pelargonie

17.08.06, 14:55
Od dłużeszgo czasu moje pelargonie przestały kwitnąć. Niektóre liście
zaczynają więdnąć i zasuszać się , ale bardziej butwieją. Pąki kwiatowe mają
duże dziury, jakby porozgryzane. Nigdzie nie widzę, żadnych szkodników. Proszę
o poradę, co może dolegać moim kwiatom i jakim środkiem je uleczyć.
    • nassin Re: pelargonie 18.08.06, 09:09
      Obawiam się, że Twoje pelargonie dotkneła jakaś zaraza grzybowa lub bakteryjna
      jesli nie jest to zgnilizna korzeni np. na skutek przelania. Zobacz co się
      dzieje z korzonkami. Jesli są w miarę ładne to spróbuj je opryskać -
      profilaktycznie wszystkie - jakimś środkiem biochemicznym lub chemicznym. Tyle
      tylko, że przeważnie zarażone rośliny trzeba szybko niszczyć, żeby choroba się
      nie rozprzestrzeniła. Najlepiej jest reagować tuz po zauważeniu pierwszych
      objawów - to jest najbardziej skuteczne. Pozdrawiam
    • pawelrog Re: pelargonie 18.08.06, 20:01
      tylko od czego są poobgryzane pączki, bo raczej nie od choroby grzybowej ?
      • nassin Re: pelargonie 22.08.06, 08:26
        Jeśli paczki są poobgryzane to na pewno nie od choroby bakteryjnej, ale piszesz
        również, że nie widzisz robali - może to gąsienica, a może skorki, musisz
        poobserwować. Mnie tam bardziej martwi to butwienie i nadal twierdze, że to
        jakaś bakterioza. Ja bym opryskała i poczekała. Pelargonie to wdzięczne kwiaty,
        od lat się bawię w ich uprawę. Moim zdaniem są najbardziej odpornymi roślinami
        balkonowymi na wszelkie rzeczy typu choroby, szkodniki. Mało odporne na błędy w
        uprawie typu przelanie, zasuszenie, ale jesli szybko naprawimy swój błąd
        regenerują się ładnie. Pozdrawiam
    • mari73 Re: pelargonie 21.08.06, 15:11
      masz zapewne gasienice ,one robia dziury na lisciach i wyzeraja ped od srodka i
      mlode kwiaty niszcza >kup cos szybko na to inaczej po pelargoni.musisz tez
      usunac pedy na ktorych widac dziury.gnicie to jest teraz sezon tez usun szybko
      pedy zaatakowane i spryskaj bakteryjnym.powtorz po siedmiu dniach oprysk i
      patrz czesto czy nic sie nie pojawia nowego.liscie ktore sie zasuszaja tez maja
      jakos chorobe,wez listek i pokaz w ogrodniczym dadza ci tez na to
      cos.pelargonie sa piekne ale sie treba napracowac nad nimi wiem cos o tym.
      • gayga1 Re: pelargonie 23.08.06, 21:52
        A ja mam takie pytanko - czy mozna przezimować pelargonie w mieszkaniu.Sadzę moje z nasionek i troche póżno to robię i tak pięknie kwitną do póżnej jesieni i mam problem potem gdzie je przechować a na dodatek ciągle mam pytanie na które nie potrafię sobie odpowiedzieć - dlaczego kiedyś nasze babcie miały przez cały rok kwitnace pelargonie w oknach i jakie wielkie na dodatek :)
        Bedę wdzięczna za odpowiedż.
        • nassin Re: pelargonie 24.08.06, 10:04
          Pelargonie można zimowac w mieszkaniu i mogą kwitnąć jak za czasów naszych
          babć - wystarczy je pielęgnować cały czas tak samo. Najłatwiej przezimowac
          pelargonie stojace, rabatowe, trochę trudniej bluszczolistne. Jeśli masz
          wystarczająco dużo parapetów do uprawy całorocznej to spróbuj. Pozdrawiam
          • gayga1 Re: pelargonie 25.08.06, 20:12
            Dzięki :) sprobuję je normalnie przetrzymać w domu.Jednak pewnego roku jak sobie przypominam ,po rozmieszczeniu ich w domu zaczęły mi więdnąć ???Niewiem dlaczego i pewnie tego się boję...a może wtedy ,nasze babcie miały inne odmiany?
Pełna wersja