20.04.06, 20:39
Witam

Dostałam w prezencie cyklament. Mimo wskazówek na temat utrzymania cyklamentu,
jakie przeczytałam w książce i zastosowałam, zaczął więdnąć. Kwiaty i liście
po kolei zaczęły więdnąć i żółknąć, aż została sama bulwa. Kwiatek nie był
podlewany za często, doniczka ustawiona była na kamykach, tak żeby nie stał w
wodzie, był umieszczony w jasnym pokoju, ale nie na słońcu. Jedyne co mogło
być nie tak to zła temperatura pomieszczenia (może wymaga chłodu). Nie wiem co
było przyczyną tego, że cyklament zwiędł. Teraz przesadziłan bulwę do nowej
ziemi, chociaż wątpie czy coś z tego będzie. Ale mimo wszystko chciałabym
wiedzieć na przyszłość jak postępować z takim kwiatkiem. Z góry dziękuje za
odpowiedź.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: cyklament 20.04.06, 21:12
      cyklamen, nie cyklament..

      domy.interia.pl/dom.php?p=a&aid=41
      Venus
      • justihr Re: cyklament 20.04.06, 22:13
        Dzięki

        Faktycznie cyklamen, pomyliło mi się:)))

        Pozdrawiam
      • zastepowa Re: cyklamen 20.04.06, 22:36
        Venus, dzięki za linka.
        Poczytałam,
        ,ja dostałam fiołka w połowie stycznia. Obsypany był kwieciem.
        W moim biurze zmarniał okrutnie. Przestawiłam go na okno i cały czas jak było
        tylko sloneczko to siłą rzeczy musiał być nagrzewany. Jedyną rzeczą która była
        zgodna to temperatura. W nocy miał napewno chłodno. Ja dopiero ok 10 przychodzę
        i dogrzewam. W tej chwili widzę iż znowu ma maleńkie pączusie. Będzie to 3
        tura. Jestem z siebie bardzo dumna, nigdy w domu nie żył dłużej niż 2 tygodnie.
        A tu niespodzianka.

        W ubiegłym roku kupiłam fiołka alpejskiego (cyklamena) gruntowego. Oczywiście w
        sprzedaży były na wiosnę, a zgodnie z instrukcją jazdy należało posadzić
        jesienią. Żal mi biedaka było i posadziłam do doniczki i tak czekał do jesieni
        na moim balkonie. Na jesień wywiozłam go nas działkę i wsadziłam na skalniak.
        Przeżył, ma chyba z 5 listków, ale niestety nie wiem co dalej.
        Może ktoś ma już takiego cudaka.
        pozdrawiam gorąco
        Małgorzata
        • venus22 Re: cyklamen 20.04.06, 23:24
          bardzo prosze
          poprawilam pisownie bo inaczej moze przeszkadzac w np szukaniu w guglu :)

          Ja za bardzo fiolkami alpejskimi sie nie przejmuje. sa raczej tanie, i moze o
          to troche okrutne ale ...
          Kiedys probowalam takiego hodowac, podlewanie, pryskanie, stan spoczynku itd
          ale nie mam cierpliwosci wiec traktuje je jak jednoroczne kwiaty.

          Mysle ze jak bulwki sa mlode to moze potrzebuja pare lat aby sie ladnie
          rozwinac ( w gruncie). Chyba na dzialce nic specjalnego juz sie nie robi tylko
          zostawia naturze..

          Venus
          • jokaer Re: cyklamen 21.04.06, 07:52
            cyklamen czyli fiołek alpejski jak sama nazwa wskazuje rosnie w Alpach, w
            naszych Tatrach też, osobiście widziałam, więc tym botanicznym cyklamenom trzeba
            tylko zapewnic podobne warunki, ja mam takiego i właśnie zaczął kwitnąć, trzymam
            go cały czas na oknie , w pokoju były zakręcone prawie całkiem kaloryfery zimą;

            acha liście obeschłe cyklamenom się wyrywa z bulwy nie ucina- Jola
        • horpyna4 Re: cyklamen 21.04.06, 07:47
          Cyklamen europejski (cyclamen europaeum, fatrense, purpurascens - pod tymi
          trzema określeniami można go znaleźć) rośnie dziko w Polsce (jeżeli do tej pory
          jakiś "amator" go nie wyskubał) niedaleko Olkusza. Jest to miejsce ocienione,
          las bukowy na podłożu ze skał wapiennych (Jura). Czyli można wyciągnąć prosty
          wniosek - stanowisko półcieniste, ziemia próchniczna wapienna, na zimę
          przykrywać suchymi liśćmi bukowymi. No i raczej nie przesadzać bez powodu.
          • zastepowa Re: cyklamen- do Horpyny 24.04.06, 00:10
            No to zgłupłam !!!!!!!
            Zawsze myślałam, że buki lubią kwaśną glebę.
            Posadziłam go obok wrzosów, ala na szczęście w doniczce, bedę mogła go gdzieś
            przenieść. Tylko gdzie ? Pod żywopłot z buków, a może do czosnków ?
            Ratuj Horpyno.
            pozdrawiam gorąco
            Małgorzata
            • horpyna4 Re: cyklamen- do Horpyny 24.04.06, 09:00
              Otóż buki lubią różne rodzaje gleby. W Polsce występują dwa typy buczyn. Jeden
              z nich, to buczyna pomorska, kwaśna i trawiasta, z drzew występuje praktycznie
              tylko buk. Na południu kraju mamy do czynienia z buczyną karpacką, często z
              dodatkiem jodły i bylinami cieniolubnymi w runie. Odczyn gleby jest tam w
              zasadzie obojętny, a jeżeli podłoże jest wapienne, to może być nawet lekko
              zasadowy, chociaż obecność próchnicy i rozkładających się opadłych liści na
              pewno go zobojętnia. I właśnie w Jurze, w lesie bukowym na skałach wapiennych,
              jest naturalne stanowisko cyklamena europejskiego.
              Myślę, że jeżeli masz żywopłot z buków, to dobrze by było, żeby cyklamen rósł
              gdzieś niedaleko. W towarzystwie czosnków może też czułby się dobrze, byle
              miejsce było cieniste. W każdym razie nie na wrzosowisku, tym bardziej, że
              wrzosom musisz zapewnić nie tylko kwaśną ziemię, ale i słońce. W miejscu
              zacienionym wrzosy przecież marnieją.
              I jeszcze jedno - ja nie jestem fachowcem w dziedzinie uprawy roślin, nie mam
              formalnego wykształcenia w tym kierunku. Wyłącznie długoletnią praktykę. A moje
              hobby to łażenie po Polsce i pochylanie się nad różnymi roślinami (kamieniami
              też). Stąd czasem wiem coś niecoś o wymaganiach roślin krajowych, ale tego, co
              piszę, nie należy uznawać za poradnik encyklopedyczny. Raczej za pomocną
              sugestię.
              • zastepowa Re: cyklamen- do Horpyny 24.04.06, 22:24
                Dzięki piękne,
                Twoje sugestie są dla mnie bardzo pomocne i jeszcze raz za nie dziękuję.
                Z pewnością nie raz poproszę o pomoc i mam nadzieje, iż podzielisz się swoimi
                doświadczeniami.
                pozdrawiam gorąco
                Małgorzata
    • ewa733 Re: cyklament 21.04.06, 09:20
      Witam
      Ja też dostałam 2 szt. jakieś dwa lata temu. Po przekwitnięciu dałam je do
      zimnego i chłodnego pomieszczenia i prawdę mówiąc zapomniałam o nich, siedziały
      tam ze dwa miesiące bez wody i same zaczeły wypuszczać listki takie marniutkie,
      więc je przesadziłam i na pole wyrzuciłam (to było ok. sierpnia).
      Zaczęły kwitnąć w listopadzie i kwitną do chwili obecnej, ale to już ostatnie
      kwiaty bo pączków nie widać, więc znowu pójdą spać na lato.
      Pozdrawiam
    • magze Re: cyklament 24.04.06, 06:59
      Mam cyklamena od 10-ciu lat. Jest to odmiana z małymi pachnącymi fioletowo-
      różowymi kwiatkami. Kwitnie ok 2 razy w roku i zawiązuje nasionka. Z nasion
      wyhodowałam parę pokoleń nowych roślinek i rozdałam je.Te cyklameny najlepiej
      czują się latem, zapomniane na ogrodowym stole, w lekkim cieniu. Podlewa je
      deszcz i pięknie kwitną w całym sezonie. Są natulalną ozdobą, o którą się
      specjalnie nie zamartwiam. Oczywiście, w czasie długiego okresu bezdeszczowego
      podlewam je.
      Z kolei mój cyklamen botaniczny rośnie przy stawie pod dębem. Jest trochę
      mizerny , ale przetrwał już 5 lat. Zimą przykrywa go poducha z liści dębowych.
      Nie wiem tylko czy przeżył ta zimę, bo nie widziałm jeszcze jego listków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka