygnuj z japońskiego, bo on jest wilgociolubny...fuj, ogródki
        japońskie to nie nasza kultura. nie chcę.
        >
        > Dęby: jeśli jest sucho i piasczyście, to na dąb szypułkowy zbyt jałowo, zatem
        > dąb bezszypułkowy oraz ameryński dąb czerwony, który swojsko wygląda, a
        > jesienią pieknie się przebarwia...
        >
        > Buk ma wymagania wilgotnościowe podobne do świerka, więc...
        >
        > Pozatem koniecznie brzozy, możesz brać z podrostu, bo na przylesnych grutach
        > rośnie jak... pszenica.
        > Do przesadzania wybieraj tylko okazy z czarną jeszcze korą...Słuchaj,
        podpowiedz jeszcze coś jak przesadzac brzozy bo juz nie wiem ile zostało
        (łącznie) posadzone i się nie przyjmują.

        > pięknie wyglądają też wrzosowiska, nie wyszły, wrzosy (z renomowanej szkółki )
        uschły.
        > trawniki zastępcze z roslin stepowych..o!o! - co to?
        > Uwaga! Jeśli rzeczywiście masz sucho, to zamęczysz się a angielskiego
        trawnika
        > nie zrobisz, ani myślę, a gdzie będą biegac psy, młodociani ( znaczy dzieci)
        i krety, jest jakis trawiczek ale bez szaleństw. zrobiony z trawy pastwiskowej
        nabytej za grosze w tzw 'gs'ie'i rosnie akurat. >
        > Oczywiście nie może zabraknąc krzewów: dzikiej róży, jest ! posadzona na
        jesieni, oblepichy, co to????
        To są głowne zalożenia.
        > Ale ogrody rosną latami...
        > Z każdym rokiem nabierając swoistego charakteru stając się coraz bardziej
        > odbiciem charakteru i mentalności własciciela...
        > motto- spontanicznie i porządnie
        >
        > PS Oczywiście musisz pamiętać o rozplanowaniu światła, usytuowaniu domu...
        > Ale z tym wszystkim dasz radę, tylko cierpliwości...
        > A co tam w ogóle już rośnie, czy jest jaakś zieleń trwała, wysoka?
        napisałam wcześniej.
        No i właśnie mam problem z poskładaniem tego w całośc - przy ewidentnej
        swobodzie działania wynikającej z wielkości obszaru i ograniczeniach ( piach,
        żadnych wycyzelowanych ścieżek i rabatek ).
        pozdrawiam EW
        ps. nie wychodzą mi rysunki...
    • jerzy.wozniak Re: duży ogród 08.12.02, 09:11
      Witam na forum Gazety!
      Niech Pani przyśle zdjęcia ogrodu – terenu gdzie ma być, a postaram się wysłać
      moją propozycję jego zagospodarowania.
      Powodzenia,
      Jerzy Woźniak
Pełna wersja