04.02.03, 17:37
mam nadzieję, że pomimo tego znacznego oziębienia jakie ma tu miejsce
zaglądacie tu jeszcze, ponieważ potrzebna mi pomoc. Dwa dni temu znalazłam
rannego Gawrona, jakis człowiek(?) postrzelił go śrutem. Ptak nie bedzie już
nigdy latał, zgruchotało mu staw i kość, tak orzekł specjalista. Jest jednak
nadzieja, że pomimo kalectwa będzie żył ponieważ jest młody. Niestety niczego
nie wiem o tych ptakach, za wyjatkiem książeczki Wolaka pt. Kruk, będę
wdzięczna za wszelkie uwagi. Aha, i trzeba zbudować mu dużą wolierę, w tym
także jestem laikiem. Jak zwykle pozdrowienia dla TWA. P.
Obserwuj wątek
    • ptasik Re: Gawron 04.02.03, 21:08
      Witaj Paciula

      Co do twojego gawrona, to zważywszy na rodzinę, z której się wywodzi musi to być ptak inteligentny, a co za tym idzie, powinien się oswoić i przyzwyczaić do warunków jakie masz w domu, pod warunkiem, że rzeczywiście masz warunki w domu do trzymania go tam, a po domu nie biega pies i kot, albo oba naraz :-)))
      Co do woliery to jest tu jeden taki ogólnie szanowany Jegomość, który na pewno bardzo profesjonalnie i perfekcyjnie podpowie Ci jak i co zrobić.

      Co do jedzenia to gawrony są wszystkożerne, aczkolwiekpodobnie jak w przypadku innych ptaków nalezy unikać przyprawionego jedzenia ludzkiego. Będzie pałaszował zarówno chleb, jak i owoce, jak i przerózne nasionka (wiem to tak właśnie robią moje niemalże udomowione sroki) , ale największym raryte\asem będzie dla niego od białko zwierzęce. Czy kawałki słoniny, czy jakiegoś gorszego gatunkowo mięsa, czy po prostu jakieś podroby. Wiem to na pewno, bo sroki, przed którymi zabezpieczam słoninę wyczyniają przerózne sztuczki, żeby mnie przechytrzyć i coraz częściej im się to udaje.
      Kiedyś , przy jakiejś okazji gdzieś wyczytałam, a kto wie może i tu właśnie, że krukowate bardzo lubią gotowane jajka, biały ser itp. itd.

      Trzymam kciuki za powodzenie Twojej hodowli, mam nadzieję, że szybko się skumplujecie, a Ty będziesz nas informować o tym jak się ma Twój gawron
      Powodzenia
    • jerzy.wozniak Re: Gawron 08.02.03, 09:01
      Witam na forum Gazety!
      Nie wiem skšd jeste�, ale rana musiała być wyjštkowa, aby u młodego ptaka nie
      wróciła zdolno�ć do lotu, może więc warto zasięgnšć rady u specjalisty od
      ptaków! W Warszawie polecam ogród zoologiczny i Pana Kruszewicza � to jest
      ekspert od ptaków! On i jego zespół uleczył już nie jedno ranne stworzonko
      piórami. Rozmawiałem z nim tylko raz podczas przygotowania artykułu do jednej z
      gazetek Prószyńskiego. Klasa, inteligencja, profesjonalizm i skromno�ć � mało
      takich osób spotkałem w życiu.
      Co do weterynarza to mógł się pomylić. Szkoda że nie napisała� gdzie
      był trafiony. �rut ma mała energię i traci dużo przy przechodzeniu przez
      warstwę piór � stšd moje wštpliwo�ci. Dodatkowo potęgowane przez zeznania moich
      przyjaciół ze spotkań z weterynarzami którzy nie potrafili pomoc agamie robišc
      wielkie oczy widzšc tš najczę�ciej trzymana w domach jaszczurkę.
      Gawrona można trzymać w domu, je�li nie przeszkadzajš nam kupki które
      jak każdy ptak zostawia gdzie popadnie. Inaczej wymaga wielkiej klatki, a latem
      woliery ogrodowej gdzie mógłby się schronić nocš. Krukowate to inteligentne
      ptaszyska, ale gawrony to ptaki stadne i niestety będziesz musiała stać się
      jednym z członków stada. Gawron jako zwierzę stadne nie jest tak ostrożny i
      płochliwy jak inni członkowie krukowatych żyjšcy samotnie i szybko przywišzuje
      się do swych opiekunów. Z wyżywieniem też nie ma problemu bo zjada zarówno
      chrabšszcze jak i dżdżownice, a także młode ro�liny czy kukurydzę. Przy tym
      jako krukowaty jest ciekawski i czasem nawet natrętny.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Wo�niak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka