Dodaj do ulubionych

Chyba przedobrzylam z zakwaszaniem

13.09.06, 15:09
Tak to jest jak sie czlek uczy :) Posadzilam ogrodowe azalie, rododendrony
(czy to troche nie jedno i to samo?) i zapomnialam dosypac kwasnej ziemi. I
jak naprawilam blad? Dosypalam jakiegos prochu, ktory mial mi zakwasic ziemie.
No i obawiam sie, ze troche przesadzilam. Jedna azalia marnieje w oczach.
Liscie prawie zupelnie opadly, a liscie rododendrona zaczely brazowiec... Da
sie cos uratowac i jak? A moze to normalne, ze liscie opadaja czy brazowieja?
Obserwuj wątek
    • m0711 Re: Chyba przedobrzylam z zakwaszaniem 13.09.06, 18:59
      Azalie to rododendrony które gubią liście na zimę. Na pewno co możesz teraz
      zrobić, co nie zaszkodzi a może pomóc, to bardzo obficie podlewać, żeby hmm..
      zmniejszyć stężenie nawozu który podsypałaś.
      Pozdrawiam
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: Chyba przedobrzylam z zakwaszaniem 14.09.06, 08:28
        i tak wlasnie robie. Dziekuje za pomoc :)
        • m0711 Re: Chyba przedobrzylam z zakwaszaniem 14.09.06, 09:54
          możesz też zdjąć wierzchnią warstwę ziemi i zastąpić ją nową.
          Pozdrawiam
          • kryzysowa_narzeczona75 Re: Chyba przedobrzylam z zakwaszaniem 14.09.06, 11:23
            nie bardzo. Polozylam agrowloknine i przykrylam kora, zeby chwastow nie
            uswiadczyc. Za to namietnie leje wode i moze uda mi sie uratowac azalie, bo na
            opadanie lisci to chyba jeszcze za wczesnie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka