Dodaj do ulubionych

dziesiec drzew

09.06.06, 14:27
posadzic musze w zamian za pozwolenie na wyciecie jednego kasztanowca i
jednego klonu jesionolistnego. No i mam problem. 10 to duzo (mimo ze dzialki
jest bez zabudowan liczac ok 800m) .Mam juz na niej 6 starych sosen, jablonke
staruszke, schorowana bardzo ale zal mi sie z nia roztawac, sliwe, wielka
jarzebine, dwie wisienki , czeremche amerykanska , kikut jakiegos
dzrzewa(uleciala mi zglowy nazwa), ktorego poprzedniej wlascicielce nie udalo
sie wykarczowac -pozostawiony wyglada jak male drzewko z okragla korona i dwa
lilaki i jednego wielgachnego jalowca. No i mam problem. Co posadzic zeby nie
zagracic dzialki jeszcze bardziej a posadzic musze, bo pani z urzedu
zapowiedziala kontrole.
Myslalam o magnolii i ozdobnej jablonce i tu mi sie pomysly koncza.
Obserwuj wątek
    • brynia2 Re: dziesiec drzew 09.06.06, 14:43
      O rany, pojęcia nie miałam o istnieniu takich przepisów :-(((
    • tram_ktos Re: dziesiec drzew 09.06.06, 15:00
      a czy musisz posadzić na swojej działce? Może na przykład pozwolą posadzić w
      parku lub na jakimś innym terenie wyznaczonym przez gminę/miasto. Pytałaś się?
      No bo to kretynizm, żebyś musiała wycinać jedne drzewa (owocowe) po to, żeby w
      zamian sadzić inne.
      • szadoka Re: dziesiec drzew 09.06.06, 15:16
        a jakze, na swojej. To niestety jest dowolna interpretacja przepisow przez pania
        urzedniczke ale niestety jest na papierze i z pieczatka :(
        • woy Re: dziesiec drzew 09.06.06, 15:45
          W zamian za dwa duże drzew /świerk, lipa/ w pozwoleniu na wycinkę mam wpis o
          konieczności zasadzenie 5 drzew o wys 250 cm.
          w.
          • jokaer Re: dziesiec drzew 09.06.06, 15:52
            gdzie tak jest, przecież to kompletny nonsens z tymi nasadzeniami
            • heart_of_ice Re: dziesiec drzew 09.06.06, 15:58
              chyba maja prawo wymagac posadzenia w zamian, za wycinke
              ale mysle, ze nie maja prawa wymagac, zebys posadzila to u siebie! wycinasz dwa
              drzewa, bo jest ciasno, wiec niby jakim cudem ma sie zmiescic 10 na miejscu 2???

              sprobuj uderzyc do urzedniczki jeszcze raz, powiedz, ze bardzo sie cieszysz, ze
              mozesz te drzewa posadzic, ale niech ci wskaze jakias lokalizacje, bo inaczej za
              rok znowu bedziesz wystepowac o zgode na wycinke:)) moze rzeczywiscie gdzies w
              okolicznym parku albo przy drodze?np tam, gdzie tej zimy cos wpadlo?

              Pauli
              --
              bywam na Łysej Górze:)
              • ellap Re: dziesiec drzew 09.06.06, 16:43
                Witam
                Przy wycince usychającej brzozy Pani z mojego urzędu powiedziała że muszę
                posadzić 10 drzew, ale one nie muszą sie przyjąć;) Musisz mieć rachunek ze
                szkółki na 10 sztuk. Posadz 10 najtańszych drzewek, zgłoś Pani ze rosna a po
                roku mogą w końcu wymarznąć.
                Pozrawiam
                Ela
            • woy Re: dziesiec drzew 09.06.06, 21:55
              Piaseczno pod Wawą.
              w.
    • ulako Re: dziesiec drzew 09.06.06, 16:51
      jak u Mrożka !
      • horpyna4 Re: dziesiec drzew 09.06.06, 17:31
        Posadź 10 malutkich siewek jarzębiny. Też drzewa. A potem wyskubiesz jako
        chwasty.
        • halfoat Re: dziesiec drzew 09.06.06, 17:51
          Jak dla mnie to idiotyzm. Ciekawe, czy w przepisach jest określone, że trzeba
          posadzić drzewa, czy zależy to od decyzji konkretnego urzędnika.
          Moja rada taka: posadź 10 najtańszych drzew, potem możesz je usunąć (dla drzew
          młodszych niż 5-letnie nie trzeba pozwolenia).
          • heart_of_ice Re: dziesiec drzew 09.06.06, 18:28
            > Moja rada taka: posadź 10 najtańszych drzew, potem możesz je usunąć (dla drzew
            > młodszych niż 5-letnie nie trzeba pozwolenia).

            tez o tym pomyslalam:)))))
            ale chyba musi byc jakies ograniczenie, bo wszyscy by tak robili:D

            Pauli
            --
            bywam na Łysej Górze:)
            • szadoka Re: dziesiec drzew 09.06.06, 20:12
              tez doszlismy do takiego wniosku. Posadzimy 10 ale jak napisaliscie nie
              wszystkie musza sie przyjac...
    • nnike Re: dziesiec drzew 09.06.06, 22:50
      1. Przeczytaj dokładnie ustawę:
      www.mos.gov.pl/1akty_prawne/ustawy/01.99.1079.shtml
      2. Napisz odwołanie od tej decyzji.

      3. Starą jabłoń można z powodzeniem odmłodzić, ucinając jej przewodnik nawet o
      połowę. W następnych latach wycinasz wszystkie "wilki", tj. nowe gałązki
      rosnące pionowo w górę. Po takim cięciu da mniej owoców, ale za to na drugi rok
      złapie oddech i odwdzięczy się z nawiązką.
      Jak nasza :)

      www.mloda.ekrakow.pl/!ola/jablon_przed_cieciem.jpg
      www.mloda.ekrakow.pl/!ola/jablon_po_cieciu1.jpg
      www.mloda.ekrakow.pl/!ola/jablon_po_cieciu2.jpg
      www.mloda.ekrakow.pl/!ola/jablon_po_cieciu3.jpg
      • heart_of_ice Re: dziesiec drzew 10.06.06, 00:09
        "3. Wydanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1 i 2, może być uzależnione od
        przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie
        albo zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami, w liczbie nie mniejszej niż
        liczba usuwanych drzew lub krzewów. "
        czyli mogliby ci wyznaczyc inna lokalizacje, np wlasnie park....

        ale:
        "Art. 84. 1. Posiadacz nieruchomości ponosi opłaty za usunięcie drzew lub
        krzewów.(...)5. Jeżeli przesadzone albo posadzone w zamian drzewa lub krzewy
        zachowały żywotność po upływie 3 lat od dnia ich przesadzenia albo posadzenia
        lub nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza
        nieruchomości, należność z tytułu ustalonej opłaty za usunięcie drzew lub
        krzewów podlega umorzeniu przez organ właściwy do naliczania i pobierania opłat"

        czyli nie moga tak od razu zdechnac:))

        Pauli
        --
        bywam na Łysej Górze:)
        • halfoat Re: dziesiec drzew 10.06.06, 00:42
          Pytanie, czy ktoś to sprawdza po tych trzech latach.
          Swoją drogą nieprecyzyjna ta ustawa. Czemu akurat 10 drzew w zamian a nie 100
          lub tysiąc. To chyba tylko od humoru urzędasa zależy.
          • podyanty Re: dziesiec drzew 10.06.06, 02:42
            Urzednik polski lubi pokazac, ze ma WLADZE!
            • jack9 Re: dziesiec drzew 10.06.06, 06:54
              Czytam Was - i już nic nie rozumiem
              Co Wam się nie podoba? Dla mnie to akurat jest logiczne że 5 szt młodych drzew
              jest rekompensatą za wycięcie wiekowego
              Rozumiem stare drzewo koliduje z jakąś inwestycją i dano Wam pozwolenie na jego
              usunięcie ale nie tak bezwarunkowo.
              Kontrola jest po 3 latach i to uważam za słuszne bo gdyby jej nie było to jak
              naród słynący z "kombinowania" drzewa byłyby sadzone na chwilę.
              Pewnie trafiali by się też tacy co kupowaliby 10 drzew w pojemnikach sadzili je
              wraz z pojemnikami do ziemi wzywali urzędnika na kontrole a po kontroli
              odwozili drzewa do szkółki z żadaniem zwrotu piniędzów...:)
              To dopiero Mrożek.
              Faktem jest że mogli zarządać kompensacji 3 szt młodych za jedno drzewo stare
              lub 1 do 1 ale zakładają pewnie że i tak nie wszystkie się przyjmą.

              Jeżeli problemem dla autora wątku jest miejsce na rośliny a nie sam fakt
              dokonanie rekompensaty za wycinkę to daje radę: posadz 10 szt gatunków
              osiagających docelowo niewielkie rozmiary np:
              graby odm'Frans Fontaine' rosną wąsko jak strzała, wąskie buki odm 'Dawyck'
              wisnia 'Amonogawa' głóg 'Paul's Scarlet' którego koronę można ciąć
              lub karłowe drzewa iglaste.

              A dla tych którym nie podoba się ten przepis mam radę by zostali posłami i
              zmienili prawo ;P
              • bhg Re: dziesiec drzew 10.06.06, 08:46
                Czy naprawdę nie dostrzegasz, że to słuszne skądinąd prawo prowadzi do wypaczeń
                i nonsensów? Przecież jeśli człowiek ma malutką działkę, 800 m jak w opisywanym
                przypadku, i na niej takie zagęszzczenie drzew, to jak sens ma zmuszanie go do
                sadzenia nowych? Przecież ogród to nie tylko drzewa, na niewielkiej posesji
                jedno czy dwa mogą zupełnie wystarczyć a resztę zieleni powinny stanowić
                krzewy, byliny i trawniki. Jednocześnie prawo jakos nie potrafi zadziałac tam
                gdzie wycina się całe kilometry starych, pięknych drzew alejowych niszcząc w
                ten sposób bezpowrotnie krajobraz. Najwyraźniej więc z tym praweem coś jest nie
                tak.
              • heart_of_ice Re: dziesiec drzew 10.06.06, 10:45
                > Czytam Was - i już nic nie rozumiem
                > Co Wam się nie podoba? Dla mnie to akurat jest logiczne że 5 szt młodych drzew
                > jest rekompensatą za wycięcie wiekowego

                jak to co nam sie nie podoba
                to, ze 10 drzew trzeba zmiescic na miejscu dwoch:)))

                pomysl jest super, uwazam, ze duzo lepszy niz oplaty za wycinke...
                ale brakuje precyzji... jak juz napisalam wczesniej - skoro chcesz cos wyciac,
                to znaczy, ze brakuje ci miejsca, wiec nakaz posadzenia w tym miejscu
                pieciokrotnie wiecej nie jest sensowny
                dlatego rozwazamy, czy mozna sie domagac zmiany lokalizacji

                Pauli
                --
                Mężczyźni są z Marsa,a kobiety ze... Snickersa;)
              • halfoat Re: dziesiec drzew 10.06.06, 11:26
                Mój sąsiad posadził swego czasu wzdłuż granicy szpaler modrzewi, tak z 15 sztuk.
                Drzewa szybko urosły i teraz zaczynają sprawiać kłopoty. To ile miałby w zamian
                posadzić? 80?
                Art. 86. 1. Nie pobiera się opłat za usunięcie drzew:
                2) na których usunięcie osoba fizyczna uzyskała zezwolenie na cele niezwiązane z
                prowadzeniem działalności gospodarczej;
                • halfoat Re: dziesiec drzew 10.06.06, 11:27
                  Za szybko wysłałem.
                  Może ktoś mi wyjaśni cytowany fragment ustawy? W końcu pobiera się opłaty od
                  osób fizycznych, czy nie?
                  • szadoka Re: dziesiec drzew 10.06.06, 17:22
                    pobiera sie 20 zl, czyli nic mozna by rzec. Ale od Jana Kowalskiego- osoby
                    fizycznej. Gdyby ten sam Kowalski chcial usunac dzrewo bo chce wybudowac
                    warsztat, biuro czy co tam bo ma firme to za drzewo ktore mysmy usuneli
                    (kasztanowca o obwodzie 80 cm) musialby zaplacic cos ok 5 tys zl.
                    C
                    • halfoat Re: dziesiec drzew 10.06.06, 17:38
                      W całej tej sprawie kluczowe jest słowo "może". Urzędnik może uzależnić wydanie
                      pozwolenia od posadzenia nowych drzew ale nie musi i tylko od jego humoru zależy
                      czy i ile drzew każe w zamian posadzić.
    • halfoat Re: dziesiec drzew 10.06.06, 12:01
      w związku z tematem dyskusji taka sobie wiadomość
      wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=233018
      • nnike Re: dziesiec drzew 10.06.06, 13:13
        Jest tam na końcu taki tekst: "Od decyzji wójta Jodłownika obywatelowi Dylągowi
        służy odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu. - Właśnie
        siedzę z prawnikiem nad pismem - powiedział nam obywatel."

        Czyli, zgodnie z moją wcześniejszą sugestią, Szadoka powinna odwołać się od tej
        decyzji, by uzyskać bardziej ludzkie warunki sadzenia nowych drzewek.
        • szadoka Re: dziesiec drzew 10.06.06, 17:27
          Nie mam problemu z kupieniem 10 drzew, bo tu nie o pieniadze chodzi a o miejsce.
          Mam nadzieje, ze uda mi sie wynegocjowac inne miejsce na posadzenie tych drzew.

          A z tych samych przepisow... na wyciecie krzewow tez potrzebne jest zezwolenie.
          Wiec gdybym chicala zamienic moje tawuly na np bukszpan albo zrezygnowac z
          zywoplotu w ogole to musze miec blogoslawienstwo urzedu ...
          • heart_of_ice Re: dziesiec drzew 10.06.06, 18:44
            ee, z krzakami to juz tak nie ma... bo ci nie udowodnia, ze je mialas i ze je
            wywalilas:)
            z krzewami jest teoretycznie tak samo, ale w praktyce tylko z tymi, ktore sa
            naniesione na podklady geodezyjne... twoich ogrodkowych najprawdopodobniej nie
            ma, ale np sa takie w parkach czy terenach miejsckich, ktore np ktos kupuje i
            chce jakos zabudowac - wtedy wiadomo, ze musi zglosic wycinke

            Pauli
            --
            Mężczyźni są z Marsa,a kobiety ze... Snickersa;)
            • szadoka Re: dziesiec drzew 12.06.06, 15:28
              Tych drzew , ktore wycielam tez nie bylo na planach...Zawsze moze znalesc sie
              jakis zyczliwy. Wychodze z zalozenia, ze jesli cos mozna zrobic zgodnie z
              przepisami to tak trzeba, chocby po to zeby nie miec nieprzyjemnosci.
          • tram_ktos Re: dziesiec drzew 11.06.06, 12:34
            Zwłaszcza że przecież jeśli drzewa posadzisz w ścisku 1 obok drugiego, to
            wyrosną z nich wątłe, cienkie "patyki". Nazwajem będą sobie wodę i minerały
            wypijać i się zacieniać. Jesli zostaną posadzone tam, gdzie jest odpowiednio
            dużo miejsca, będą miały szansę stać się dużymi, dorodnymi okazami, które
            wyprodukują znacznie więcej tlenu niz rachityczne drzewka w ścisku. przecież
            nawet w lesie dokonuje się przecinki drzew, żeby zbyt gęsto nie rosły.

            Podasaj z tą panią z urzędu w sprawie dogodnego miejsca dla nowych drzew
            • tram_ktos Re: dziesiec drzew 11.06.06, 12:35
              Znaczy "pogadaj"
    • d.wludyka Re: dziesiec drzew 12.06.06, 15:14
      Jeżeli problemem jest tylko miejsce, to może jakieś drzewka szczepione na pniu,
      np. wierzba, migdałek, modrzew, magnolia. Można też jakieś owocówki - na ich
      ewentualne wycięcie nie trzeba mieć pozwolenia. Tylko 10 na takie małej
      działce to faktycznie dużo.
      • szadoka Re: dziesiec drzew 12.06.06, 15:38
        tez o tym myslalam ale moim zdaniem takie drzewko na pienku z zalozenia jest
        ozdoba , ktora powinna rosnac samotnie , zeby mozna ja bylo wyeksponowac a nie
        nawsadzac byle by bylo. Coz cos wymysle...
        • d.wludyka Re: dziesiec drzew 12.06.06, 16:06
          tez o tym myslalam ale moim zdaniem takie drzewko na pienku z zalozenia jest
          > ozdoba , ktora powinna rosnac samotnie , zeby mozna ja bylo wyeksponowac a nie
          > nawsadzac byle by bylo.

          W zasadzie masz rację ale w ostatecznosci może dałoby się jakąś alejkę z nich
          zrobić, np. wzdłuż podjazdu albo jakiejś ścieżki.
          Ale najlepiej to chyba jednak spróbować odwołać się od decyzji.
          • horpyna4 Re: dziesiec drzew 12.06.06, 17:48
            Jeżeli drzew nie było na żadnych planach, to można zrobić zdziwioną minę i
            spytać: - Jakie drzewa?
            • tram_ktos Re: dziesiec drzew 12.06.06, 22:44
              > Jeżeli drzew nie było na żadnych planach, to można zrobić zdziwioną minę i
              > spytać: - Jakie drzewa?

              Pod warunkiem,
              1) że się nie złożyło wniosku o pozwolenie na ich wycinkę.
              2) że sąsiedzi nie będą o nich pamiętać.
              3) że się nie chce postepować zgodnie z obowiązującymi przepisami.
        • nnike Re: dziesiec drzew 12.06.06, 22:31
          Napisałaś ten wątek 3 cni temu.
          Dwa razy już sugerowałam Ci, abyś się od tej decyzji odwołała.
          Urzędniczka nie ma prawa nakazywać Ci sadzenia drzew na Twojej prywatnej
          działce! Możesz je posadzić w innym wskazanym miejscu.
          Ja piszę, Ty piszesz, a czas płynie...
          • szadoka Re: dziesiec drzew 13.06.06, 09:29
            I mam zamiar to zrobic ale niestety urzad pracuje w takich godzianach co ja wiec
            bede musiala poczekac do urlopu :)
            • nnike Re: dziesiec drzew 13.06.06, 09:39
              Wysyłasz listem poleconym, a na kopii przyklejasz dowód nadania ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka