sikukorka Re: Lak i Tytoń ozdoby pikowac czy nie ?? 25.03.06, 23:06 Bardzo prosze o porade wysialam Lak i tyton ozdoby na opakowaniu nie jest napisane czy wymaga pikowania czy przesadzania w kepki Jak cos wiecie bardzo prosze o informacje dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Lak i Tytoń ozdoby pikowac czy nie ?? 26.03.06, 00:12 "Tytoń wysadzamy do gruntu w II połowie maja. Nasiona najlepiej wysiać pod szkło między III a IV, w tem. 21-24 st. Nasion nie przykrywamy, gdyż do wzrostu potrzebują światła. Kiełkowanie trwa od 5 do 20 dni." Te informacje przepisałam z "Magii ogrodów". Moim zdaniem dobrze jest przepikować, pojedyńczo, ale konieczne to chyba nie jest. Na temat laku poszperam jutro w starych numerach "Kwietnika", może tam coś znajdę. Dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
1966f Do brynia2 26.03.06, 00:22 Myślałam że tylko ja tu siedzę.Chętnie też zobaczę co udało Ci się znalezć na temat laku.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Do brynia2 26.03.06, 11:42 Witam, Dzisiaj rano przewertowałam stare numery "Kwietnika" i "Mój piękny ogród" i niestety nie znalazłam niczego na temat laków, przykro mi bardzo. Ale przypadkowo przeczytałam, że tekturowe wytłaczanki do jajek nadają się do wysiewu nasion. Ktoś na forum pytał o to, więc lecę przekazać info. Odpowiedz Link Zgłoś
1966f Re: Lak i Tytoń ozdoby pikowac czy nie ?? 26.03.06, 00:04 Witam.Tytoń wysiewam prosto do ziemi bo jego siewki są strasznie malutkie .A co do laku to piękna roślina ale kupiłam już gotową rozsadę.Myślę jednak że jak już podrosły to można śmiało pikować.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Lak i Tytoń ozdoby pikowac czy nie ?? 26.03.06, 10:55 Laki wymagają pikowania. Z tym, że spotkałam się z lakami jednorocznymi i lakami dwuletnimi. Te jednoroczne każą wysiewać w marcu - kwietniu i wsadzać do gruntu w maju. Kwitną ponoć od czerwca do sierpnia. Laki dwuletnie wysiewa się w kwietniu - maju, a na miejsca stałe we wrześniu. Laki wymagają stanowiska słonecznego. Aha, te laki "dwuletnie" tak naprawdę potrafią żyć dłużej, jeżeli są odpowiednio przycinane. Odpowiedz Link Zgłoś
1966f Do horpyna. 27.03.06, 09:09 To się trochę zmartwiłam bo jak kupowałam sadzonki to mnie zapewniano że to roślina na lata.Nie pamiętam czy mam je 2 cz 3 lata ale ładnie kwitły.Tylko że teraz łodygi zdrewniały i nie wiem jak przyciąć.Jeżeli da się to jakoś opisać to prosze o rade jak je przyciąć.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Do horpyna. 27.03.06, 09:26 Pierwsza zasada, to przycinać przekwitnięte kwiatostany, żeby roślina nie wydała nasion. Wtedy chce żyć aż do wydania następnych, i tak dalej. Bardzo wiele roślin kilkuletnich można w ten sposób skutecznie namawiać do wydłużenia sobie życia. Być może właśnie przycinałaś kwiaty, żeby zwiędnięte nie szpeciły. I dlatego żyją dalej. Może też trafiłaś na odmianę z natury żyjącą np. 5 lat. Jeżeli starszą roślinę trzeba przyciąć, to jak krzew, sekatorem. Przycinasz w zasadzie tak trochę regulująco, żeby usunąć szpecące (np. przemarznięte) fragmenty i ogólnie poprawić pokrój. Takie cięcie zresztą nie zawsze jest konieczne. Robi się je w zasadzie "na wyczucie". Odpowiedz Link Zgłoś
1966f Re: Do horpyna. 27.03.06, 09:35 Dziękuję.Mam nadzieję że będę miała co przycinać bo lak zasypany jest cały jeszcze śniegiem. Odpowiedz Link Zgłoś