Gość: Dorota
IP: *.MPI.Uni-Marburg.DE
15.10.01, 18:32
Moze ktos mi powie co zrobic - po raz kolejny okradziono moich rodzicow z roslin, tym razem
doszczetnie. Ukradli 18 iglakow, zostaly po chamsku wykopane z ziemi, lopata. Policja ani mysli
przyjac zgloszenia o kradziezy, "mala szkodliwosc" i tego typu bla bla, chociaz w sumie ukradli za duzo
duzo wiecej niz 500 zlotych. Ale jak zobaczylam mine mojego Taty to sie przestraszylam ze dostanie
zawalu. Wszystko zniszczone.