Dodaj do ulubionych

Rybki dam.

06.07.06, 22:56
Przychodzę do ogrodu po tygodniowej nieobecności, biegnę do oczka wodnego, a
tam pływają dziesiątki malutkich rybek z 4 karasi kupionych pod koniec maja.
Niektóre już zaczynają czerwienieć. Zaś samo oczko - cudności. Woda
przeźroczysta, że na 2 metry niemal dno można dostrzec, a wodorosty, glony i
rogatek sztywny tworzą pod lustrem wody czarowne zielone jaskinie, w których
majestatycznie pływają dorosłe ryby i zwinnie szaleje młodzież. Bez chemii,
bez prądu pomp i filtrów, które zmieliłyby młody narybek. Naturalny,
ekologiczny staw, szczęśliwe, radosne rybki. Nawet dokarmiać nie trzeba -
jedzą to, w co obfituje woda. Gdy dziecko wróci z cyfrówką, chwalimy się
zdjęciami.
Rybek jest za dużo. Więc już zbieram oferty chętnych z Krakowa. Rybki pewnie
muszą trochę podrosnąć, żeby im technika nie zaszkodziła, lecz sporo już
można odłowić.
Obserwuj wątek
    • zastepowa Re: Rybki wezmę,. 06.07.06, 23:23
      tylko nie wiem kiedy.
      Izo już rozmawiałyśmy, bardzo chetnie zabiorę troszkę młodzieży.
      Tylko ja mam 5 razy mniejsze oczko od Twojego.
      Jeżeli jesteś jeszcze to może w sobotę rano. Co Ty na to ????
      • leda16 Re: Rybki wezmę,. 07.07.06, 16:57
        Myślę że z 6 sztuk Ci nie zaszkodzi. A jakie głębokie jest oczko? Zresztą Ty
        masz pewnie prąd na działce, więc możesz podłączyć, żeby nie zamarzło do dna. W
        sobotę byłby problem, gdyż czekam na wydanie nowego prawa jazdy, w związku z
        tym załatwienie każdej rzeczy "na mieście" urasta do rangi problemu. A w sobotę
        mam trochę załatwiań. W niedzielę jestem dyspozycyjna. Zresztą to nic pilnego,
        tak asekuracyjnie ogłaszam. Rybki można wziąć do wiaderka. Są już nauczone jeść
        ten najtańszy, kolorowy pokarm i przypływają na gwizdaną melodię
        Bethoveena "Dla Elizy". Musisz uszyć woreczek z bandażu do ich wyłowienia.
        • brynia2 Re: Rybki wezmę,. 07.07.06, 17:51
          leda16 napisała:

          > Myślę że z 6 sztuk Ci nie zaszkodzi.
          > Musisz uszyć woreczek z bandażu do ich wyłowienia.

          Muszę się wtrącić, bo nie wytrzymam, z radości oczywiście. Bardzo przyjemnie
          czyta się ten wątek :-}}}}
          Zastepowa będzie majstrować worek łowiecki na podopiecznych, a Ty, Ledo
          przygotuj w tym czasie papiery adopcyjne ;-)
          • leda16 Re: Rybki wezmę,. 07.07.06, 20:48
            A jakże, moje rybki mają lepsze pochodzenie od niektórych Waszych sąsiadów zza
            płota :).
            • brynia2 :-))))))))))))))))))))))))))))))) ))) 07.07.06, 20:58
              • zastepowa Re: :-Izo, rybki wezmę .... 07.07.06, 23:21
                oczywiście w dogodnym czasie dla Ciebie.
                Babcia Krysia uszyła mi podbierak ze starej firanki, a w domu mam mały
                akwariowy- może się nada.
                Kurcze nie słucham radia na działce, nie wiem jak to bedzie z karmieniem.

                No tak, prawko nie ważne.
                Ja 30.06.br stałam 40 min, aby odebrać. Nie miałam przestojów.Na szczęście.

                pozdrawiam gorąco
                Małgorzata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka