dorotacherry 16.08.06, 14:11 Ludzie, jak zniszczyć tego gada? Już nie mam warzyw i siły!!!!!!!!!!! Diazinon i kret odpada. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tadeusz48 Re: turkuć podjadek 16.08.06, 23:42 od kilku lat walczę z turkucim podjadkiem, oznaką że jest on na ogrodzie lub na trawniku jest spólchniona ziemia,w takim przypadku należy zlokalizować otwór prowadzący w głąb ziemi, ja po prostu palcem wskazującym(w rękawiczce z cienkiej gumy-chirurgiczne)szukam w spulchnionej ziemi korytarza(turkuć zostawia korytarz o średnicy opuszka kciuka) prowadzącego w głab ziemi co onacza zazwyczaj skąd wyszedł na powierzchnię i dokąd wrócił.Najlepszym sposobem by ponownie pojawił się na powierzchni i to w miarę szybko jest wlanie do znalezionego otworu prowadzącego bezpośrednio w głąb ziemi mikstury składającej się z wody i płynu "LUDWIK" w proporcji jak do mycia naczyń( no może nieco więcej- do uznania).Praktyka wykazała że płynu LUDWIK nie można zastąpić innym podobnym płynem,Po wyjściu turkucia na powierzchnię można go unicestwić ręcznie lecz wcale nie jest to konieczne, gdyż w czasie ciągłego wlewania płynu tyle się napije że będąc na powierzchni wyzionie ducha. Jeżeli nie wyjdzie na powierzchnię- co się rzadko zdarza,nie ma problemu, padnie w głębi ziemi, a dowodem jest to że w tym miejscu nie ma śladów spulchniania powierzchni.Mikstury nie należy oszczedzać i tylko robić przerwy krótkie na zobaczenie czy wychodzi już do wierzchu i rusza się trawa lub ziemia.Opisywaną operację wykonywać tylko gdy mamy świeże ślady działalności turkucia.Uważam że jeżeli ludwika używa się mycia naczyń to nie jest on na tyle szkodliwy co środki owadobójcze które można w zastępstwie LUDWIKA stosować. Po kilku latach walki widoczne są postępy gdyż w moim ogrodzie coraz mniej śladów działalności TURKUCIA. tadeusz48 9 Odpowiedz Link Zgłoś
dorotacherry Re: turkuć podjadek 17.08.06, 11:23 dzięki. Doświadczenie pewnie Ci mówi, ile do jednej dziury trzeba wlać tej mikstury. Chciałabym być przygotowana na pierwsze polowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Re: turkuć podjadek 17.08.06, 20:06 Hm... Interesujący jest ten turkuć... Rzekłbym nawet, że ładny... Z najniższymi ukłony! Tak ni w pięć ni w dziesięć M.J. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz48 Re: turkuć podjadek 17.08.06, 23:21 Trudno powiedzieć ile trzeba wlać do otworu zrobionego przez turkucia, zależy od wielkości turkucia a więc średnicy otworu jak i głębokości norki,napewno trzeba przygotować nie mniej niż pół litra mikstury, może również wejść i 2-3 litry, po prostu trzeba wlewać z przerwami do otworu aby w całości wlewał się płyn do środka a nie rozlewał się na powierzchni.Ja po prostu mam 5-cio litrową banieczkę i kiedy tylko zauważę slad działalności turkucia po odnalezieniu otworu w głąb ziemi wlewam tyle ile się zmieści , nie wlewam dłużej niż 5 minut, chyba że wcześniej pojawi się na wierzchu turkuć a potrafi wyjść nawet po 20-30 sekundach.Gdy rezygnuję z oczekiwania na wyjście turkucia na powierzchnię(po ok.3-5 min) otwór do którego wlewałem płyn przekrywam by ponownie nie zwracał mojej uwagi.Co do urody turkucia to bardzo jest podobny do dużego konika polnego ,tylko koloru brązowego a nie zielonego, a więc nie jest brzydki, problem nie w tym czy ładny tylko co robi, może zniszczyć wszystkie korzonki wiosennych nasadzeń,może spólchniając powierzchnię zniszczyć świeżo posianą trawę, jak również w póżniejszym okresie poczynić w trawniku szkody. powodzenia i cierpliwości w walce.tadeusz 48 Odpowiedz Link Zgłoś
dorotacherry Re: turkuć podjadek 18.08.06, 14:15 Dzięki.Teraz niestety w walce z turkuciem przeszkadzają grzyby, ale wiosną... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
skajan Re: turkuć podjadek 19.08.06, 00:52 znalazłem jeszcze ciekawą stronkę na ten temat: podszarotka.republika.pl/index1.html?http%3A%2F%2Fpodszarotka.republika.pl%2Fturkuc.html Odpowiedz Link Zgłoś
mifsc Re: turkuć podjadek 19.08.06, 07:48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=17190103&a=17200062 Odpowiedz Link Zgłoś