jokaer 14.07.06, 06:02 czy da sie uratowąć śliwę najprawdopodobniej chorą na ospowatość śliwy tzw.szarkę?? :((((( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1966f Re: choroby śliw- do eksperta i nie tylko 16.07.06, 08:38 To ja dołoże moje pytanie-dlaczego od lat nie owocuje? Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: owocowanie 16.07.06, 08:57 te moje sliwy zostały posadzone w 1999 i właśnie dopiero w tym roku maja owoce (duzo); w zeszłym roku je przycięlismy , bo sie pozagęszczały dosyć i chyba im to pomogło na to owocowanie; Odpowiedz Link Zgłoś
1966f Re: owocowanie 16.07.06, 19:25 Rzecz w tym że to drzewo jest już 20 lat,dostaje nawozy,obornik,jest podcinane,obrywane ma tzw.dziki i nic.W zeszłym roku miało pare sliwek ale zanim je dojrzałam zjadły je wróble. Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: owocowanie 16.07.06, 20:56 no to faktycznie dziwne, a może to nie była sliwa szczepiona? Odpowiedz Link Zgłoś
halfoat Re: choroby śliw- do eksperta i nie tylko 16.07.06, 21:25 z tego co wiem, szarka jest nieuleczalna, jeśli to rzeczywiścia ta choroba to jedynym wyjściem jest wycięcie i spalenie drewna Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: wstawiam zdjecia do porównania 18.07.06, 07:07 www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/43395c945f072b82.html moze to nie szarka?, na zdjeciu z netu te plamy mają jakby rozmytą aureolką- przydałby sie ekspert Odpowiedz Link Zgłoś
gabi9917 Re: wstawiam zdjecia do porównania 18.07.06, 19:36 nie jestem pewna ale to wygląda trochę też na bakteryjną plamistość drzew pestkowych.Ta choroba jest spowodowana albo przez nadmierne nawożenie lub przez brak nawożenia.Opryskuje:1 oprysk wiosną przed wegetacją,2 oprysk na początku opadania płatków kwiatowych i najważniejszy trzy tygodnie po kwitnieniu jednym z preparatów miedziowych.Przy tej chorobie czasami dość szybko opadają liście.Jeżeli się mylę i to jednak szarka to drzewo do wycięcia.Szarka to wirus poraża też morele i brzoskwinie.Liście są w żółte przebarwienia(smugi i pierścienie)a niedojrzałe śliwki mają ciemnofioletowe plamy póżniej te plamy ciemnieją i robią się na śliwkach bruzdy śliwki są kwaśne i mają smak jakby spleśniały szybko też śliwki opadają.Ta choroba to przez te wredne mszyce.Ja musiałam wyciąć śliwę a póżniej morelę bo się od niej zaraziła. Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: wstawiam zdjecia do porównania 19.07.06, 08:23 tez sie właśnie zastanawiałam, czy to nie jest ta plamistość; najgorsze, ze u sąsiada wypatrzyłam własnie taką śliwę; w ogóle jeśli to szarka to powinno się zgłaszać tą chorobę ; póki co to pryskam je tymi skrzypami, czosnkami itd i zobaczę jakie dokładnie będą sliwki, bo one też wygląd mają charakterystyczny jesli to szarka Odpowiedz Link Zgłoś
gabi9917 Re: wstawiam zdjecia do porównania 19.07.06, 17:43 powiem ci szczerze że ekologia nie pomoże ani na plamistość a tym bardziej na szarkę ja swoje drzewa wyciełam nie zgłaszałam mówią żeby zgłaszać tylko zarazę ogniową.Jeśli sąsiad ma na drzewach szarkę to masz z głowy śliwy nieodporne na tą chorobę.Poradzono mi abym zamieniła na odmianę śliwy odpornej na te choroby zwłaszcza szarkę ale z kolei nie ma to jak stare odmiany śliw Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: ekologia? 19.07.06, 18:01 też nie wiem czy to coś pomoże, i juz zaczęłam się oswajać z myślą o wycięciu. nawiasem mówiąc sąsiad to nie wiem, czy przypadkiem nie ma zarazy ogniowej na gruszy, bo jakoś tak podobnie to wygląda, w ogóle to tacy sąsiedzi nieciekawi; a z tym zgłaszaniem w internecie gdzieś wyczytałam o tym zgłaszaniu szarki Odpowiedz Link Zgłoś
renate2 Re: wstawiam zdjecia do porównania 21.07.06, 07:45 Witam a ja mam pytanie, czy wycięcie drzewka owocowego (w moim wypadku też własnie chorej sliwy)musi być poprzedzone zgłoszeniem gdzies w urzędzie i uzyskaniem pozwolenia na wycięcie? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedz :) Odpowiedz Link Zgłoś
renate2 Re: wstawiam zdjecia do porównania 24.07.06, 07:56 halfoat napisał: > nie musi > Dziękuję za odpowiedź choc jestem głupek:P najpierw zapytałam a później przeszukałam forum i znalazłam odpowiedź, były już takie tematy:) Tym bardziej dziękuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
gabi9917 Re: książka 18.07.06, 19:39 kupiłam sobie książkę,, Ochrona roślin sadowniczych,,przydatna bo są w niej zdjęcia i można porównać z tym co ma się na drzewach. Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: podtrzymuję wątek 27.07.06, 08:09 bo może ekspert zauważy moją prośbę o opinię Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: choroby śliw- do eksperta i nie tylko 27.07.06, 09:34 Po pierwsze to szarka jest chorobą wirusową przenoszoną przez mszyce które kochają te drzewa czyli opryski i po stokroć opryski. Po drugie wybierać wyłącznie te odmiany które sa odporne na ta chorobę. Niestety porażone drzewa trzeba wycinać bo plaga roznosi się dzięki mszycom szeroko po polach. To tyle niestety na tą chorobę jak na wiele innych nie ma lekarstwa i jedyna pewną metoda jest jej zapobieganie. Często bowiem do porażenia dochodzi już podczas szczepienia drzew, a na to już nic nie można poradzić. Co do owocowania to napiszcie jaka odmian ile ma lat gdzie rośnie itp. przyczyny bowiem mogą być różne. I piszcie nieco bardziej rozwlekle to nie telegramy. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: choroby śliw- do eksperta i nie tylko 27.07.06, 10:30 Przepraszam ale serwer gazety jest już zablokowany więc wstawim odpowiedź na pytanie po obejrzeniu zdjęć tu. Sorry, ale z serwerem mam kłopoty co znacznie zmniejsza moja wydajność na forum. Pomijam to że podczas pisania odpowiedzi mnie wyloguje tak 3 razy na 4. No tak na wycięcie ich za wcześnie, objawy szarki były by już widoczne na owocach (wgłębienia, pomarszczenie itp) a tu tego nie dostrzegam. na dodatek plamy na liściach wydają mi się ze pochodzą od żerowania czegoś, a nie od plam wtórnych chorobowych. Może spojrzyj przez lupę na spodnia stronę liścia i jeśli możesz podrzuć zdjęcie. Podobne plamy ma też we wstępnej fazie tak zwana wstęgowa mozaika śliw, ale to paskudztwo niszczy wysoka temperatura więc o ile pojawiło się to teraz to wskazuje na inny patogen lub szkodniki. Jeśli pojawiło się to wiosną i rozwój się zatrzymał to 100% mozaika gdyż nie jest ona odporna na wysokie temperatury i jej rozwój jest zahamowany już przy około 22C. Nie napisałaś też jaka to odmiana, wiele odmian jest częściowo odporna na szarkę i objawy są słabsze. Na razie bym to zostawił aż do jesieni. Śliwki porażone szarką dojrzewają wcześniej jest to jeden z objawów tej choroby, może to być nawet na 3 tygodnie w porównaniu z owocami nie porażonymi. Więc na razie poczekajmy. Nie dał bym głowy że to nie jest chloroza, być może dlatego śliwy na sąsiedniej działce wyglądają podobnie. Z szarką najrozsądniej jest poczekać. Objawy na owocach są najczytelniejszym symptomem że drzewo jest chore tym bardziej że objawy te dotyczą nie tylko skórki ale też pestki. Niestety choroba ta na skutek zaniedbań sadów oraz braku zwalczania szkodników staje się już bardzo popularne w Polsce i lada chwila nie będzie już zdrowych drzew. Swoją drogą jeśli okaże się że to szarka to nie rozsądnym było by sadzenie innych drzew pestkowych na tym stanowisku (dobre przewiewne miejsce, szkoda że chorują). Poczekamy zobaczymy Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: obserwacja 27.07.06, 10:57 bedę te śliwy obserwować; błędem jaki popełnilismy na tej działce, jest zaniedbanie wapnowania, wapnowaliśmy ją tylko raz w 1999 roku i od tej pory nie; sprawdzałam ziemia jest zakwaszona niestety no i jesienią koniecznie ja powapnujemy; może to tez ma jakieś znaczenie? w kazdym razie dziękuję za odpowiedż i będę czekać na dojrzałe śliwki Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: wszystko się wyjaśniło - również do 1966f 03.08.06, 16:05 jest coś takiego jak Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin - i własnie sie tam udałam celem rozwiania ostatecznie wątpliwości na temat tej choroby; ( że też wcześniej na to nie wpadłam) okazało się , że to nie szarka jest na moich śliwach :))) odnosnie nieowocujących drzew panowie poradzili tzw. zaobrączkowanie tzn. dołem pnia nad ziemią przejechać delikatnie piłą wokoło ( jest to zresztą stary sadowniczy sposób) Odpowiedz Link Zgłoś
halfoat Re: wszystko się wyjaśniło - również do 1966f 03.08.06, 16:25 ale nie tak całkiem dookoła, trzeba zostawić kawałek Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: nie pełny obwód? 03.08.06, 19:26 nie pełny obwód pnia , tak ?; robiłeś może taki zabieg ? bo ja swe śliwy mocno przycięłam zeszłego roku i w tym mają dużo owoców Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata-p17 Re: nie pełny obwód? 05.08.06, 09:05 też mam problem ze śliwą - rośnie od 6 lat i dopiero w tamtym roku zaczęła owocować - a już mieliśmy się jej pozbyc-w tym roku coś ją jednak zaatakowało - coś lepkiego spływa po liściach -liścia są całe lepkie i błyszczące -nie wiem co to jest ale nieładnie wygląda-może ktoś z Was miał podobny przypadek i wie co z tym zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata-p17 choroby śliwy 05.08.06, 09:06 też mam problem ze śliwą - rośnie od 6 lat i dopiero w tamtym roku zaczęła owocować - a już mieliśmy się jej pozbyc-w tym roku coś ją jednak zaatakowało - coś lepkiego spływa po liściach -liścia są całe lepkie i błyszczące -nie wiem co to jest ale nieładnie wygląda-może ktoś z Was miał podobny przypadek i wie co z tym zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
skajan Re: nie pełny obwód? 05.08.06, 13:30 jokaer napisała: > bo ja swe śliwy mocno przycięłam zeszłego roku i w tym mają dużo owoców. Ja właśnie a propos przycinania. Czy korzystniej jest ciąć śliwy po owosowaniu, czy też na przedwiośniu? Kiedy ty cięłaś jokaer? Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re:cięcie 05.08.06, 15:39 ja przycięłam latem zeszłego roku, chyba przełom lipca- sierpnia, przycięłam i morele też- i też miały wreszcie owoce, zwłaszcza , że nie było wiosennych przymrozków; może termin nie był zbyt fachowo dobrany, ale pokierowałam się pogodą : musi być sucho, to jest wtedy bezpiecznie, bo szczególnie morele wrażliwe są na różne choroby; sporo przydatnych informacji można znależć w broszurce Brzoskwinie i morele- M.Kalicka wyd.PWR i L- przytoczę tekst: W jeszcze dawnym Związku Radzieckim zalecane jest cięcie moreli pod koniec najsilniejszego wzrostu, gdy rozpoczyna sie różnicowanie pąków kwiatowych na rok przyszły, w tamtym klimacie kontynentalnym ten okres przypada na koniec czerwca- lipiec; wtedy specjaliści radzą usuwać pędy zagęszczające i zbędne oraz przycinać pędy, które powinny się pokryć pakami kwiatowymi; stosują nawet przycinanie poniżej tegorocznych przyrostów aby pobudzić drzewo do silniejszego wzrostu; zabieg taki pobudza wzrost, powoduje opóźnienie wykształcenia pąków kwiatowych, przez co drzewo później zakwita i dzięki temu kwiaty są mniej narażone na przymrozki wiosenne; i ja takie coś zastosowałam w stosunku do śliw i moreli- ze skutkiem pozytywnym Odpowiedz Link Zgłoś
skajan Re:cięcie 05.08.06, 18:49 Dziękuję Ci bardzo za wyczerpującą odpowiedź Jokaer. Ja uprawiam działkę od 5 lat we Wrocławiu. Jestem więc w zasadzie początkującym ogrodnikiem. Wszystkie porady bardziej doświadczonych są dla mnie bardzo cenne. Trochę się jednak obawiam, ciąć śliwę właśnie teraz, gdyż w przeciwieństwie do Twojej(w zeszłym roku) ona owocuje. Jest jednak zbyt wysoka(chyba z 6m)i chciałbym ją skrócić przynajmniej do 3m. Czy takie sierpniowe cięcie, nie zaszkodzi jej? Może jednak poczekać jeszcze do zbiorów? Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re:cięcie 05.08.06, 20:58 ja osobiście ciachnęłabym ją po owocowaniu, ale jeszcze możesz drążyć temat; jakiś znajomy szkółkarz albo ktoś taki , no i może w takiej Stacji jak ja pytałam o tą chorobę; wszystko zależy na kogo się trafi zadając pytania; kiedys potrzebowałam dowiedzieć się jak zrobić pastę do drewna z wosku pszczelego i w końcu zadzwoniłam do konserwacji zabytków, i wiesz, że mi powiedzieli :) Odpowiedz Link Zgłoś
halfoat Re:cięcie 07.08.06, 23:21 jak jest późna, to wydaje mi się, że lepiej ciachnąć na przedwiośniu, no chyba, że nie żal Ci owoców sierpniowe cięcie jak najbardziej wskazane ze względu na mniejsze zagrożenie chorobami kory (choć na razie pogoda niezbyt dobra) Odpowiedz Link Zgłoś
halfoat Re: nie pełny obwód? 07.08.06, 23:18 Tak niepełny obwód pnia, chodzi o to, żeby "ograniczyć dopływ paliwa" a nie całkowicie go odciąć. Trzeba zostawić z 1-2 centymetry. Na szczęście nie musiałem, obrączkowanie zaleca robić się tylko w ostateczności. Można je też zrobić poprzez ściśnięcie kory pierścieniem z blachy, drutem czy sznurkiem (trzeba je zdjąć po kilku miesiącach). W naszych warunkach lepiej nie obrączkować pestkowych. Są wrażliwe na choroby kory i łatwo może się coś przyplątać. Najlepiej robić to wiosną po ruszeniu soków (w maju). Skutki zabiegu mogą być różne. Drzewo może słabiej rosnąć i zacząć owocować, może nic się nie zmienić, może też przestać rosnąć i rodzić drobne, niesmaczne owoce. Dlatego, jak wspomniałem, obrączkować tylko w ostateczności. Odpowiedz Link Zgłoś