paciula
04.02.03, 17:37
mam nadzieję, że pomimo tego znacznego oziębienia jakie ma tu miejsce
zaglądacie tu jeszcze, ponieważ potrzebna mi pomoc. Dwa dni temu znalazłam
rannego Gawrona, jakis człowiek(?) postrzelił go śrutem. Ptak nie bedzie już
nigdy latał, zgruchotało mu staw i kość, tak orzekł specjalista. Jest jednak
nadzieja, że pomimo kalectwa będzie żył ponieważ jest młody. Niestety niczego
nie wiem o tych ptakach, za wyjatkiem książeczki Wolaka pt. Kruk, będę
wdzięczna za wszelkie uwagi. Aha, i trzeba zbudować mu dużą wolierę, w tym
także jestem laikiem. Jak zwykle pozdrowienia dla TWA. P.